Świąteczne prezenty warte 1000 złotych monet!

Kochani,
nie da się ukryć, że choćby drobne upominki są miłym akcentem Świąt. Jestem przekonana, że każdy z Was ma choć jeden taki prezent, który znalazł pod choinką i miło go wspomina do dzisiaj.
To nie musi być duża rzecz, ale taka, która Was wzruszyła, z której się naprawdę szczerze ucieszyliście, którą przyniósł Wam Mikołaj i zostawił dla Was pod świątecznym drzewkiem. Chciałam Was prosić, żebyście powrócili do tych wspomnień i opisali, co to takiego było i z jakimi wspomnieniami się wiąże. Podzielcie się tymi miłymi wspomnieniami z nami na forum i opiszcie, jak Święty Mikołaj Was mile zaskoczył. Może byliście wtedy dziećmi, a może to się stanie dzisiejszego wieczora i ten wyjątkowy prezent dziś znajdziecie pod drzewkiem?
Autorzy 10 najbardziej świątecznych i ujmujących wspomnień prezentowych otrzymają po 1000 złotych monet. Zachęcam do zamieszczania swoich świątecznych wspomnień w tym zakresie do 28.12.2014 roku. Nagrody zostaną przyznane w piątek 2.01.2015, gdy tylko powrócę do pracy w siedzibie GGS zamiast pisać do Was z domu
Pozdrawiam serdecznie i liczę na to, że podzielicie się swoimi świątecznymi, prezentowymi wspomnieniami.
Wesołych Świąt!
Post edited by Asia07 on
0
Ta dyskusja została zamknięta.

Komentarz
gdy tak w spokoju sobie siadam przed oknem na świat , myślę sobie cóż to za cudowny czas .
dzieci się kręcą koło choinki blasku , żona się krząta w kuchni by zdążyć na czas .
a gdy w splunie siądziemy przy wigilijnym stole , wtedy się zacznie odczuwać wigilijną moc.
dzieci jedzą kukając co chwila w kierunku choinki szukając swych paczek , co nowego dostaną .
ja zaś tak myślę co wy dostaniecie od swych bliskich .
bo dla mnie jest ważna pamięć i dobre słowo , słowo otuchy by jutro było lepiej .
więc życzę wam wszystkim spokojnych świąt oraz lepszego nowego roku
spełnienia marzeń i dobrej zabawy na farmie .
Miałam może z 4 lata...
Obudziłam się rano i szybko zeszłam do dużego pokoju zobaczyć czy Święty Mikołaj już przyszedł
Kiedy podeszłam do choinki zobaczyłam wieeelką górę prezentów
( przynajmniej tak mi się wydaje- byłam przecież mała :P)
szybko znalazłam swój i otworzyłam.
W wielkim kartonowym pudle znajdował się duży,przepiękny zestaw do makijażu ^^.
Od razu postanowiłam go wypróbować więc pobiegłam do swojego pokoju,
stanęłam przed lustrem i zaczęłam się malować
I nie powiem - jak na mój wiek wyszło mi to nie najgorzej
Nigdy tego nie zapomnę :P.
To był najlepszy prezent jaki w życiu dostałam.
Służył mi jeszcze potem przez kilka lat
Chyba większość z nas jest sobie w stanie wyobrazić jak unikalny i wzruszający był to prezent. Szczerze mówiąc chyba najlepszy prezent jaki kiedykolwiek dostałem. Chciałbym życzyć sobie (i Wam), żeby tylko takie prezenty zawsze znajdować pod choinką, takie o których pamiętamy latami
Sama będąc dzieckiem dostawałam raczej praktyczne prezenty, bo wtedy czasy były inne a i w zabawkach nie było takiego wyboru. Mając obecnie swoje dzieci (w wieku szkolnym i przedszkolnym) spełniam ich mikołajowo-gwiazdkowe marzenia i uczucie jest cudowne jak jeszcze przeżywają otrzymanie wymarzonego prezentu. Jak potem z entuzjazmem wszystkim dookoła opowiadają o nich. Wtedy święta są spełnione.
Natomiast w zeszłym roku moja mama i już babcia zrobiła mi najpiękniejszy prezent.
Moja mama należy do osób, które mają na wszystko swoje zdanie i rzadko co lub/i kto potrafi zdobyć uznanie w ustach mamy. Przeważnie pada krytyka lub dobre rady.
W zeszłym roku dostałam białą czapkę podobną do czapki mikołaja oraz mały liścik. W liściku były zawarte następujące słowa: "Jesteś cudowną matką dla swoich dzieci".
Ten komplement, choć nie powiedziany, jest moim najlepszym prezentem gwiazdkowym
Wasze prezentowe wspomnienia bardzo miło się czyta. Liczę, że do Nowego Roku, jeszcze kilka osób skusi się na to, by podzielić się swoimi wspomnieniami z tego, co znaleźliście pod choinką, co przysporzyło Wam mnóstwa radości i wywołało uśmiech na twarzy i co wspominacie do dziś myśląc o gwiazdkowych upominkach. W moim przypadku takim prezentem był zegarek, który dostałam od Dziadków i mam do dzisiaj. Wcale nie drogi, ale dokładnie taki, jak chciałam wtedy dostać i Dziadek dziwnym trafem o tym dobrze wiedział... był biały, ze skórzanym paskiem i grawerem na spodzie wieczka: "Kochanej Asi, babcia i dziadek". Z dzieciństwa natomiast miło wspominam pierwsze klocki lego, które dostałam wspólnie z bratem. Pamiętam, że bawiliśmy się nimi bardzo długo i kilka dni nie można nas było od nich oderwać, a rodzice mieli spokój
Pozdrawiam serdecznie
W 2 lub 3 klasie zastanawialiśmy się jaki film moglibyśmy sobie puścić i ktoś wpadł na pomysł, żeby puścić film "magiczne drzewo". Cały scenariusz i postacie bardzo mi się spodobały i zapragnąłem kupić sobie książkę z tej serii, gdyż zobaczyłem, że dzieci z mojej klasy też je mają chyba w 5 klasie mama kupiła mi pod choinkę zestaw 3 książek z czego bardzo się ucieszyłem i od razu zacząłem je czytać.
Serdecznie pozdrawiam i życzę udanego nowego roku
Aleksander
Kubuś puchatek
Będąc dzieckiem niespełna 6 letnim czekałam na mikołaja i paczkę,choinka lśniła ,kolacja dobiegła końca a mikołaja nie było widać -nagle ktoś puka ,wysłana przez rodziców żeby zobaczyć kto ,o cudo paczka ,wielki wór wisi na klamce w kuchni (przedpokoju nie było) moja radość była ogromna ,że i o mnie nie zapomniał bo byłam przecież grzeczna .
Do dzisiaj nie wiem kto umieścił tam ten wór chociaż mineło xxxx lat
Pozdrawiam i dziękuję Wam za te wpisy,
Asia.
Informacja ta zawarta jest w pierwszym poście
zgodnie z obietnicą, w dniu dzisiejszym dopisałam 1000 złotych monet w zamian za Wasze miłe wspomnienia, którymi podzieliliście się z nami na forum. Dziękuję za nie, bo naprawdę miło czyta się takie opisy. Ponieważ nie mogłam odrzucić żadnego ze świątecznych wspomnień, a zgłosiło się 11 osób, wszyscy otrzymali bonus w postaci złota.
Pozdrawiam serdecznie i życzę szczęśliwego Nowego Roku!
Wszystkim życzę powodzenia i zabawy w grze
dzięki i pozdrawiam