Strona główna Polish Sugestie, pochwały i krytyka

Pomysłów kilka.

1235»

Komentarz

  • TOMTOM PL1 Posty: 412
    Witajcie,
    Przekażemy wasze propozycje w najbliższym raporcie.
    Pozdrawiam
    Tom
  • karadok (PL1)karadok (PL1) PL1 Posty: 1,041
    edytowano 05.05.2019
    To i ja wtrącę swoje trzy grosze... :)

    Najpierw oferty... - święte słowa. Za dużo tego. Przyznam, że ja już nawet nie czytam tych wyskakujących okienek. Zamykam jak leci. Zespół naprawdę powinien się zastanowić, co to znaczy "gorąca oferta". Jeżeli coś cały czas jest w promocji, to przestaje nią być... ;)

    A teraz Złoty Tydzień i kurnik. Tu sprawa według mnie jest trudniejsza. Bo o ile dla mnie kurniki również nie są już atrakcyjne i poluję na ten najtańszy tylko ze względów kolekcjonerskich (bo lepiej mieć, niż nie mieć), to jednak nie jestem przekonana, czy owy budynek powinien zostać zmieniony. Ewnetualnie może na cukrowy, a irlandzki dodany do Patryka (event z leprechaunem). Niestety ostatnio budynki tematyczne jest bardzo łatwo zdobyć w porównaniu z tym, co było kiedyś (jasne, zmiany są potrzebne, ale nie wszystkie są dobre...). Budynki zdobywamy w MS, w Sojuszniczym Silosie, w Jarmarku (tu wyjątkowo łatwo - za łatwo!), a przede wszystkim kupujemy je w Światowych. Pomijam oczywiście pierwotne wyspy tymczasowe oraz tamtejsze koła fortuny, jak również fakt, że budynki te można również kupić za złoto w specjalnych ofertach. Tak więc, jak widać, jest tego sporo. I prawdę mówiąc, nie jest to dobre, bo za chwilę i te budynki przestaną być atrakcyjne (tak, jak nasz irlanddzki kurnik w Złotym Tygodniu).

    Osobiście wyrzuciłabym możliwość kupienia kurnika za złote monety - w ogóle jakiegokolwiek budynku specjalnego. Trzeba bowiem zaznaczyć, że oferty pojawiają się losowo i są w różnych cenach, więc nie są w żaden sposób sprawiedliwe. I o ile nad wyspiarskimi dolarami nikt płakać nie będzie, o tyle nad budynkiem już może (dla początkującego gracza kurnik nadal jest bardzo atrakcyjny!). Budynek natomiast powinien pojawić się jako indywidualna (główna = ostatnia) nagroda za wysiłek (różny dla różnych przedziałów poziomowych). Co edycję można by było zmieniać ten budynek, by nie było nudno i oczywiście był by to inny budynek niż (znów!) ten nieszczęsny kurnik za ranking (dygresja: ten budynek również powinni zmienić, szczególnie dla wyższych przedziałów poziomowych. Dla wysokich poziomów kurniki atrakcyjne nie są i na farmach raczej są likwidowane niż stawiane). Uważam, że takie rozwiązanie byłoby lepsze niż po prostu dodanie kilku kolejnych budynków do ofert Omara i czekanie, aż one również się graczom znudzą. 


  • mse (PL1)mse (PL1) PL1 Posty: 144
    Dogberry11 (PL1) powiedział:
    [..] zlikwidujcie wyskakujące okienka z tymi ofertami, to naprawdę się da zrobić. Po co taka nachalność, to tylko grę spowalnia[...]
    Jestem za. Prosze Moderatorów by przekazać tę prośbę do ZG.
  • Dogberry11 (PL1)Dogberry11 (PL1) PL1 Posty: 1,560
    Mistrzostwa zaczęły się i kolejne ułatwienie przychodzi mi w trakcie:
    Kwestia misji i rezygnacji = odkładania na półkę.
    Mogę uruchomić sobie odkładanie na półkę, ale to jednak kilka niepotrzebnych kliknięć. Czy nie lepiej byłoby umieścić w informacji o misji (jak poniżej) dodatkowej strzałki z  info: uruchom nową misję

    co z automatu oznaczałoby rezygnację z wyznaczonej misji.
    małe usprawnienie, a jaka przyjemność


  • DianaDiana Moderator, ModGreen Posty: 3,651
    Dogberry11 (PL1) powiedział(a):
    Mam taki mały pomysł  dotyczący nagród w Złotym tygodniu.
    Przydałoby się więcej obiektów specjalnych do zdobycia=zakupienia. Już nie mogę patrzeć na irlandzkie kurniki (chociaż pamiętam swój żal jak zniknęły jako nagroda główna z któregoś z kół fortuny).

    Skoro irlandzki kurnik jest do zdobycia na monety z mistrzostw światowych (koszt 6825 monet), to niech obiekty o podobnym koszcie, np. wikińska stajnia dla osłów, polarna zagroda dla kaczek itd. też będą możliwe do kupienia za monety ze Złotego tygodnia. 
    Uatrakcyjniłoby to grę, ja w zasadzie i tak nic innego nie kupuję i mam dość tych kurników za 90000 lub 117000 monet. Nowe możliwości = nowe obiekty do zdobycia za podobne ilości monet jak irlandzkie kurniki  dla graczy byłyby miłą odmianą w tym smutnym jak ...  ;) zestawieniu oferowanych nagród.

    Cześć
    Przekaże Twój pomysł Zespołowi  Gry .Wyskakujące okienka z ofertami maja wszyscy gracze , jednak sugestie przekaże.
    Diana
  • malwina-m (PL1)malwina-m (PL1) PL1 Posty: 4,022
    Po kolei :D
    No mamy...z tym że dla mnie te okienka nie są wcale interesujące, wczoraj było 6...otwieram po kolei, i tak sobie myślę, czym producent chce mnie zachęcić do kupienia złota ? wodorosty niepotrzebne, karmy mam, dekorki śliczne również, może czasem z oferty żetonowej skorzystam, nic tam nie ma, więc gdy się te oferty pokazują -> irytują...czas przemyśleć oferty...

    Gracze grają, jak grają w miarę systematycznie, to rozwijają swoje faremki, im są silniejsze, tym więcej można...więc kolejna sugestia do zespołu...trzeba utworzyć nowe grupy w kilku wydarzeniach...bo poziomy graczy cały czas się zmieniają, szczególnie u tych graczy, którzy grają żeby wygrać.
    Bo są jeszcze tacy jak ja, którzy biorą udział w wydarzeniach, żeby zdobyć nagrody. Mam tu na myśli ulubione ;)

    Karadok
    Niech sobie zielony zostanie u Tanukiego ale mogą zniknąć inne japońskie nagrody, zgodnie ze zmianą nazwy, jak kapliczki np. a w to miejsce coś innego.
    No i trzeba liczyć się z tym, że gracz chce mieć czegoś określoną ilość, po czym jak ją osiągnie, już nie będzie zainteresowany...skoro mamy takie piękne sukienki na obiekty, to ja chce je mieć, a przykrywanie obiektów tematycznych dla mnie jest bez sensu, bo ja obiekty tematyczne mam nie dlatego, że dają więcej [choć to pewnie ważne, a dlatego że są dla mnie urocze].
    Nie pisz, że coś jest łatwe, bo zaraz łatwe nie będzie...a wiele godzin w grze, żeby to łatwe zdobyć, to wysoka cena.

     Czego chce kobieta, tego i Bóg chce.

  • Dogberry11 (PL1)Dogberry11 (PL1) PL1 Posty: 1,560
    maRuda (PL1) powiedział(a):
    karadok (PL1) powiedział(a):
    (...)

    A teraz Złoty Tydzień i kurnik. Tu sprawa według mnie jest trudniejsza. Bo o ile dla mnie kurniki również nie są już atrakcyjne i poluję na ten najtańszy tylko ze względów kolekcjonerskich (bo lepiej mieć, niż nie mieć), to jednak nie jestem przekonana, czy owy budynek powinien zostać zmieniony. Ewnetualnie może na cukrowy, a irlandzki dodany do Patryka (event z leprechaunem). Niestety ostatnio budynki tematyczne jest bardzo łatwo zdobyć w porównaniu z tym, co było kiedyś (jasne, zmiany są potrzebne, ale nie wszystkie są dobre...). Budynki zdobywamy w MS, w Sojuszniczym Silosie, w Jarmarku (tu wyjątkowo łatwo - za łatwo!), a przede wszystkim kupujemy je w Światowych. Pomijam oczywiście pierwotne wyspy tymczasowe oraz tamtejsze koła fortuny, jak również fakt, że budynki te można również kupić za złoto w specjalnych ofertach. Tak więc, jak widać, jest tego sporo. I prawdę mówiąc, nie jest to dobre, bo za chwilę i te budynki przestaną być atrakcyjne (tak, jak nasz irlanddzki kurnik w Złotym Tygodniu).


    A ja się ośmielę nie zgodzić... Zdaję sobie sprawę że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ale na pewno nie powiedziałbym że budynki specjalne są zbyt łatwo dostępne! Dla Graczy z wysokimi poziomami, którzy grają od lat i od lat mają możliwość zdobycia tych samych nagród (i tu rozumiem ewentualną frustrację, bo np. od lat są dokładnie te same nagrody), i są w silnych sojuszach- owszem, ale dla całej reszty sprawa już nie jest tak kolorowa.... Karadok- zwróć uwagę że MS, SS wygrywają wciąż te same sojusze i tylko one dostają wciąż, na okrągło te same nagrody- dla reszty "szaraczków" pierwsza dajmy na to trójka (bo tego typu nagrody przyznawane są za podium) to tylko nierealne marzenie.... to samo tyczy się jarmarku... A przy obecnym sposobie i szczodrości szanownego zespołu w naliczaniu i rozdawaniu srebrników na Mś, no cóż... na jeden budynek zbieram przez bite pół roku albo i więcej... i to pod warunkiem że nie jest to np. sad sojuszniczy... No jak dla mnie pół roku klikania, zbierania, ciułania jest baaardzo daleko od "łatwo- za łatwo"! 
    I tu masz rację, dla Sojuszu, który jest ciągle na szczycie, albo blisko niego to w zasadzie każda nagroda po pewnym czasie staje się nudna ( i nie jest to zarzut), nagroda  stanowiąca przełożenie zaangażowanego złota w rywalizację. Niestety inni tak nie mają, albo nie są w stanie rywalizować na tak wysokim poziomie. Dlatego pisałem, że warto byłoby nagrody w Złotym tygodniu uzupełnić o inne specjalne budynki, choćby losowo . Kurnik jest tam cały czas...
    Co do srebrników z MS, powiększam ich ilość kołem fortuny, które czasem się pojawia, na to ewentualnie zbieram powoli żetony, a budynki specjalne w ten sposób zbierane są powolutku, bardzo wolno



  • malwina-m (PL1)malwina-m (PL1) PL1 Posty: 4,022
    Każdy kto gra już sporo, bo gra od 2012 istnieje, wybrał sobie swoją drogę gry, został albo graczem premium, albo półpremium albo wcalepremium, i takie jego prawo...ale ten wybór w ciągu tego czasu, przełożył się na potężne różnice w grze.
    Nie dyskutujemy tu o złocie, to tak gra funkcjonuje, dyskutujemy czy używanie złota przez jednych, drugich motywuje czy zniechęca ???
    Dlatego niezbędna jest w tej chwili przebudowa... np. może w MS powinna powstać NOWA liga? nowe poziomy we wszystkich silosach --- wtedy inni mieliby szanse, może wróciłaby chęć do gry ? i ciekawość co tam dobrego jest dla gracza i sojuszu.

     Czego chce kobieta, tego i Bóg chce.

  • karadok (PL1)karadok (PL1) PL1 Posty: 1,041
    Dziękuję, że chce Wam się ze mną dyskutować :) Im więcej osób bowiem dorzuci swoje przymyślenia, tym lepszy efekt w postaciu "pomysłu końcowego".

    Ale do rzeczy: spójrzcie na budynki tematyczne jako obiekty do wygrania na wyspach (tak było na początku). A teraz dodatkowo mamy to, co wymieniłam: Światowe, MS, Silos, Jarmark. I jasne, mam to szczęście, że jestem w mocnym sojuszu, ale to naprawdę nie przesłania mi rzeczywistości. Na niemieckim serwerze mam małe konto (mniej niż 50 lvl i jestem w nieaktywnym sojuszu: ja i nieaktywny lider) i naprawdę widzę, jak się teraz gra. Zaraz kupię tam pierwsze małe krowy - w drugim rozdaniu Mistrzostw Światowych. Wystarczyły tylko dwa, by mieć budynek specjalny będący nagrodą za UKOŃCZENIE WYSPY (za 65 milionów muszelek!!!), a gram na tym serwerze sporadycznie, jak mi się przypomni... Co by było, gdybym grała tam aktywnie? Tutaj na .pl się staram. Kombinuję z punktami światowymi, jak mogę. Obmyślam taktyki (różne, bo różnie mi pewne rzeczy wychodzą) i idę do przodu. Fakt, mam sporo czasu, ale za to nie używam złota (albo raczej używam tylko tego, co mi GGS daje) i da się. Oczywiście posiłkuję się monetami wygranymi w Kole Fortuny, ale kto tego nie robi ;). Jakby nie było, 1-3 specjalne budynki udaje mi się zgarnąć podczas jedenj edycji Światowych (wyjątkiem był latawiec, na który zbierałam przez trzy albo cztery).

    Lećmy dalej - MS i Silos - jasne, wygrywają ciągle Ci sami, ale też dlatego budynki dostępne w tych wydarzeniach mamy w Światowych. Kurnik i pasiekę (ale też koziarnię) możemy dodatkowo wygrać w tematycznych KF na wyspach i zapewniam da się. Sama tak zdobyłam kilka budynków. Fakt, trzeba uzbierać sporo żetonów, ale jak się robi eventy (te znienawidzone, w których nie mamy szansy na zwycięstwo - jak MS czy Silos - to się uzbiera :)). 

    I na koniec ten nieszczęsny Jarmark... Planuję mu cały post poświęcić w najbliższym czasie - tak na mnie działa... ;).
    Wiecie, ile trzeba było zdobyć punktów na budynek specjalny w tej edycji w brązowej lidze? 55 tysięcy. Dużo? Nie. W srebrnej trzeba było zdobyć 500 tysięcy punktów na 1 miejsce, ale przecież tam budynki dostają już 3 sojusze, więc wystarczyło tylko 150 tysięcy punktów, by cieszyć się budynkiem:


    I naprawdę uważacie, że to trudne? A dodajcie do tego jeszcze dwie ligi - platynową specjalnie omijam, bo tam trzeba się namęczyć, ale cała reszta...? Podsumowując, w jarmarku budynki zdobywa 13 sojuszy na różnym stopniu rozwoju i tylko w platynowej lidze można mówić, że są to wciąż te same sojusze i że punkty potrzebne na top3 są kosmiczne. Więc tak, jest łatwo!!! Szczególnie, że brązową ligę jest się w stanie wygrać jednoosobowym sojuszem, jeżeli ktoś miałby taki kaprys i dlatego niektóre sojusze specjalnie spadają z wyższej ligi, by za te drobne punkty (i naprawdę niewielki wysiłek) zdobyć sobie budynek. 

    Dla mnie budynki specjalne są specjalne, bo dają przewagę ekonomiczą, a czasem też oszczędzają miejsce i tym większą radość mi sprawiają, im trudniej je zdobyć. I racja, każdy na pewnym etapie powinien móc je zdobyć, ale nie przesadzajmy. Jeżeli będziemy domagać się ich w każdym evencie, to za chwilę przestaną być specjalne i cenione, a staną się czymś normalnym (jak promocje GGS'u). Dlatego uważam, że jeden budynek do kupienia w Złotym tygodniu to i tak dużo, szczególnie, że jak pisałam, jego kupno to całkowicie dzieło przypadku, bo jednemu oferta się pokaże, a drugiemu nie. Jeden trafi ofertę droższą, a drugi tańszą...

    Podsumowując: uważam, że można:

    a) przenieść budynek specjalny z ofert Omara do nagród za wysiłek (tak, by każdy mógł go zdobyć). Przy czym by nie było nudno, to w każdym przedziale poziomowym powinien być to inny budynek. Raz na jakiś czas (a nawet co edycję) ten budynek powinien być zmieniany. 

    b) ewentualnie pozostawić budynek w ofertach i zmieniać go na coś innego co edycję, ale niech zawsze to będzie tylko jeden budynek do kupienia, a nie kilka jak w pomyśle.

    I jeszcze mała dygresja: ligi to według mnie jeden z gorszych pomysłów GGS. Sojusze z założenia powinny dążyć do tego, by być coraz więsze i silniejsze, a nie stać w miejscu i tworzyć zamknięte społeczności, czemu istnienie lig sprzyja. Karygodne natomiast jest podnoszenie maksymalnej ilości członków w sojuszu za złoto - to badanie powinno być całkowicie za dolary. Bo właśnie to ograniczenie dla wielu sojuszy jest nie do "przeskoczenia".

  • malwina-m (PL1)malwina-m (PL1) PL1 Posty: 4,022
    Karadok ...ja lubię Twoją pisaninę :D skoro uznałaś, że trzeba napisać, że jarmark jest łatwy, to tak jest...tylko patrzeć jak jarmark stanie się trudny...ale mnie to ganc egal...mnie interesują jedynie nowości, a tych nie ma.
    Wiesz co to jest progres ? na pewno wiesz...mnie interesuje progres...trudno żebym na swoim poziomie, przy 7 roku w grze cieszyła się marnymi dekorkami z eventów...w swoim czasie były skarbem, teraz nie istnieją...po to mam, to co mam, żeby zdobyć więcej i lepsze. Lepsze to obiekty tematyczne...mam to co chciałam i znów nie mam celu...bo nic w grze nie ma, co by mnie interesowało...wyspy i cukier od początku mają nie zmienione nagrody, o drzewach i dywanach w MS nie wspomnę, o bublowych badziewiach też.

    A jeszcze się ustosunkuje do pewnych tekstów w grze...przy lidze wioskowej pamiętam, że pisałam jak żałosny jest tekst na prawie cały ekran, że sojusz poniósł porażkę !...pytałam jaka porażka, skoro ktoś mój sojusz wpisał na listę bez pytania, czy sojusz chce brać udział w lidze.

    Podobnie jest teraz w jarmarku ---> DEGRADACJA... czy to aby nie przesada? powinno być jedynie info, że sojusz nie osiągnął wymaganego wyniku, w związku zalicza spadek do ligi niższej.




    Podobnie jest z informacjami w e-mailach, że złoto spełni twoje marzenia albo uwielbiane wydarzenie znowu zagości.
    Przerost formy nad treścią.

     Czego chce kobieta, tego i Bóg chce.

  • Dogberry11 (PL1)Dogberry11 (PL1) PL1 Posty: 1,560
    karadok (PL1) powiedział(a):
    Dziękuję, że chce Wam się ze mną dyskutować :) Im więcej osób bowiem dorzuci swoje przymyślenia, tym lepszy efekt w postaciu "pomysłu końcowego".

    Ale do rzeczy: spójrzcie na budynki tematyczne jako obiekty do wygrania na wyspach (tak było na początku). A teraz dodatkowo mamy to, co wymieniłam: Światowe, MS, Silos, Jarmark. I jasne, mam to szczęście, że jestem w mocnym sojuszu, ale to naprawdę nie przesłania mi rzeczywistości. Na niemieckim serwerze mam małe konto (mniej niż 50 lvl i jestem w nieaktywnym sojuszu: ja i nieaktywny lider) i naprawdę widzę, jak się teraz gra. Zaraz kupię tam pierwsze małe krowy - w drugim rozdaniu Mistrzostw Światowych. Wystarczyły tylko dwa, by mieć budynek specjalny będący nagrodą za UKOŃCZENIE WYSPY (za 65 milionów muszelek!!!), a gram na tym serwerze sporadycznie, jak mi się przypomni... Co by było, gdybym grała tam aktywnie? Tutaj na .pl się staram. Kombinuję z punktami światowymi, jak mogę. Obmyślam taktyki (różne, bo różnie mi pewne rzeczy wychodzą) i idę do przodu. Fakt, mam sporo czasu, ale za to nie używam złota (albo raczej używam tylko tego, co mi GGS daje) i da się. Oczywiście posiłkuję się monetami wygranymi w Kole Fortuny, ale kto tego nie robi ;). Jakby nie było, 1-3 specjalne budynki udaje mi się zgarnąć podczas jedenj edycji Światowych (wyjątkiem był latawiec, na który zbierałam przez trzy albo cztery).

    Lećmy dalej - MS i Silos - jasne, wygrywają ciągle Ci sami, ale też dlatego budynki dostępne w tych wydarzeniach mamy w Światowych. Kurnik i pasiekę (ale też koziarnię) możemy dodatkowo wygrać w tematycznych KF na wyspach i zapewniam da się. Sama tak zdobyłam kilka budynków. Fakt, trzeba uzbierać sporo żetonów, ale jak się robi eventy (te znienawidzone, w których nie mamy szansy na zwycięstwo - jak MS czy Silos - to się uzbiera :)). 

    I na koniec ten nieszczęsny Jarmark... Planuję mu cały post poświęcić w najbliższym czasie - tak na mnie działa... ;).
    Wiecie, ile trzeba było zdobyć punktów na budynek specjalny w tej edycji w brązowej lidze? 55 tysięcy. Dużo? Nie. W srebrnej trzeba było zdobyć 500 tysięcy punktów na 1 miejsce, ale przecież tam budynki dostają już 3 sojusze, więc wystarczyło tylko 150 tysięcy punktów, by cieszyć się budynkiem:


    I naprawdę uważacie, że to trudne? A dodajcie do tego jeszcze dwie ligi - platynową specjalnie omijam, bo tam trzeba się namęczyć, ale cała reszta...? Podsumowując, w jarmarku budynki zdobywa 13 sojuszy na różnym stopniu rozwoju i tylko w platynowej lidze można mówić, że są to wciąż te same sojusze i że punkty potrzebne na top3 są kosmiczne. Więc tak, jest łatwo!!! Szczególnie, że brązową ligę jest się w stanie wygrać jednoosobowym sojuszem, jeżeli ktoś miałby taki kaprys i dlatego niektóre sojusze specjalnie spadają z wyższej ligi, by za te drobne punkty (i naprawdę niewielki wysiłek) zdobyć sobie budynek. 

    Dla mnie budynki specjalne są specjalne, bo dają przewagę ekonomiczą, a czasem też oszczędzają miejsce i tym większą radość mi sprawiają, im trudniej je zdobyć. I racja, każdy na pewnym etapie powinien móc je zdobyć, ale nie przesadzajmy. Jeżeli będziemy domagać się ich w każdym evencie, to za chwilę przestaną być specjalne i cenione, a staną się czymś normalnym (jak promocje GGS'u). Dlatego uważam, że jeden budynek do kupienia w Złotym tygodniu to i tak dużo, szczególnie, że jak pisałam, jego kupno to całkowicie dzieło przypadku, bo jednemu oferta się pokaże, a drugiemu nie. Jeden trafi ofertę droższą, a drugi tańszą...

    Podsumowując: uważam, że można:

    a) przenieść budynek specjalny z ofert Omara do nagród za wysiłek (tak, by każdy mógł go zdobyć). Przy czym by nie było nudno, to w każdym przedziale poziomowym powinien być to inny budynek. Raz na jakiś czas (a nawet co edycję) ten budynek powinien być zmieniany. 

    b) ewentualnie pozostawić budynek w ofertach i zmieniać go na coś innego co edycję, ale niech zawsze to będzie tylko jeden budynek do kupienia, a nie kilka jak w pomyśle.

    I jeszcze mała dygresja: ligi to według mnie jeden z gorszych pomysłów GGS. Sojusze z założenia powinny dążyć do tego, by być coraz więsze i silniejsze, a nie stać w miejscu i tworzyć zamknięte społeczności, czemu istnienie lig sprzyja. Karygodne natomiast jest podnoszenie maksymalnej ilości członków w sojuszu za złoto - to badanie powinno być całkowicie za dolary. Bo właśnie to ograniczenie dla wielu sojuszy jest nie do "przeskoczenia".

    Z tym wioskowym jarmarkiem to jednak tak do końca zgodzić się nie mogę, przecież nie każdy sojusz spadnie do poziomu brązowego czy srebrnego, musiałaby być rotacja, a takiej nie ma. Trzeba by był zawrzeć porozumienie ponad podziałami, a to już trąci łamaniem regulaminu.

    Co do lig zgadzam się, to jeden z głupszych pomysłów. Podobnie jest z przedziałami, ot choćby w rybnym silosie, najwyższy poziom liczy się od poziomu 55 w PD rybnych, niech mi ktoś wytłumaczy jak ktoś z takim poziomem ma walczyć z tymi z wysokimi, nie mając kutrów? Życzę szczęścia.

    Jednak cały czas będę uparty, budynki  specjalne powinny być w Złotym tygodniu w większej reprezentacji, a losowość? A niech będzie  jak dotychczas, w końcu kiedyś się doczekam, jak doczekałem się zielonych kurników
    z podrowieniami


  • lewis (PL1)lewis (PL1) PL1 Posty: 95
    karadok (PL1) powiedział(a):
     Na niemieckim serwerze mam małe konto (mniej niż 50 lvl i jestem w nieaktywnym sojuszu: ja i nieaktywny lider) i naprawdę widzę, jak się teraz gra. Zaraz kupię tam pierwsze małe krowy - w drugim rozdaniu Mistrzostw Światowych. Wystarczyły tylko dwa, by mieć budynek specjalny będący nagrodą za UKOŃCZENIE WYSPY (za 65 milionów muszelek!!!), a gram na tym serwerze sporadycznie, jak mi się przypomni... 
    Odniosę się tylko do tej części, bo jak widzę dyskusję prowadzą jedynie regularni Gracze :) Ja gram, jak tu określone "jak mi się przypomni". Tzn raz na kilka dni.. czasami coś mnie przyciągnie jak szukanie jajek ostatnio lub ten jarmark. Z zasady nie robię wysp tymczasowych i robić nie będę, bo to wymaga codziennej gry. Lubię eventy, w których można "nadrobić" nieobecność - jak jarmark - nieważne czy zrobię pkt na początku czy końcu, to nagrody za wysiłek dostanę :) 
    Zbieram te monety ze światowych od 3? 4? edycji i dopiero teraz mogłabym kupić specjalny budynek i to tylko dlatego, że "doszło" mi kilka tysięcy monet za darmo (nie wiem za co, nie pytałam  o:)  ważne że jest  o:)  ). Bez tych dodatkowych, to myślę, że w ciągu roku kupię 1 może 2 budynki - to dużo? Nie wiem - sami oceńcie. 

    Pod waszą rozwagę poddaje tylko jeden problem - jeżeli te budynki znikną z ofert kupców (tych czy innych), a zostaną tylko w rankingach i nagrodach za wysiłek (których nigdy nie zdobywam do końca - wiadomo ;) ), to osoby grające sporadycznie nie będą miały ani jednego takiego budynku. Czy to dobrze czy źle? dla mnie źle ;) a dla innych? to pytanie pozostawiam do dalszej dyskusji :) 

    P.S. Też nie czytam wyskakujących okienek - nie mam czasu :p    

    "Panie Boże, strzeż mnie od przyjaciół !     Z wrogami sobie poradzę....  " 

  • karadok (PL1)karadok (PL1) PL1 Posty: 1,041
    edytowano 06.05.2019
    I właśnie Mal, to jest istota: brak nowości w BF. Brak nowości oraz nienaprawianie istniejących i dobrze znanych błędów. Tutaj wiele powinno się zmienić, ale jakoś mam wrażenie, że tylko my, gracze, to zauważamy i tylko nam zależy. W moim przekonaniu błędy powinny nawet mieć priorytet nad wprowadzaniem nowości. Bo co mi i po 10 różnych eventach, jeżeli w każdym coś nie działa...

    Nagrody (przede wszystkim główne) jak najbardziej powinny być zmieniane - najlepiej co edycja bądź dwie. Zarówno nagrody rankingowe, jak i te indywidualne. Dekoracje w stałych evantach powinny oprócz zmiany wyglądu przejść jeszcze "tuning" zadowolenia, bo to niedorzeczne, że na poziomie kilkusetkowym dostaje się zajmującą dużo miejsca dekoracje z zadowoleniem ok.100-150, a i to przy dobrych wiatrach... Pojawiające się nowe eventy powinny w jak najmniejszym stopniu przypominać te już istniejące. Żeby ich zasady były jak najbardziej różne (wiem, że to trudne, ale w końcu od tego Zespół zatrudnia fachowców ;)): raz niech faworyzują tych z polami, raz tych ze zwierzakami, raz tych, co wszystkiego mają po trochu. I przyznam, że brakuje mi do tego wszystkiego oddechu - eventy pomiędzy sobą powinny mieć przerwy (nie tylko te same eventy między sobą, ale eventy w ogóle). Ja chcę się stęsknić za eventem, a nie być zmęczona poprzednim (jakimkolwiek by on nie był). Ciągle mamy kilka jednocześnie i jest to złe, bo z niektórych trzeba zrezygnować (czyli w najlepszym razie robić je byle jak). A ja nie lubię robić byle jak, bo wtedy to nie jest zabawa, tylko... minimalizowanie strat. Każdy event, w którym nie bierzemy udziału, bądź bierzemy, ale nie zdobywamy satysfakconujących nas nagród, to przecież dla nas strata: czasu, środków, energii.

    @lewis (PL1)
    Nikt nie chce zabrać specjalnych budynków z ofert kupców (a przynamniej ja nie chcę :)), ale też nie chcę, by były zbyt łatwo dostępne. Oznacza to u mnie właśnie ograniczenie ilości dostępnych budynków w ofertach Omara podczas Złotego Tygodnia. Jeden - tak. Co event inny - też ok. Pięć różnych budynków - nie.

    Pomyślcie, ile ich bowiem kupię, gdy zagram na maksa, bo o kurnik, jak zostało już napisane, mało kto z wyższym poziomem się stara, ale gdy pojawią się tam osły, sady migdałowe, kaczki... To jest druga strona medalu wiekszej ilości budynków u Omara. Znów wzrośnie różnica pomiędzy farmami mocnymi i słabszymi. Bo ten zbierający spokojnie uzbiera na jeden, może dwa budynki, a drugi kupi ich 10... 
  • Dogberry11 (PL1)Dogberry11 (PL1) PL1 Posty: 1,560
    Rożnica między farmami mocnymi a słabymi powinna być jeszcze uwzględniona z grą złotem za kasę i bez złota. Kiepska farma, jak ktoś ma zasoby gotówki, to i tak wspomoże się złotem, pieniędzmi i nakupi sobie tych dekorów ile chce. Ograniczenie w zasadzie w ilości posiadanych środków. Tak więc zbierający spokojnie i tak jest na straconej pozycji, czy ma dobrze rozbudowaną farmę czy nie. Ten z kasą nie zwraca na takie bzdety uwagi.
    Dlatego uparcie twierdzę, że zwiększenie dostępności budynków niewiele zmieni dla graczy z forsą, a wiele dla pozostałych.
    cyt.
    "Zespół zatrudnia fachowców" = majstersztyk karadok (PL1) 



  • malwina-m (PL1)malwina-m (PL1) PL1 Posty: 4,022
    Tak Dog...trzeba to poprawić...
    firma zatrudniała fachowców i miała świetny pomysł na BF, wprowadzając w takiej formie grę na rynek gier.
    Ale 2016 przyniósł odczuwalny spadek formy, nie ma co się zastanawiać nad ekonomicznymi problemami firmy, bo one nas nie dotyczą, dotyczy nas produkt, którego wartość spadła...silosy zbublowane...eventy ześcigaczone...co rusz MS...zlikwidowana liga...a to miejsce poprawiony w końcu jarmark.
    Najbardziej mnie zadziwia, kiedy czytam że coś się nie cieszyło popularnością, więc zostaje zlikwidowane...BF ma fora we wszystkich społecznościach...ludzie tam ciągle piszą, czego oczekują...gra 2012 trafiła w punkt...ktoś miał doskonały pomysł.
    Należało tylko sprawdzić jak się przyjmie i czego pragną gracze dalej, w jakich kierunkach gra się powinna rozwijać..bo zainteresowany gracz, to pewnie taki, któremu opcja premium nie będzie obca.
    Szukania, zbierania, event rybny...nowe zadania codzienne mogłyby grę bardzo urozmaić...zespole zadbaj o to, by nas zatrzymać.

     Czego chce kobieta, tego i Bóg chce.

  • madllen (PL1)madllen (PL1) PL1 Posty: 116
    edytowano 07.05.2019
    @karadok (PL1) - zupełnie się z Tobą nie zgodzę!
    Może zacznę od tego: grając na drugim koncie z poziomem 50, nawet grając od niechcenia i tylko "jak się przypomni" grasz z "mentalnością" poziomu 200- tzn doskonale wiesz co budować, kiedy i ile, co warto a co nie, w czym warto brać udział a co jest stratą czasu- więc nie stawiaj się na równi z poziomem 50-tym Gracza który zaczyna grę dopiero poznawać, uczy się grać i postępuje raczej -jak dla mnie- w sposób bardziej chaotyczny- bo chce spróbować wszystkiego- a przynajmniej większości- na raz, niż w przemyślany, wypracowany przez lata i oparty na wcześniejszych przemyśleniach i doświadczeniach (których zwyczajnie nie ma)....

    Idąc dalej:
    złoty tydzień- ja gram prawie dwa lata- i do dziś nie mam kurnika za monety- dlaczego? w sumie to sama nie wiem ;) może dlatego, że po drodze zdarzyły się oferty - mniej lub bardziej opłacalne- które w między czasie rozproszyły moją uwagę i gdy już zjawił się kurnik to już nie było monet... No a skoro ja jeszcze nie zdążyłam uzbierać na kurnik to jakie są szanse na to że Gracze z 50tką uzbierają? Bez przesady złoty tydzień pojawia się ile? raz, dwa razy do roku? to ile monet można przez ten czas uzbierać? i ile kurników może w tym czasie kupić Gracz z niskim poziomem zakładając że nawet grając intensywnie, to poziom 50ty zdobył w miesiąc, dwa, trzy? czyli przy dobrych wiatrach załapał się na AŻ jeden event...  doliczając element losowości czyli: że rzeczony kurnik pojawi się w ogóle u takiego Gracza, że nie wyda wcześniej monet na przykładowo dekorkę -które dla niskich poziomów są całkiem atrakcyjnym kąskiem- i że będzie miał w ogóle świadomość że taki kurnik w ofercie może -choć nie musi- się pojawić gdyby np. miał czekać specjalnie na niego....

    SS i MS- "Budynki zdobywamy w MS, w Sojuszniczym Silosie" eeee... no może Wy, bo My na pewno nie! :p:D zakładając że "top" sojuszy jest ile? 20-30 no niech nawet będzie 50... to są to sojusze które co edycje tych eventów okupują WSZYSTKIE nagradzane miejsca- a sojuszy jest 2980!!! więc tylko Ci Gracze dostają w nagrody wciąż i na okrągło budynki tematyczne. Nie mówię że to źle, czy że dostają je za darmo- bo tak nie jest, musieli się napracować aby je dostać i za swoją pracę otrzymują nagrody, a że wciąż te same- no łee... przystępując do zawodów każdy mniej więcej wie co jest do wygrania- a jeżeli przykładowo "mi", jest niepotrzebny kolejny sad sojuszniczy-bo mam ich od cholery :dizzy: - to po prostu nie biorę udziału w kolejnym evencie w którym mogę go wygrać-koniec - jakoś nie słyszałam -i podejrzewam że nie prędko usłyszę- aby ktoś z początkujących Graczy, czy początkujących sojuszy -nawet tych "środkowych" czy "przeciętnych" sojuszy-  narzekał, że ma zdecydowanie za dużo: dużych krów, dużych kaczek itp. a dlaczego?- bo NIKT poza "top" sojuszami ich zwyczajnie nie ma! I powiem więcej nawet nie ma najmniejszej szansy na ich zdobycie....Mówię konkretnie o tych eventach -nie, o możliwości zakupu podczas MŚ(a co dopiero na "spowszednienie" tych nagród!) No może poza przyłączeniem się do któregoś z rzeczonych sojuszy- i owszem, może GGS wyznaczył ścieżkę i nacisk na to aby być w dużym i silnym sojuszu- ale dzięki Bogu (!) gra zostawia na tyle swobody, że każdy może grać po swojemu, jak mu się podoba i mieć własne reguły gry- a wierz mi, nie każdy chce i nie każdemu odpowiada być "trybikiem w molochu" ;)

    KF- no ja nie wiem jakimi Wy kołami wszyscy kręcicie, ale ja wykręciłam do tej pory może parę marnych dekorek- i to dosłownie marnych :D - ale być może takie moje szczęście, a raczej jego brak :D nie zmienia to faktu, że od początku to czy wykręcę coś wartościowego czy nie, i nie ważne jaki poziom w grze posiadam jest sprawą tylko i wyłącznie losową! Ktoś z poziomem 10 może zgarnąć główną nagrodę a ktoś inny z poziomem 300, może kręcić po 10 razy i wygrać nasionko brukwi... Inna sprawa to też to że -no umówmy się- Gracz z 50 raczej nie uzbiera tylu żetonów, co Gracz 300...-mówię "uzbiera"! nie "kupi"

    MŚ- naliczanie pkt, ilość przyznawanych srebrników po ostatnich zmianach (którymi GGS jakoś do dziś się oficjalnie nie pochwaliło), to w ogóle jakaś czarna magia jest.... teoretycznie ile wyklikasz tyle dostaniesz i na tyle będzie Cie stać u handlarza, a co indywidualny Gracz zrobi z wygraną pulą i na co ją przeznaczy to tylko i wyłącznie Jego sprawa! Jeśli będzie zbierał na upartego na sad sojuszniczy, czy inną pasiekę- które w efekcie przyniosą Mu -po rocznym czy pół rocznym zbieraniu ;) - jakąś tam przewagę, nad osobą która wolała sobie kupić np. nakładkę- to ja nie mam zupełnie nic przeciwko- i bez różnicy czy to będzie osoba z 10 poziomem czy 200! Zapracował na to, starał się więc niech ma! a przede wszystkim niech ma o co się starać, zabiegać i klikać!

    no i wreszcie na końcu jarmark- wybacz Karadok, ale Twoje tabelki jak dla mnie nie są absolutnym dowodem na nic! No może poza tym, że Gracze z niskimi poziomami nie grają na jarmarku- kropka. A czemu nie grają -nie wiem- może nie mieli czasu, może Im się nie chciało, może nie lubią jarmarku, może nie widzieli nagród, może nagrody wydały Im się niewarte zachodu, może zostały sojusze i Gracze mało- albo zupełnie nieaktywne, bo wszyscy co "bawią się" na jarmarku są już zwyczajnie piętro wyżej. Ale to że w tej edycji w lidze brązowej potrzeba było 50 tyś pkt. na pierwsze miejsce wcale nie oznacza że w następnej będzie tyle samo! Jarmark jest stosunkowo nowym eventem -w tej odsłonie nagrodowej wystąpił dopiero dwa razy- i nie każdy miał jeszcze okazje zapoznać się z "opłacalnością" tudzież nie- brania w nim udziału. Tu pułap pkt wyznaczają Gracze -swoją aktywnością- nie jest on stały i niezmienny, z góry narzucony przez GGS! W następnym jarmarku, może być tak, że jeden sojusz z drugim się obudzą i zaczną grac a wtedy może się okazać że i 500 tyś na wygranie w brązowej może być za mało... oczywiście może- nie znaczy że tak być musi, ale poziom trudności od początku do końca zależy tylko i wyłącznie od Graczy i to Oni "ustalają" ile jest warta nagroda za pierwsze miejsce! A jeśli ktoś wykaże się chociażby "tylko" sprytem i zdobędzie nagrodę za minimum pracy to nagroda moim zdaniem słusznie mu się należy dokładnie tak samo jak Graczowi który przebił się na 500 tyś pkt w lidze następnej! z drugiej strony taki sojusz awansuje do wyższej ligi a tam, zdobycie nagrody dla początkujących, czy mniej aktywnych Graczy już może się okazać nie taką prostą sprawą.... nawet "na wspomaganiu" czy z "forami" wynikającymi z budowy aż jednego budynku specjalnego z poprzedniej edycji... ;)

    kończąc (wreszcie ;) ) : ograniczając/utrudniając dostęp do możliwości wygrania czy nabycia budynków specjalnych moim zdaniem sprawi tylko tyle, że Gracze którzy zdobywają je wciąż i na okrągło - zdobywać je będą wciąż i na okrągło :D - a Gracze którzy zdobędą je raz na czas jakiś, za sprawą szczęścia, przemyślanej strategi, sprytu, czy pracy- nie będą ich dostawać wcale! Ot i "balansik GGSowy" mamy gotowy ;) Zresztą jakie to wszystko ma znaczenie skoro (i tu pozwolę sobie zacytować klasyka ;):D) :

    "Gdy nie zdążysz się ogarnąć,
    Chociaż całyś zlany potem,
    Pomożemy Ci w zwycięstwie,
    Wszystko możesz wygrać złotem!"

    I tu już odchodzi na bok szczęście, strategia, ciężka praca, zarwane nocki, klikanie przez miesiąc czy dwa, "łatwość" dostępu do nagród, aby zdobyć chociaż cień przewagi... czy o krok do przodu. Ten kto będzie chciał mieć 10 kurników może je sobie zwyczajnie kupić za złoto - i tu nie ma absolutnie ani dolnej ani górnej granicy poziomu, a Gracz który złotem nie gra- będzie zawsze krok w tył- ale to już jego decyzja- i mając nawet tak "łatwy" dostęp do budynków z poziomem 50, zaręczam Ci że przez najbliższe 100-150 poziomów budynki tematyczne raczej mu nie spowszednieją! 
    Post edited by madllen (PL1) on


    "Uchlastaj Aniołku mój jęzor uparty gdy sepleni słowem wypowiedzenia niewartym"
    Spięty
  • karadok (PL1)karadok (PL1) PL1 Posty: 1,041
    Zanim odniosię się d Twojej wypowiedzi @madllen (PL1), jeszcze raz napiszę, co by dla wszystkich było jasne - dla przypomnienia pomysł:
    Dogberry11 (PL1) powiedział(a):
    Mam taki mały pomysł  dotyczący nagród w Złotym tygodniu.
    Przydałoby się więcej obiektów specjalnych do zdobycia=zakupienia. Już nie mogę patrzeć na irlandzkie kurniki (chociaż pamiętam swój żal jak zniknęły jako nagroda główna z któregoś z kół fortuny).

    Skoro irlandzki kurnik jest do zdobycia na monety z mistrzostw światowych (koszt 6825 monet), to niech obiekty o podobnym koszcie, np. wikińska stajnia dla osłów, polarna zagroda dla kaczek itd. też będą możliwe do kupienia za monety ze Złotego tygodnia. 
    Uatrakcyjniłoby to grę, ja w zasadzie i tak nic innego nie kupuję i mam dość tych kurników za 90000 lub 117000 monet. Nowe możliwości = nowe obiekty do zdobycia za podobne ilości monet jak irlandzkie kurniki  dla graczy byłyby miłą odmianą w tym smutnym jak ...  ;) zestawieniu oferowanych nagród.


    I teraz powtórzę, moim zdaniem powinniśmy zamiast w ofertach mieć ten budynek jako nagrodę indywidualną za wysiłek - na niższym poziomie kurnik, na wyższym krowy, osły, czy co tam sobie będzie. Niech te budynki zmieniane będą co edycję - proszę bardzo. Nie zgadzam się natomiast, by jednocześnie dostępnych było kilka różnych w ofertach. Dlaczego? Bo różne budynki są już dostępne w Światowych. Tam, proszę bardzo, do wyboru, do koloru... I zasada eventów w gruncie rzeczy jest taka sama. W obu zbiera się wypadajki. I ile się uzbiera, tyle można wydać. W Złotym Tygodniu jednak oferty są losowe, a to w przypadku specjalnych budynków mi się nie podoba. Jak będę miała pecha, to i przez trzy kolejne edycje na budynek, który chcę kupić, pomimo że będzie w ofertach i bedę miała monety, nie trafię.  

    I tak, budynki specjalne jest o wiele łatwiej zdobyć niż kiedyś. Kiedyś nie było Światowych z pełnym asortymentem budynków do wyboru (od nas samych teraz zależy, ile tych monet zdobędziemy). Kiedyś nie było Jarmarku z oborami, chlewem i kurnikami do zdobycia we wszystkich ligach. Kurnik, koziarnię i pasiekę można zdobyć w wyspiarskich kołach fortuny - trzeba tylko uzbierać żetony. W MS są sady jabłkowe, wiśniowe. W Silosie nie pamiętam, co jest dokładnie, chyba pasieki, ogród na smakosza, kurnik... Są jeszcze wyspy same w sobie - tam też można zdobyć budynki (obora, chlew, kurnik, domy). Jak widać eventów, gdzie wygrać/kupić można budynki specjalne jest więc sporo. To, jak każdy z tych eventów działa, to inna sprawa. Wiem, że wiele z nich nie jest takie, jak być powinno i należałoby tam wprowadzić mocne poprawki, ale pomysł Dogberre'go nie dotyczy zmian we wszystkich eventach, a tylko w Złotym Tygodniu. Zmiany te mi się nie podobają w formie, w jakiej zostały przedstawione, więc zaproponowałam alternatywne rozwiązanie. A potem je nawet je rozszerzyłam:

    karadok (PL1) powiedział(a):

    Dla mnie budynki specjalne są specjalne, bo dają przewagę ekonomiczą, a czasem też oszczędzają miejsce i tym większą radość mi sprawiają, im trudniej je zdobyć. I racja, każdy na pewnym etapie powinien móc je zdobyć, ale nie przesadzajmy. Jeżeli będziemy domagać się ich w każdym evencie, to za chwilę przestaną być specjalne i cenione, a staną się czymś normalnym (jak promocje GGS'u). Dlatego uważam, że jeden budynek do kupienia w Złotym tygodniu to i tak dużo, szczególnie, że jak pisałam, jego kupno to całkowicie dzieło przypadku, bo jednemu oferta się pokaże, a drugiemu nie. Jeden trafi ofertę droższą, a drugi tańszą...

    Podsumowując: uważam, że można:

    a) przenieść budynek specjalny z ofert Omara do nagród za wysiłek (tak, by każdy mógł go zdobyć). Przy czym by nie było nudno, to w każdym przedziale poziomowym powinien być to inny budynek. Raz na jakiś czas (a nawet co edycję) ten budynek powinien być zmieniany. 

    b) ewentualnie pozostawić budynek w ofertach i zmieniać go na coś innego co edycję, ale niech zawsze to będzie tylko jeden budynek do kupienia, a nie kilka jak w pomyśle.


    A teraz konkretna odpowiedź dla @madllen - nie będę cytować Twojego postu, bo i tak mamy tu dużo czytania :)

    1. Tak, masz całkowitą rację. Na drugim serwerze gram z mentalnością swojego poziomu z serwera PL1, więc mam jakąś przewagę, ale tylko "jakąś", bo tak naprawdę wszystko zależy od mentalności gracza, która uwidacznia się właśnie w podejściu do gry. I tak, wiem, co robić TERAZ, ale KIEDYŚ też byłam "zielona" i wszystkiego musiałam się nauczyć. 

    2. Złoty Tydzień - swoje dwa pierwsze irlandzkie kurniki zdobyłam podczas pierwszej edycji Złotego Tygodnia. Byłam wtedy "mała". Jeden kupiłam, drugi dostałam za ranking. Trzeba było pokombinować, zorientować się, jak działa event i ustalić, co należy zrobić, by zoptymalizować zyski. I nie zgodzę się, że to poziom determinuje ilość zebranych monet, bo wszyscy wiemy, że przy Złotym Tygodniu liczy się tylko ilość pól i to, co na nich siejemy. 

    3. MS i Silos (źle mi się kojarzy skrót SS ;)) - niezaprzeczalnym faktem jest, że w obu tych eventach możemy zdobyć budynki specjalne. Jest to trudne, a dla wielu wręcz niemożliwe - jak najbardziej się zgadzam i czekam na pomysły do poparcia, które oba te wydarzenia zmienią i dostosują do rzeczywistości - ale w swojej wypowiedzi chciałam uzmysłowić wszystkim, że nie tylko Złoty Tydzień jest eventem, w którym można zdobyć budynek specjalny, więc nie ma, co z niego robić drugich Mistrzostw Światowych z tą tylko róznicą, że budynki, które możemy kupić, będziemy dostawać losowo.

    4. KF na wyspach tymczasowych - nagrodą za miejsca 1-5 jest budynek specjalny. Zbierasz żetony (z MS, MŚ, Silosu, kupujesz za runy, muszelki, bilety), a potem zaczynasz farmę tymczasową, kręcisz kołem i wygrywasz budynek :). Jasne, czasem może się nam nie udać, ale to już sami musimy ocenić, czy z ilością żetonów, które posiadamy, mamy szansę na wygraną, czy nie.

    5. MŚ - dokładnie tak, ale czy musimy teraz duplikować event? Ostatnio przeczytałam post, w którym ktoś narzekał, że "znów są Światowe"... A teraz pojawia się pomysł, by ze Złotego Tygodnia zrobić Światowe, tylko - powtarzam - w losowym wydaniu. 

    6. Jarmark - nie wiem, czego nie rozumiesz. Bo dla mnie jest jasne, że nie opłaca się być jakiemukolwiek sojuszowi w wyższej lidze, gdyż tam ma mniejsze szanse na wygraną. O sile sojuszu stanowi tylko siła jego członków. Ligi są ustanawiane na podstawie zdobytych przez sojusze punktów ostatniej edycji wydarzenia. Im lepiej nam idzie, tym w trudniejszych warunkach rozgrywamy kolejną edycję. Ligi niczym między sobą się nie różnią, a powinny. Sojusze, które są w wyższej lidze niż brązowa powinny dostać coś za to, że tracą budynki specjalne, które wygrany z brązowej dostaje "prawie darmo". To samo tyczy się sojuszy w złotej, platynowej, diamentowej. Każdy sojusz, który nie wygrywa tych lig, jest poszkodowany względem zwycięzcy niższej ligi. To miały pokazać tabelki z wynikami. Osobiście uważam, że każdy sojusz za bycie w lidze wyższej niż brązowa powninien dostać coś extra, bo przecież "utrzymał" pozycję. Ale to nie temat na pomysły o Jarmarku, tu podałam Jarmark jako kolejny przykład eventu z budynkami specjalnymi. W Jarmarku budynki specjalne dostaje 13 sojuszy na różnym stopniu rozwoju. W brązowej i srebrnej w moim przekonaniu budynki te zdobyć jest łatwo. Nie wierzysz? Spróbuj. 

    Podsumowując: Wcale nie uważam, by zostawienie jednego budynku w ofertach Omara (bądź jak zaproponowałam przeniesienie go do nagród indywidualnych) miało komukolwiek ograniczyć bądź uniemożliwić zdobywanie budynków. Wręcz odwrotnie, uważam, że dodanie kilku dodatkowych budynków do tych ofert, dodatkowo jeszcze powiększy przepaść pomiędzy graczami silnymi i słabymi. Gracz silny nie potrzebuje kurnika, gracz silny potrzebuje obór, kaczek, osłów, by jeszcze więcej mleka, jajek i nawozu zbierać. Teraz te "osły i kaczki" ma w MŚ, w Złotym Tygodniu kupuje natomiast wzmocnienia na pola, ewentualnie skrzynie, bo nic innego atrakcyjne dla niego nie jest. Ale gdy znajdą się tam nowe, atrakcyjne budynki.... Naprawdę wierzycie, że więcej budynków do wyboru pomoże słabszym? Ja nie. Bo jedno to wygrać jeden budynek, a drugie to umożliwić ich kupowanie w większej/nieskończonej ilości. Sama nie mam już co kupować w Złotym Tygodniu, więc jeżeli dacie mi osły, kaczki, cokolwiek oprócz kurników i trafię na nie, to zapewniam, że kupię ich kilka. I to będzie właśnie sytuacja, w której "karmi" się silniejszego, bo ja z 200 poziomem się "nachapię", a mały poziom (lub ktoś, kto gra sporadycznie) może uzbiera na jeden budynek. Tyle, że potem oboje będziemy ze sobą rywalizować w innym evencie, w którym to przecież ja będę mieć przewagę. 
     
    I na zakończenie: tak, gracz, który gra złotem, nie potrzebuje już niczego, ale gracz, który nie gra złotem, według mnie od kupowania budynków specjalnych ma MŚ. 
  • malwina-m (PL1)malwina-m (PL1) PL1 Posty: 4,022
    Karadok
    Ja tylko napiszę tyle, że w tej grze można było, jest i będzie można wszystko kupić za złoto...ostatnio była promocja, z której wiem, skorzystało mnóstwo osób...a mianowicie różowe i palmowe za 5 tysięcy złota...więc nawet Ci, którzy z dobrodziejstw :D złota nie korzystają, chętnie się te obórki zakupili.

     Czego chce kobieta, tego i Bóg chce.

  • madllen (PL1)madllen (PL1) PL1 Posty: 116
    edytowano 07.05.2019
     @karadok (PL1)  no to jedziemy :D 
    1. No mi dokładnie o to chodzi, że to właśnie TERAZ wiesz co robić, bo to właśnie TERAZ grasz na poziomie 50, nie na odwrót ;) ale Gracz który niema żadnego "kiedyś" żeby się wszystkiego nauczyć, zanim się nauczy po drodze pewnie potknie się nie jeden raz i zapędzi gdzieś gdzie niekoniecznie chciałby być ;) albo gdzie by nigdy nie polazł mając jakieś "kiedyś" w BFowym cv :D

    6. Doskonale rozumiem Twój punkt widzenia, mówię tylko że wyniki nie są na nic(!) dowodem, przykładowo: parę osób, z różnych sojuszy przeczyta, że po co się męczyć skoro można łatwiej szybciej i przyjemniej i co- celowo zaczną spadać do lig słabszych, i w tym momencie to mi nie będzie się opłacało być w słabszej lidze bo nagle się okaże że w brązowej się "mordują" ;) a ja np w złotej mam luz bo została "pusta" i pykam sobie budyneczek za 50 tyś pkt :D 

    celowo pomijam kolejne punkty ponieważ uważam, że każdy z nas gra po swojemu i na grę ma swój własny scenariusz. Jedni grają dla rankingów, nagród, rywalizacji, inni grają sobie bo lubią "się pobawić", a jeszcze inni zabijają czas i coś tam klikną od czasu do czasu... Ja przykładowo jestem gdzieś po środku- mam swój cel do którego dążę, ale jeśli nagroda zwyczajnie mi się nie podoba to nawet nie startuję w evencie ( i do dzisiaj są eventy w których ani razu udziału nie brałam), są eventy takie w których startuję "do połowy" jak silos rybny czy właśnie jarmark (w silosie dobijam do kutrów, a w jarmarku do licencji) a potem niech się dzieje co chce... jeśli przestane zdobywać licencje w jarmarku z powodu trudności pułapu punktowego, przestane zwyczajnie w niego grać i już. Są (a przynajmniej były i mam nadzieję, że jeszcze będą) również takie eventy w których się zaprę i uprę i wtedy nie ma zmiłuj ;) 

    Do czego zmierzam: w tej grze nie ma szans -w moim mniemaniu- na równe szanse! Nie było i nigdy nie będzie! zawsze trafimy na "większego" i żaden pomysł tego nie załatwi, bo tak:
    • można dodać nowe ligi dla "kolosów" no ale co- trzeba Im dać stosownie lepsze nagrody i znowu silniejszy się nachapie nie zostawiając nawet cienia szans dla małego w przyszłej rywalizacji. Z czasem "duzi" staną się "więksi" i znowu będą potrzebne nowe ligi i nowe lepsze nagrody i tak w nieskończoność
    • zabierając nagrody w jednym miejscu, dodając w innym, też nie wiele zmieni bo silniejszy zdobędzie bez problemu, a mały się narobi i ledwo dociągnie, albo wcale
    • dodając nowe budynki do sprzedaży typu złoty tydzień -tu się również zgadzam- sprawi że ten kogo będzie stać (nie ważne w jakiej walucie) kupi zwyczajnie więcej
    • ktoś okazyjnie -bardziej lub mniej- skorzysta z opcji premium, a ktoś ją zwyczajnie przeoczy lub zignoruje
    • itp. itd

    Jedyne wyjście byłoby wtedy gdyby szło odseparować dużych od małych i jeszcze średnich, a potem jeszcze tych większych i jeszcze większych.... ale to już nawet brzmi źle - i kojarzy się z selekcją, segregacją i podziałami- a i tak z każdej utworzonej grupie zawsze będzie ktoś słabszy, a ktoś silniejszy...
    No nie czarujmy się jest to gra! W której raz się wygrywa, raz się przegrywa- ale o równych szansach- mowy -jak dla mnie- nie ma! I tylko od naszego sposobu grania i pomysłu na grę zależy ile radochy z niej wyniesiemy, a ile frustracji i nerwów... ( do tych ostatnich również GGS często dorzuca swoje trzy grosze ;):D )

    Tym razem miało być krótko... :/ i znowu mi nie wyszło :disappointed::D
    to by było na tyle jeśli chodzi o mój wkład w podwyższanie poziomu czytelnictwa w Polsce ;) kto dotrwał i doczytał do końca- dziękuję za uwagę! :D




    "Uchlastaj Aniołku mój jęzor uparty gdy sepleni słowem wypowiedzenia niewartym"
    Spięty
  • mika304 (PL1)mika304 (PL1) PL1 Posty: 2,159


    • zabierając nagrody w jednym miejscu, dodając w innym, też nie wiele zmieni bo silniejszy zdobędzie bez problemu, a mały się narobi i ledwo dociągnie, albo wcale
    • dodając nowe budynki do sprzedaży typu złoty tydzień -tu się również zgadzam- sprawi że ten kogo będzie stać (nie ważne w jakiej walucie) kupi zwyczajnie więcej
    Przyglądam się tej waszej dyskusji i na to ja widzę tylko jedno : ogranicznik jak jest przy możliwości posiadania pewnej ilości łodzi (szt) /nawet tych wygranych z silosów już mam w silosie sporo i nie wiem co z nimi zrobić/ czy nawet na farmach mamy też ogranicznik że możemy mieć 1 kompostownik czy silos, młyn,żetony konstrukcyjne i itp.A nadwyżkę którą się wygra "kolosowi"  odgórnie niech idzie na przemiał  (żeby nie przepadało,a jednak coś z tego miał ) pod trybiki.W ten sposób nie są jakoś specjalnie stratni bo z trybików se mogą podbijać dekorki dajmy na to lub wykorzystać je u mikołaja jako waluta do kręcenia kołem.
     
  • karadok (PL1)karadok (PL1) PL1 Posty: 1,041
    edytowano 08.05.2019
    malwina-m (PL1) powiedział(a):
    Karadok
    Ja tylko napiszę tyle, że w tej grze można było, jest i będzie można wszystko kupić za złoto...ostatnio była promocja, z której wiem, skorzystało mnóstwo osób...a mianowicie różowe i palmowe za 5 tysięcy złota...więc nawet Ci, którzy z dobrodziejstw :D złota nie korzystają, chętnie się te obórki zakupili.

    Oczywiście, że kupili. Dlaczego mieliby tego nie zrobić? Czym kupienie budynku różni się od kupienia dekoracji, przesunięcia skrzyni w silosie, czy przyspieszenia produkcji...? Wydanie złota, to wydanie złota - wszyscy bez wyjątków je wydajemy. Różnica jest tylko taka, że jedni je kupują, więc mają je w ilości takiej, jakiej chcą, a drudzy zbierają to, co daje im GGS (więc nie mają tyle, ile by chcieli). To samo tyczy się fioletów czy żetonów KF - nie ma róznicy, czy uzbieraliśmy od GGS z nagrod za eventy, czy wydaliśmy na nie kupione przez nas samych złoto. W każdym przypadku efekt jest ten sam. I tego nie przeskoczymy. Ja na każdym kroku podkreślam, że nie kupując złota, też można na fajne rzeczy uzbierać. Niestety zbiera się długo, więc trzeba się wykazać cierpliwością i właśnie polować na promocje :)

    madllen (PL1) powiedział(a):
     
    Do czego zmierzam: w tej grze nie ma szans -w moim mniemaniu- na równe szanse! Nie było i nigdy nie będzie! zawsze trafimy na "większego" i żaden pomysł tego nie załatwi, bo tak:
    • można dodać nowe ligi dla "kolosów" no ale co- trzeba Im dać stosownie lepsze nagrody i znowu silniejszy się nachapie nie zostawiając nawet cienia szans dla małego w przyszłej rywalizacji. Z czasem "duzi" staną się "więksi" i znowu będą potrzebne nowe ligi i nowe lepsze nagrody i tak w nieskończoność
    • zabierając nagrody w jednym miejscu, dodając w innym, też nie wiele zmieni bo silniejszy zdobędzie bez problemu, a mały się narobi i ledwo dociągnie, albo wcale
    • dodając nowe budynki do sprzedaży typu złoty tydzień -tu się również zgadzam- sprawi że ten kogo będzie stać (nie ważne w jakiej walucie) kupi zwyczajnie więcej
    • ktoś okazyjnie -bardziej lub mniej- skorzysta z opcji premium, a ktoś ją zwyczajnie przeoczy lub zignoruje
    • itp. itd

    Jedyne wyjście byłoby wtedy gdyby szło odseparować dużych od małych i jeszcze średnich, a potem jeszcze tych większych i jeszcze większych.... ale to już nawet brzmi źle - i kojarzy się z selekcją, segregacją i podziałami- a i tak z każdej utworzonej grupie zawsze będzie ktoś słabszy, a ktoś silniejszy...
    No nie czarujmy się jest to gra! W której raz się wygrywa, raz się przegrywa- ale o równych szansach- mowy -jak dla mnie- nie ma! I tylko od naszego sposobu grania i pomysłu na grę zależy ile radochy z niej wyniesiemy, a ile frustracji i nerwów... ( do tych ostatnich również GGS często dorzuca swoje trzy grosze ;):D )



    Dokładnie tak. Różnice w grze zawsze będą - to oczywiste. Różnice wynikające nie tylko z faktu kupowania (bądź nie) złota. Ale również wynikające z poziomu, więc i stażu w grze, stylu gry czy czasu poświęconego grze. Różnice w sojuszach - ich wielkości oraz poziomu graczy, którzy do niego należą. Tego w grze nie przeskoczymy. Możemy tylko próbować te różnice minimalizować, starając się, by żadna z grup nie była zbyt uprzywilejowana... Da się? Nie wiem. Ale myślę, że warto próbować i przynajmniej tam, gdzie się da, ich nie pogłębiać :)
  • malwina-m (PL1)malwina-m (PL1) PL1 Posty: 4,022
    Karadok 
    Widziałaś nowy pakiet subskrypcji ? 
    post moderatora z 8.47
    https://community.goodgamestudios.com/bigfarm/pl/discussion/191788/updates-apr-25th-apr-30th-a-circus-a-subscription-a-pleasure-park-a-buzz#latest

    Niestety my nie mamy na to wpływu, żeby różnice minimalizować, zespół ma swój plan...możemy jedynie uprzejmie napisać, że prosimy dla nas, tych którzy chca jeszcze grać, a nie tylko wszystko kupować,  o zbieranie słoneczek :D szukanie pajacyków itd..o przebudowanie tego co jest teraz, żeby uatrakcyjnić [projekty- badania ] i o nowe wydarzenia...nowe ! i dla gracza i dla sojuszu.

     Czego chce kobieta, tego i Bóg chce.

  • karadok (PL1)karadok (PL1) PL1 Posty: 1,041
    Żeby nie było - to akurat NIE jest pomysł - ale mam wrażenie, że idziemy (a raczej Zespół idzie) w stronę totalnie płatnej gry... (czasami zastanawiam się, czy tak nie byłoby lepiej - przynajmniej nie miałabym już złudzeń, bo jeszcze je chyba mam ;)). Na razie wymyślili premium do premium (dziękuję Mal za linka), bo jak inaczej nazwać książki do nasion premium albo bonus do koła fortuny... Z resztą widać to również w nowym evencie - nie ma możliwości zbierania punktów bez złota dłużej niż 4h. I choćbym nie wiem jak ustawiała, przekładała dekoracje i kioski, to już na wstępie mam czas eventu minus godziny, kiedy śpię. Nie wzięłam pod uwagę, że kolejny event będzie dedykowany osobom cierpiącym na bezsenność ;).


  • malwina-m (PL1)malwina-m (PL1) PL1 Posty: 4,022
    "Zawsze spodziewaj się najgorszego, a nie spotka cię rozczarowanie" John Flanagan

    Karadok...
    Nie idzie ...tylko poszedł...ale jak wiesz, za każdą decyzją idą konsekwencje...
    Może i słowa w cytacie nie pachną optymizmem, ale rozczarowanie boli...nawet nieistotnej grze...
    A bezsenność świetna :D

    Ja jednak nie przestanę prosić o motylki na wzór pszczółek :D:D:D

     Czego chce kobieta, tego i Bóg chce.

  • Dogberry11 (PL1)Dogberry11 (PL1) PL1 Posty: 1,560
    Oj tam, nie czepiajcie się Zespołu za event. Tyle prób uruchomienia i wreszcie udało się.Wszystko co piękne rodzi się w bólu, pytanie kogo bardziej bolało/boli: Zespól czy graczy :);)
    Ja tam nawet nie próbuję walczyć, i tak nie ma szans ugrania czegokolwiek, a już nagrody głównej - to nie mam tyle złota.
    Co do bezsenności, to budzik można nastawić :'(;), Ja śpię i tak 4 godziny, 5 w porywach to za bardzo nie potrzebuję, ale Zespól bym obudził, to niech śpi  i o złotym mieście śni, Eldorado zapewnione.


  • mse (PL1)mse (PL1) PL1 Posty: 144
    edytowano 09.05.2019
    Lubię Wasze dyskusje :)
  • Dogberry11 (PL1)Dogberry11 (PL1) PL1 Posty: 1,560
    Bardzo dużo uruchomionych eventów, octoberfest, tajemnicza Azja, Liga farmerska, mistrzostwa sojusznicze, ślubne przygotowania, mistrzostwa światowe, no bomba. Tylko że to stare kotlety z lodówki, słabo smakują
    Pytam się, czy ktoś myśli uruchamiając naraz to wszystko? Przecież te eventy pod kątem wymagań gryzą się koszmarnie.
    Zróbcie chociaż fajerwerki. Kto pamięta, że takie coś istnieje? Wzmocnienie dla podków to chyba zlikwidowano.



Zostaw komentarz

PogrubionyKursywaPrzekreślenieOrdered listLista nieuporządkowana
Emoji
Obraz
Wyrównaj do lewejWyśrodkujWyrównaj do prawejPrzełącz widok HTMLPrzełącz pełna stronaPrzełącz światła
Upuść obraz/plik