Strona główna Polish Dyskusje dotyczące Oficjalnych Ogłoszeń

31.07.2014 | Wycieczka na wyspy karaibskie...

12123

Komentarz

  • edytowano 27.08.2014
    zaczarowana28 napisał użytkownik: »
    ja podjrzewam, że być może do odblokowania stadniny wystarczy kilkanaście, czy kilkadziesiąt podków - które spokojnie możnabyło by zdobyć ładując na statek zwykłe nie egzotyczne towary.. ale pewnie, aby "Coś podziałać" z tymi konikami już po uruchomieniu stadniny - będą potrzebne duże ilości podków - stąd bez wyspy i pełnego załadunku statku nie będzie szans ich zdobycia - ale to tylko moje przypuszczenia... dlatego im szybciej dostaniemy chociaż informację o nowej stadninie - tym lepiej - unikniemy spekulacji na ten temat :confused:


    Myślisz dokładnie jak ja :)
  • KRZEMO (PL1)KRZEMO (PL1) PL1 Posty: 1,534
    edytowano 27.08.2014
    zaczarowana28 napisał użytkownik: »
    ja podjrzewam, że być może do odblokowania stadniny wystarczy kilkanaście, czy kilkadziesiąt podków - które spokojnie możnabyło by zdobyć ładując na statek zwykłe nie egzotyczne towary.. ale pewnie, aby "Coś podziałać" z tymi konikami już po uruchomieniu stadniny - będą potrzebne duże ilości podków - stąd bez wyspy i pełnego załadunku statku nie będzie szans ich zdobycia - ale to tylko moje przypuszczenia... dlatego im szybciej dostaniemy chociaż informację o nowej stadninie - tym lepiej - unikniemy spekulacji na ten temat :confused:

    Podejrzewam, że do odblokowania stadniny potrzebne będą certyfikaty, tak jak to miało miejsce przy odblokowaniu dostępu do wyspy. Same zaś podkowy będą służyły jako waluta do ulepszania koników lub samej stajni - zaznaczam, że to moje przemyślenia i do chwili podania Nam konkretnych informacji będziemy spekulować :)
  • SystemSystem Posty: 106,969
    edytowano 27.08.2014
    zaczarowana28 napisał użytkownik: »
    ja podjrzewam, że być może do odblokowania stadniny wystarczy kilkanaście, czy kilkadziesiąt podków - które spokojnie możnabyło by zdobyć ładując na statek zwykłe nie egzotyczne towary.. ale pewnie, aby "Coś podziałać" z tymi konikami już po uruchomieniu stadniny - będą potrzebne duże ilości podków - stąd bez wyspy i pełnego załadunku statku nie będzie szans ich zdobycia - ale to tylko moje przypuszczenia... dlatego im szybciej dostaniemy chociaż informację o nowej stadninie - tym lepiej - unikniemy spekulacji na ten temat :confused:

    Kolega w sojuszu nie ma uruchomionej wyspy:
    - za załadowanie zwykłych towarów dostanie 140 podków i odsyła statek - po 6 godzinach jest kolejny i znowu 150 podków = otrzymuje 300 podków w 6 godzin

    Ja mam wyspę uruchomiona i poza zwykłymi towarami mogę dostać za załadowanie egzotycznych owoców dodatkowe 150 podków i dodatkowe 200 podków za pełny załadunek

    - jeśli będę miał muszelki i wyhodowane owoce to za załadunek dwóch statków do pełna dostanę 1000 podków w 6 godzin
    -jeśli nie będę miał wystarczającej ilości owoców egzotycznych statek następne 6 godzin będzie czekał i ostatecznie w te same 6 godzin dostanę tylko 150 podków...

    Wniosek jest prosty - uruchomiłeś wyspę to teraz za każdym razem ładuj dolary w nią i zyskuj 3x więcej podków niż Ci, co nie uruchomili wyspę,a jak nie będziesz w następnych brał udziału to bo będziesz miał 2x mniej podków od tych co nie uruchomili...
  • Asia07Asia07 Posty: 2,493
    edytowano 27.08.2014
    Aquarius2 napisał użytkownik: »
    W pełni zastosuję się do Twojej sugestii i póki wyspa nie będzie poprawiona nie będę w nią grał.
    Jest tylko jedno ale...mam nadzieję, że na to mi odpowiesz.
    Chodzi o fakt, że przed uruchomieniem wyspy nie było informacji o tym, że raz uruchomiona wyspa, spowoduje, że trzeba będzie zawsze na statek ładować specjalne owoce ze szklarni. Ci, którzy nie uruchomili wyspy, mogą po 4 załadunkach odesłać statek, a ja nie chcąc korzystać z wyspy będę zmuszony czekać aż statek sam odpłynie po 6 godzinach. Będę chciał przywrócenia stanu, by po 4 załadunkach statek odpływał. Tak bym następnym razem jak będę chciał odblokować wyspę, muszelki, nasiona, szklarnię i 6 załadunków na statku, podjął tą decyzję świadomie, wiedząc jakie są tego konsekwencje. Może teraz rozumiesz o co mi chodzi.
    A nie mów, że się nie da, bo sam jestem programistą.

    Nie ma takiej opcji, by przywrócić Ci możliwość odesłania statku po niepełnym załadunku wcześniej niż u innych Graczy, którzy przeszli na wyspę. Poza tym - i jest to moje prywatne zdanie - uważam, że człowiek jest z natury istotą ciekawą nowości i teraz piszecie w ten sposób, ponieważ trzeba przekazać na statek nowe towary pochodzące z wyspy, a to z kolei wymaga dodatkowego nakładu czasu i kosztów, ale gra rozwija się etapami i chcąc być na bieżąco Gracze próbują wszystkich opcji, co jest naturalnym rozwojem rzeczy, sama również tak postępuję, kiedy w coś gram. W myśl powiedzenia: kto nie idzie naprzód ten się cofa. Próbujemy nowości i wyrabiamy sobie o nich zdanie. Albo nam się podobają, albo nie. Czasem się podobają, ale jest na nie zbyt wcześnie (bo i tak bywa).

    Moim zdaniem i tak weszlibyście na wyspę mimo wszystko, a przynajmniej zdecydowana większość osób by tak postąpiła z czystej ciekawości, by zobaczyć, jak tam jest. Gra po pewnym czasie staje się nużąca, jeśli nic się w niej nie zmienia i nie ewoluuje. Wyspa jest dużym urozmaiceniem i stanowi dodatkowe wyzwanie. Statek będzie kursował w rytmie 6-godzinnym, jeśli go w pełni załadujecie towarami, a jeśli tak nie będzie, odpłynie dwa razy na dobę. Równie dobrze, za kilka tygodni mogą pojawić się dalsze zmiany, z którymi ktoś się będzie zgadzał, a ktoś inny nie. Dalece jednak nie oznacza to, że trzeba z czegoś świadomie zawczasu rezygnować.

    Pozdrawiam i przypominam, że to ma być przede wszystkim zabawa, nie powód do nerwów :) Tych drugich mamy zazwyczaj w codziennym życiu wystarczająco dużo.
  • SystemSystem Posty: 106,969
    edytowano 27.08.2014
    Asia07 napisał użytkownik: »
    Nie ma takiej opcji

    no tak toż to Community Manager...

    a mnie się zawsze wydawało, że manager ma dbać o interesy podmiotu, którego reprezentuje...
  • pumbelix (PL1)pumbelix (PL1) Posty: 370
    edytowano 27.08.2014
    Asia07 napisał użytkownik: »
    Gra po pewnym czasie staje się nużąca, jeśli nic się w niej nie zmienia i nie ewoluuje. Wyspa jest dużym urozmaiceniem i stanowi dodatkowe wyzwanie. Statek będzie kursował w rytmie 6-godzinnym, jeśli go w pełni załadujecie towarami, a jeśli tak nie będzie, odpłynie dwa razy na dobę. Równie dobrze, za kilka tygodni mogą pojawić się dalsze zmiany, z którymi ktoś się będzie zgadzał, a ktoś inny nie. Dalece jednak nie oznacza to, że trzeba z czegoś świadomie zawczasu rezygnować.

    A ja chcę się odnieść do tego co jest w kolorze zielonym.

    W ewolucji tej gry może i GGS idzie naprzód, ale nie w pełni.
    1. Były dodane nowe zadania na Farmie Głównej. Po skończeniu tych zadań, znów są w kółko te same zadania. Czyli zbierz, sprzedaj itd. A nagrody za te zadania są beznadziejne. Dodajcie większe urozmaicenie w tych zadaniach i/lub zwiększcie nagrody.
    2. Dostaliśmy dzisiaj kolejne poziomy rozbudowy, w których jest wymagany architekt. W takim razie powinniście zwiększyć również częstotliwość pojawiania się Architekta oraz zmienić czas jego przybycia. Żyjemy w innej strefie czasowej niż Brytyjczycy czy Japończycy. Każdy kraj powinien mieć indywidualne czasy przybycia Architekta.
    3. W statku powinien znajdować się przycisk, który umożliwiłby szybsze odpłynięcie statku. Każdy gracz prawdopodobnie zgodziłby się na taką opcję.

    Teraz kolejne pytanie: Co będzie wtedy, gdy już zostanie odblokowana stadnina, będą kolejne "hejty" oraz niekonkretne odpowiedzi od Was? Dodacie jakieś nowe eventy czy się zatrzymacie w miejscu i nie będziecie wiedzieć co zrobić?
    Zapędziłem się trochę naprzód.
    Asia07 napisał użytkownik: »
    Pozdrawiam i przypominam, że to ma być przede wszystkim zabawa, nie powód do nerwów :) Tych drugich mamy zazwyczaj w codziennym życiu wystarczająco dużo.

    Co do nerwów to niestety GGS stwarza ich więcej niż realne życie. Poczytaj sobie wszystkie tematy i posty, w których gracze są niezadowoleni.
  • makao (PL1)makao (PL1) PL1 Posty: 507
    edytowano 27.08.2014

  • SystemSystem Posty: 106,969
    edytowano 27.08.2014
    Niestety prawda jest taka, że Asia odpowiada tylko na posty, na które odpowiedź jest jej na rękę ignorując krytykę i nie ustosunkowując się do zarzutów graczy. Gorzka to prawda, ale prawda.
    A już skrajnością na jest nawoływanie graczy do uspokojenia mówiąc, że "to ma być przede wszystkim zabawa, nie powód do nerwów" - to są słowa do Was Asiu - do twórców gry - twórzcie tę grę tak, aby to była zabawa a nie powód do nerwów!!!

    zresztą i tak ten post jako niewygodny w najlepszym razie nie zostanie skomentowany, co jest standardem...
  • Aquarius (PL1)Aquarius (PL1) Posty: 152
    edytowano 27.08.2014
    Asia07 napisał użytkownik: »
    Nie ma takiej opcji, by przywrócić Ci możliwość odesłania statku po niepełnym załadunku wcześniej niż u innych Graczy, którzy przeszli na wyspę.

    Wybacz Asiu, ale wszystko się da zwłaszcza w bazach danych, wystarczy tylko chcieć. Jak nie umiecie to dajcie mi dostęp do bazy to sam to zrobię. Wystarczy jeszcze raz wszystkim dać możliwość wyboru, czy chcą uruchamiać wyspę z pełnymi konsekwencjami wraz ze statkiem.
    Czy tak ciężko to Wam zrozumieć, że celowo wprowadziliście graczy w błąd?
    Asia07 napisał użytkownik: »

    Poza tym - i jest to moje prywatne zdanie - uważam, że człowiek jest z natury istotą ciekawą nowości i teraz piszecie w ten sposób, ponieważ trzeba przekazać na statek nowe towary pochodzące z wyspy, a to z kolei wymaga dodatkowego nakładu czasu i kosztów, ale gra rozwija się etapami i chcąc być na bieżąco Gracze próbują wszystkich opcji, co jest naturalnym rozwojem rzeczy, sama również tak postępuję, kiedy w coś gram. W myśl powiedzenia: kto nie idzie naprzód ten się cofa. Próbujemy nowości i wyrabiamy sobie o nich zdanie. Albo nam się podobają, albo nie. Czasem się podobają, ale jest na nie zbyt wcześnie (bo i tak bywa).
    Przekazanie towarów na statek wymaga potwornych kosztów inwestowania w wyspę, chyba nie czytasz wszystkich wpisów, gdzie gracze pisali ile mln władowali w wyspę, ile czasu zajmują budowy, blokując rozwój pozostałych farm. Proszę nie pisz, żeby sie wstrzymać z ocenianiem wyspy, bo tu się nie ma co wstrzymywać, event się juz kończy i coraz więcej głosów niezadowolenia, czy faktycznie Was interesują gracze tylko Ci, którzy ładują ogromne ilości złota???Sama idea wyspy, szklarni, statku jest ok, ale jest to niedopracowane ( wygląda na tworzone na kolanie ) wymaga totalnej przebudowy, by stała się przyjazna graczom. Przez 3 tygodnie funkcjonowania wyspy powinniście już pracować nad poprawą wyspy, a zajmujecie sie pierdołami, które mogły poczekać 2-3 tygodnie.

    Asia07 napisał użytkownik: »

    Moim zdaniem i tak weszlibyście na wyspę mimo wszystko, a przynajmniej zdecydowana większość osób by tak postąpiła z czystej ciekawości, by zobaczyć, jak tam jest. Gra po pewnym czasie staje się nużąca, jeśli nic się w niej nie zmienia i nie ewoluuje. Wyspa jest dużym urozmaiceniem i stanowi dodatkowe wyzwanie. Statek będzie kursował w rytmie 6-godzinnym, jeśli go w pełni załadujecie towarami, a jeśli tak nie będzie, odpłynie dwa razy na dobę. Równie dobrze, za kilka tygodni mogą pojawić się dalsze zmiany, z którymi ktoś się będzie zgadzał, a ktoś inny nie. Dalece jednak nie oznacza to, że trzeba z czegoś świadomie zawczasu rezygnować.
    Uwierz mi, gdyby gracze wiedzieli jakie będa koszty związane z wyspą, "nagrody", rozdziały do pokonania, jakie będą powiązania wyspy ze szklarnią, statkiem, to większość by się zastanowiła i mierzyła siły na zamiary. A tak tylko z waszej strony były przechwałki jak to będzie super, a jak sie okazało klapą, to piszesz, że się nie da, że może kiedyś...coś. Brak konkretów, a gdzie w tym wszystkim gracze, gdzie ich zdanie??? Pamiętajcie, że to dzięki nam macie wypłatę. Piszesz o znużeniu grą??? Kto jest znużony??? Czołówka rankingu, co nie ma co z kasą robić??? Większość graczy, ( a jest ich tysiące ) ma do rozwoju stałe farmy, a wyspą tylko blokujecie ich rozwój, zmuszając do ponoszenia kosztów związanych z wyspą, by zaliczać rozdziały, zbierać muszelki, nasiona, statek.
    Czy uważasz, że nie poinformowanie graczy o konsekwencjach uruchomienia wyspy było zachowaniem fair z Twojej strony.Jeśli dalej nie rozumiesz to proszę poniżej proste wyjaśnienie.

    Jesteś nad morzem, ja Ci mówię, że woda jest fajna, ciepła, że dużo atrakcji w niej jest itd. Ty zachęcona wchodzisz do wody i zostajesz zaatakowana przez rekina. Ups...zapomniałem powiedzieć, że w tej wodzie sa rekiny? Ale wiesz, to sama przyjemność się kapać, ta adrenalina, przeżycia są niesamowite. Do kogo byś miała pretensje, oczywiście do mnie, że Cię nie poinformowałem o tym wcześniej. Pewnie podałabyś mnie do sądu o odszkodowanie itp. Teraz jasne???Mam nadzieję.
    Asia07 napisał użytkownik: »

    Pozdrawiam i przypominam, że to ma być przede wszystkim zabawa, nie powód do nerwów :) Tych drugich mamy zazwyczaj w codziennym życiu wystarczająco dużo.

    Gra ma człowieka zrelaksować, a tymczasem wyspą i całymi tymi zmianami powodujecie, że przynajmniej ja mam z tego powodu więcej nerwów niż w życiu codziennym. Do czasu wyspy byłem zadowolony,a teraz wk......ony, całą wyspą, brakiem reakcji z waszej strony na sugestie graczy i totalna ignorancją z jaka spotykają sie gracze chcący uzyskać jakąś odpowiedź. Zróbcie coś z ta wyspą!!!!

    ps. jeśli gdzieś czujesz się urażona, to mi przykro...szkoda tylko, że Wam nie jest przykro z potraktowania graczy
  • xbanitkax2xbanitkax2 Posty: 22
    edytowano 27.08.2014
    Na towary z wyspy embargo :).A tak poważnie to rzeczywiście koszty wyspy są wielllkie ,żebym wiedziała nigdy bym tego nie uruchomiła ,tak patrzę na wyspę i śmiać mi się chce ,pól wyspy same domki nie ma gdzie ozdób postawić by zmniejszyć koszty ..jednym słowem w sumie trzema "Wyspa dla Bogaczy"
  • HogatkaUser (PL1)HogatkaUser (PL1) Posty: 53
    edytowano 27.08.2014
    Asia07 napisał użytkownik: »
    Nie ma takiej opcji, by przywrócić Ci możliwość odesłania statku po niepełnym załadunku wcześniej niż u innych Graczy, którzy przeszli na wyspę. Poza tym - i jest to moje prywatne zdanie - uważam, że człowiek jest z natury istotą ciekawą nowości i teraz piszecie w ten sposób, ponieważ trzeba przekazać na statek nowe towary pochodzące z wyspy, a to z kolei wymaga dodatkowego nakładu czasu i kosztów, ale gra rozwija się etapami i chcąc być na bieżąco Gracze próbują wszystkich opcji, co jest naturalnym rozwojem rzeczy, sama również tak postępuję, kiedy w coś gram. W myśl powiedzenia: kto nie idzie naprzód ten się cofa. Próbujemy nowości i wyrabiamy sobie o nich zdanie. Albo nam się podobają, albo nie. Czasem się podobają, ale jest na nie zbyt wcześnie (bo i tak bywa).

    Moja droga Asiu, gracze muszą być świadomi konsekwencji podejmowanych przez siebie decyzji, pod warunkiem że mają "komplet informacji ze strony "adminów"

    Moim zdaniem i tak weszlibyście na wyspę mimo wszystko, a przynajmniej zdecydowana większość osób by tak postąpiła z czystej ciekawości, by zobaczyć, jak tam jest.

    Nie mów co bym zrobiła, mając "komplet informacji"

    Gra po pewnym czasie staje się nużąca, jeśli nic się w niej nie zmienia i nie ewoluuje. Wyspa jest dużym urozmaiceniem i stanowi dodatkowe wyzwanie.


    Wyspa jest "dużym wyzwaniem" dla adminów ładujących złoto.

    Statek będzie kursował w rytmie 6-godzinnym, jeśli go w pełni załadujecie towarami, a jeśli tak nie będzie, odpłynie dwa razy na dobę. Równie dobrze, za kilka tygodni mogą pojawić się dalsze zmiany, z którymi ktoś się będzie zgadzał, a ktoś inny nie. Dalece jednak nie oznacza to, że trzeba z czegoś świadomie zawczasu rezygnować.

    Ja dziękuję za dalsze zmiany, tzn. ulepszenia:(

    Pozdrawiam i przypominam, że to ma być przede wszystkim zabawa, nie powód do nerwów :) Tych drugich mamy zazwyczaj w codziennym życiu wystarczająco dużo.

    Jako admin baw się dalej, ja pomyślę co dalej:(
  • Psotna Farmerka (PL1)Psotna Farmerka (PL1) PL1 Posty: 2,602
    edytowano 27.08.2014
    HogatkaUser napisał użytkownik: »
    Jako admin baw się dalej, ja pomyślę co dalej:(

    HogatkaUser wplotłaś swoje wypowiedzi/odpowiedzi w dymek cytujący Asię. Nie powinnaś tak robić, bo może to niektórych czytających wprowadzić w błąd. Nie wiadomo gdzie się kończy oryginalny tekst, a gdzie zaczynają Twoje przemyślenia.
    Albo powinno to być w innym kolorze, albo podzielone na kilka cytatów Asi. To moje zdanie, ale uważam, że zasadne.
    Nie każdy śledzi wypowiedzi Asi słowo w słowo.
  • HogatkaUser (PL1)HogatkaUser (PL1) Posty: 53
    edytowano 27.08.2014
    Przepraszam, nie wiem jak się poruszać po tym forum:(
    Nowa jestem i mam chyba od czasu "wyspy" jakąś nowoczesną "chorobę" której nazwy nie wspomnę:) staram się być grzeczna i kulturalna:(
    "Argumenty" adminów, że jest "super" i tak będzie cykliczne, i tak ma być i basta, jakoś do mnie nie trafiają:( Mało złota wrzucają gracze (pewnie admini:(
    Zgadzam się w zupełności z Aquariusem "ręcami" i nogami""
    W końcu się rozwijamy:(
    Pozdrawiam
    Agata
    P.S. Idę wyprodukować pawia na egzotycznej wyspie:(
  • Asia07Asia07 Posty: 2,493
    edytowano 28.08.2014
    Psotna Farmerka2 napisał użytkownik: »
    HogatkaUser wplotłaś swoje wypowiedzi/odpowiedzi w dymek cytujący Asię. Nie powinnaś tak robić, bo może to niektórych czytających wprowadzić w błąd. Nie wiadomo gdzie się kończy oryginalny tekst, a gdzie zaczynają Twoje przemyślenia.
    Albo powinno to być w innym kolorze, albo podzielone na kilka cytatów Asi. To moje zdanie, ale uważam, że zasadne.
    Nie każdy śledzi wypowiedzi Asi słowo w słowo.

    Hogatko... Jeśli kogoś cytujesz, nie zmieniaj proszę treści cytatu, bo nie podpisuję się pod słowami "zacytowanymi" przez Ciebie w jednym z powyższych postów. Psotna Farmerka ma rację i w przyszłości skorzystaj proszę z jej rady.

    Wracając do tematyki wyspy... Big Farm jest grą, która się wciąż rozwija i jest aktualizowana niemal w tygodniowych odstępach czasu. W takich grach należy liczyć się ze zmianą sytuacji po każdej aktualizacji, bo każda wnosi ze sobą jakieś zmiany. Zmiany obowiązują od momentu ich wprowadzenia. Jeśli coś było wcześniej inaczej, należy do przeszłości, ponieważ od "teraz" jest nowa sytuacja w grze, w której znajdują się wszyscy Gracze. Zarówno "przed", jak i "po" aktualizacji, była mowa o tym, że statek, aby mógł odpłynąć potrzebuje pełnego załadunku. Nic się w tej kwestii nie zmieniło.

    Nawet jeśli wyspa kosztuje miliony dolarów a chęć jej rozwoju pochłania dużą gotówkę, przy odpowiednim planowaniu wydatków w grze, macie te pieniążki. Też gram w tę wyspę, w prawdzie na serwerze testowym, ale zawsze. Nie przyspieszam wszystkiego złotem (specjalnie po to, by wiedzieć, jak gra wygląda od strony Gracza nie inwestującego złota w ten event) i nie poświęcam grze całego dnia (bo nie mam ku temu możliwości), a mimo wszystko, będąc w okolicach 80 poziomu, kończę drugi rozdział. Myślę, że drugi ukończę, trzeciego pewnie nie zrobię, ale też nikt ode mnie tego nie wymaga. Naprawdę zdaję sobie sprawę z wydatków, jakie ponosi się na wyspie, dobrze wiem, ile kosztuje jej rozwinięcie i do jakich strategii trzeba się czasem posunąć, by ukończyć zadanie. Dokładnie to powoduje, że gra jest wyzwaniem i "zmusza" do planowania, a czasem do rezygnacji z innych przedsięwzięć.

    Mówicie, że nagroda jest żadna w porównaniu do wydatków... Mnie cieszy mój mały piaskowy zamek (ładnie wygląda i dumnie stoi na farmie) i muszelki, i to, że mogę odprawić statek z większą ilością produktów, by mieć podkowy, choć nawet ja do końca nie wiem, ile ich będę tak naprawdę potrzebowała, kiedy ruszy stajnia. Jak się czegoś nie uda osiągnąć, trudno, może innym razem, a jak nie, to też nic się nie stanie, bo to jest gra i nie powinno się o tym zapominać. Ma bawić i stanowić formę rozrywki. Mimo tego, że moją farmę za parę dni zmiecie tsunami, wejdę na nią ponownie - nie z racji pełnionego stanowiska, gdyż to należy do mojej pracy, by wiedzieć, o czym z Wami rozmawiam - ale dlatego, że chcę doczekać momentu, kiedy zobaczę postęp na wyspie, bo wiem, że są dalsze plany z nią związane.

    Może ktoś jest innego zdania i idąc w zaparte nie wybierze się w podróż na Karaiby. To jest zawsze Wasza decyzja. Mnie osobiście nie jest szkoda zainwestowanych dolarów, nawet jeśli były ich miliony. Jest co robić, jest nowe doświadczenie. Nikt mnie nie goni i nie muszę osiągnąć wszystkiego, co tylko w grze możliwe od razu. Każdy to może postrzegać na swój własny sposób, ale przywrócenie dawnej wersji kapitana Barnacle po prostu nie będzie miało miejsca w świecie gry. Nikt nie mówi o kwestiach technicznych. Nastąpiła zmiana, gra poszła naprzód wraz z jedną z aktualizacji. Teraz jest inaczej niż było wcześniej, ale zasada pozostaje ta sama. Pełny załadunek statku umożliwia jego odprawę. Dla przykładu: jeśli za pół roku zespół podejmie decyzję, aby dodać do gry - sama nie wiem - hodowlę żyraf afrykańskich i kapitan będzie chciał zabrać ze sobą w podróż taką żyrafę, albo mu ją dostarczycie, albo poczeka na odprawę statku i odpłynie w planowanym czasie bez niej.

    Jedno, co chcę Wam tym wszystkim przekazać to fakt, że gra się zmienia i to jest jej duży atut. (Osoby naprawdę zainteresowane rynkiem gier komputerowych wiedzą, o czym mówię, jak ważne jest zainteresowanie zespołu rozwojem gry i jej aktualizowaniem). Naszym zadaniem - Waszym, moim - jest dostosowanie obecnej sytuacji w grze do tych zmian, by prowadzić produkcję w ten sposób, by przynosiła jak największe korzyści w nowym stanie gry. Każdy ma na to swoje metody i tak powinno być, ponieważ Big Farm jest w gruncie rzeczy grą strategiczną, wymagającą planowania.

    Pozdrawiam, życzę Wam miłego dnia i powodzenia na farmie
  • Aquarius (PL1)Aquarius (PL1) Posty: 152
    edytowano 28.08.2014
    Asia07 napisał użytkownik: »
    Zarówno "przed", jak i "po" aktualizacji, była mowa o tym, że statek, aby mógł odpłynąć potrzebuje pełnego załadunku. Nic się w tej kwestii nie zmieniło.

    Asia, ale nie rozumiesz jednego. W tym co piszesz jej racja, co innego są drobne zmiany jak ostania, a co innego fakt, że raz uruchomiona wyspa generuje potrzebę załadunku egzotycznych owoców. Zrozumcie jedno, że przed każdą aktualizacją powinien być komplet informacji, co jest z czym związane i jakie są tego konsekwencje, ba, nawet powinny być podawane koszty co ile kosztuje. Wtedy gracz ma możliwość opracowania strategi. A tak ogłaszając kolejną aktualizację powodujecie, że gracze nie wiedzą czego się spodziewać.
    To właśnie brak pełnych informacji spowodował takie niezadowolenie graczy. Gdybym wiedział co mnie czeka, to spokojnie bym sobie robił inne rzeczy, a wyspę uruchomił za kilka miesięcy i miałbym nadal statek, który odpływa po 4 załadunkach.
  • Asia07Asia07 Posty: 2,493
    edytowano 28.08.2014
    Aquarius2 napisał użytkownik: »
    (...)Zrozumcie jedno, że przed każdą aktualizacją powinien być komplet informacji, co jest z czym związane i jakie są tego konsekwencje, ba, nawet powinny być podawane koszty co ile kosztuje. Wtedy gracz ma możliwość opracowania strategi. A tak ogłaszając kolejną aktualizację powodujecie, że gracze nie wiedzą czego się spodziewać.(...)

    Hej Aquarius...

    tu się z Tobą nie do końca zgodzę, że przed każdą aktualizacją powinien być komplet informacji z uwzględnieniem kosztów. Podajemy Wam wszystkie informacje o zmianach, ich konsekwencji nie omawiamy przed aktualizacją, ponieważ nie chcemy podawać "gotowych rozwiązań" na talerzu. Zależy nam na tym, żebyście się głowili, zastanawiali, co zrobić, by zmiany Was ciekawiły i były interesujące. Podając wszystko z wyprzedzeniem, w detalach odbieramy element zaskoczenia i tak naprawdę, zaspokajając Waszą ciekawość, psujemy w pewnym sensie radość z odkrywania nowości. Taka jest "filozofia" naszego zespołu. Zostawiamy nutkę niedopowiedzenia, by zachować element zaskoczenia.

    Drugim powodem, dla którego nie podajemy kosztów jest fakt, że często finalne koszta nie są ustalone niemal do ostatniego momentu. Są jednak firmy, które działają jeszcze inaczej. Zapowiada się aktualizację, a dopiero po niej przeprowadzeniu podaje na forach lub w grze, co się zmieniło. Każdy ma jakąś wypracowaną przez siebie strategię. Nasza polega na tym, by informować Was o wszystkich zmianach z wyprzedzeniem, ale przy zachowaniu dozy tajemniczości, właśnie po to, by postawić Was w sytuacji, dla której należy znaleźć optymalne rozwiązanie.

    O tym, co by było, gdyby... trudno spekulować na tę chwilę, ponieważ tego tak naprawdę nie wiemy. Tak, jak mówię, może za miesiąc pojawiłyby się w grze żyrafy i każdy chciałby je mieć, łącznie z kapitanem statku :) W przypadku produkcji, które są rozwijane trudno mówić w obiektywny sposób o tym, że zrobiłbym to, czy zrobiłbym tamto. To jest tzw. "gdybanie", ale na tym nie można oprzeć postępu w grze. Również dobrze, statek - działając tak, jak poprzednio - również mógł kursować raz dziennie z braku produktów, które trzeba na niego przekazać... Czy z czystym sumieniem możecie powiedzieć, że zawsze wysyłaliście ten statek 4 razy na dobę? Ja zapytam... ile dni stał w porcie bez pełnej odprawy? Zawsze coś wypadnie, co sprawia, że nie myślimy o grze, a już na pewno nie meldujemy się w niej punktualnie w rytmie sześciogodzinnym. Czas na pracę, szkołę, rodzinę, przyjaciół, sen... Dwukrotne odpłynięcie statku to - jeśli się zastanowić - naprawdę nie koniec świata. Dwa razy na dobę "trzeba" o tym myśleć, dwa razy na dobę zrobić załadunek... Takie jest moje prywatne zdanie na ten temat. Oczywiście, że lepiej byłoby mieć wybór - chce odprawić statek, odsyłam go bez pełnego załadunku, ale to się naprawdę nie zdarzy. Kapitan nie wypłynie przed czasem bez kompletu towarów. I te afrykańskie żyrafy, których się "przyczepiłam" w ostatnim porównaniu, jeśli kiedyś miałyby wejść do gry i kapitan zaprosi je na pokład, też tego nie zmienimy. Trzeba będzie czekać na odprawę statku lub je przekazać.
  • Aquarius (PL1)Aquarius (PL1) Posty: 152
    edytowano 28.08.2014
    Asia07 napisał użytkownik: »
    Hej Aquarius...

    tu się z Tobą nie do końca zgodzę, że przed każdą aktualizacją powinien być komplet informacji z uwzględnieniem kosztów. Podajemy Wam wszystkie informacje o zmianach, ich konsekwencji nie omawiamy przed aktualizacją, ponieważ nie chcemy podawać "gotowych rozwiązań" na talerzu. Zależy nam na tym, żebyście się głowili, zastanawiali, co zrobić, by zmiany Was ciekawiły i były interesujące. Podając wszystko z wyprzedzeniem, w detalach odbieramy element zaskoczenia i tak naprawdę, zaspokajając Waszą ciekawość, psujemy w pewnym sensie radość z odkrywania nowości. Taka jest "filozofia" naszego zespołu. Zostawiamy nutkę niedopowiedzenia, by zachować element zaskoczenia.

    Drugim powodem, dla którego nie podajemy kosztów jest fakt, że często finalne koszta nie są ustalone niemal do ostatniego momentu. Są jednak firmy, które działają jeszcze inaczej. Zapowiada się aktualizację, a dopiero po niej przeprowadzeniu podaje na forach lub w grze, co się zmieniło. Każdy ma jakąś wypracowaną przez siebie strategię. Nasza polega na tym, by informować Was o wszystkich zmianach z wyprzedzeniem, ale przy zachowaniu dozy tajemniczości, właśnie po to, by postawić Was w sytuacji, dla której należy znaleźć optymalne rozwiązanie.

    O tym, co by było, gdyby... trudno spekulować na tę chwilę, ponieważ tego tak naprawdę nie wiemy. Tak, jak mówię, może za miesiąc pojawiłyby się w grze żyrafy i każdy chciałby je mieć, łącznie z kapitanem statku :) W przypadku produkcji, które są rozwijane trudno mówić w obiektywny sposób o tym, że zrobiłbym to, czy zrobiłbym tamto. To jest tzw. "gdybanie", ale na tym nie można oprzeć postępu w grze. Również dobrze, statek - działając tak, jak poprzednio - również mógł kursować raz dziennie z braku produktów, które trzeba na niego przekazać... Czy z czystym sumieniem możecie powiedzieć, że zawsze wysyłaliście ten statek 4 razy na dobę? Ja zapytam... ile dni stał w porcie bez pełnej odprawy? Zawsze coś wypadnie, co sprawia, że nie myślimy o grze, a już na pewno nie meldujemy się w niej punktualnie w rytmie sześciogodzinnym. Czas na pracę, szkołę, rodzinę, przyjaciół, sen... Dwukrotne odpłynięcie statku to - jeśli się zastanowić - naprawdę nie koniec świata. Dwa razy na dobę "trzeba" o tym myśleć, dwa razy na dobę zrobić załadunek... Takie jest moje prywatne zdanie na ten temat. Oczywiście, że lepiej byłoby mieć wybór - chce odprawić statek, odsyłam go bez pełnego załadunku, ale to się naprawdę nie zdarzy. Kapitan nie wypłynie przed czasem bez kompletu towarów. I te afrykańskie żyrafy, których się "przyczepiłam" w ostatnim porównaniu, jeśli kiedyś miałyby wejść do gry i kapitan zaprosi je na pokład, też tego nie zmienimy. Trzeba będzie czekać na odprawę statku lub je przekazać.

    Widzę, że ta dyskusja niestety nie ma sensu, bo i tak macie za przeproszeniem "gdzieś" opinię graczy czy sugestie, jak napisałaś realizujecie własną koncepcję i strategię gry. Na argumenty graczy odpowiadasz totalnymi farmazonami, traktując nas albo jak dzieci, albo jak idiotów.
    Asia07 napisał użytkownik: »

    Nasza polega na tym, by informować Was o wszystkich zmianach z wyprzedzeniem, ale przy zachowaniu dozy tajemniczości, właśnie po to, by postawić Was w sytuacji, dla której należy znaleźć optymalne rozwiązanie.
    Powtórzę po raz ostatni. NIE POINFORMOWALIŚCIE GRACZY PRZED URUCHOMIENIEM WYSPY, ŻE RAZ URUCHOMIONA WYSPA POWODUJE TRWAŁE DOSTARCZANIE EGZOTYCZNYCH OWOCÓW NA STATEK!!!!
    Optymalnym rozwiązaniem jest to, że jeśli nie uruchamiam wyspy, to kapitan nie ma prawa oczekiwać ode mnie egzotycznych owoców.
  • Asia07Asia07 Posty: 2,493
    edytowano 28.08.2014
    Wszystko, co mogłam dodać i wyjaśnić w tym temacie, zostało powiedziane we wcześniejszych postach z mojej strony. Osoby zainteresowane, uprzejmie proszę o zapoznanie się z nimi.

    Pozdrawiam
  • dartomdartom Posty: 5
    edytowano 28.08.2014
    Mi pozostaje się tylko cieszyć, w chwili startu wyspy nie mogłem na nią się wybrać( za niski lvl), a po komentarzach, prędko się na nią nie wybiorę :) Ładuje statek 4 towarami i wysyłam w świat :) Podkowy też sobie zbieram ze statku, pewnie na jakiś mały rozruch stadniny wystarczy:)
  • Psotna Farmerka (PL1)Psotna Farmerka (PL1) PL1 Posty: 2,602
    edytowano 28.08.2014
    Witajcie:)
    Tak sobie czytam i czytam i dochodzę do wniosku, że trzeba sobie wziąć na wstrzymanie i poczekać jak będzie wyglądała kolejna odsłona wyspy. Naprawdę szkoda nerwów, to w końcu powinna być rozrywka, a nie frustracja. Już wiele w tym temacie padło słów i opinii, ale gra się rozwija, tutaj się z Asią zgodzę, że lepszy krok w przód niż dwa w tył.
    Czy powinniśmy zostać informowani o wszystkich szczegółach wprowadzanej aktualizacji włącznie z kosztami, które będą Nas czekać? Do tego nie jestem w pełni przekonana, bo rzeczywiście na przykład ja, lubię sama dochodzić do różnych rozwiązań i ustalać swoje strategie w grze, niekoniecznie prowadzona za rączkę przez jej Twórców.
    W innych grach też nikt nam nie będzie dokładnie opowiadał co się kryje za kolejnymi levelami. Jeśli zaraz po przejściu na wyższy poziom miałaby na Nas napaść banda orków, to chcielibyście to wiedzieć? A gdzie zaskoczenie, potrzeba pogłówkowania aby się obronić, ewentualnie uzbroić itd, itp.
    Oczywiście nie zmieniam zdania co do statku i opcji z wysyłką owoców egzotycznych. Owszem było mówione od samego początku, że kapitan po odblokowaniu wyspy, będzie ich wymagał do pełnego załadunku statku. Ale nawet ja myślałam, że gdy wyspa zniknie statek będzie ponownie wymagał produktów tylko z regularnych farm.
    Ta sytuacja może by nawet tak bardzo nie wzbudzała kontrowersji, gdyby nie fakt, że Gracze, którzy nie mają odblokowanej wyspy mogą bez problemów odprawiać statek z czterema produktami co 6 godzin. Wybaczcie, może to co teraz napiszę, niektórym się nie spodoba, ale uczciwe byłoby, gdyby Ci Gracze również musieli czekać na odpłynięcie statku dodatkowe 6 godzin. Według mnie mieliby również większą motywację do uczestniczenia w przyszłości w wydarzeniu z wyspą. A tak? Stwierdzili, że lepiej dać sobie z wyspą spokój.
    W stosunku do starej wersji statku również zyski z niego znacząco spadły, a przy kosmicznych kosztach na wyspie taki dodatkowy zastrzyk gotówki jako bonus podczas wyprawiania statku bardzo by się przydał. Może GGS powinno się nad tą zmianą w przyszłości jednak zastanowić?
    Wszyscy Ci, którzy już raz na wyspę polecieli i tak nie mają nic do stracenia, a być może będą mieć coś do zyskania. Więc podejrzewam, że większość z Graczy jednak na wyspę poleci ponownie, choćby po to, aby zobaczyć jakie zmiany na niej nastąpiły i czy są to zmiany na plus czy minus.
    Jeszcze raz powtórzę, mnie wyspa bawi, koszty są duże, ale pomimo tego jest to jakaś odskocznia od codziennych farm i pracy na roli oraz zdobywanie nowego doświadczenia w grze.
    Nie wszyscy muszą skończyć wszystkie trzy rozdziały, sama również nie skończę trzeciego, ale to bardziej chodzi o rozumki na przyszłość.
    Mam nadzieję, że zmiany i optymalizacje na wyspie będą jednak skłaniały Nas do kolejnych wakacji w tropikach - tym razem już bez takich skrajnych emocji. A nowa stadnina okaże się strzałem w dziesiątkę i będziemy mieć z jej udziałem sporo zabawy. Biorąc też pod uwagę fakt, iż jej odblokowanie będzie podobno wymagało tylko niewielkiej ilości podków, to mam nadzieję, że aby się tam porządnie rozkręcić potrzeba będzie sporej ilości podków i co za tym idzie wreszcie będziemy widzieli sens wylotu na wyspę, aby te owoce, a potem podkowy zdobywać w jak największych ilościach. Wtedy dopiero zatoczymy pełne koło. A Ci którzy na wyspę nie polecą, będą sobie mogli tylko ewentualnie koniki pogłaskać i z daleka pooglądać przez szybkę :p
  • ewcia82ewcia82 Posty: 12
    edytowano 28.08.2014
    a dlaczego mój post został usunięty?
  • SystemSystem Posty: 106,969
    edytowano 28.08.2014
    Aquarius2 napisał użytkownik: »
    NIE POINFORMOWALIŚCIE GRACZY PRZED URUCHOMIENIEM WYSPY, ŻE RAZ URUCHOMIONA WYSPA POWODUJE TRWAŁE DOSTARCZANIE EGZOTYCZNYCH OWOCÓW NA STATEK!!!!
    Optymalnym rozwiązaniem jest to, że jeśli nie uruchamiam wyspy, to kapitan nie ma prawa oczekiwać ode mnie egzotycznych owoców.

    Aquarius2 zgadzam się z Tobą w zupełności, niestety nawet rzeczowe argumenty trafiają w pustkę jeśli współrozmówca nie chce słuchać...
    Asia07 napisał użytkownik: »
    Wszystko, [...] zostało powiedziane we wcześniejszych postach z mojej strony.

    Po prostu potraktowano graczy wg powiedzenia "psy szczekają a karawana jedzie dalej"
  • tara1986 (PL1)tara1986 (PL1) Posty: 47
    edytowano 29.08.2014
    Moi drodzy współgracze...
    Nie ma sensu dyskutować z Aśką. Z tego co pisze, Ona nie ma wpływu na programistów. Poza tym wie, z czego żyje, więc nawet gdyby miała, wątpię, aby spełniła Wasze (i Moje) oczekiwania.
    Dalsza dyskusja jest bezcelowa. Gier farmerskich jest masę - poszukajcie alternatywy. Ja już znalazłam, ale z racji regulaminu, nie mogę Wam podać nazwy. Jak BF nie zmieni się na lepsze, pożegnam się z nim i przesiądę całkowicie na inną grę.
    To proste. Rzeczywiście szkoda nerwów. Próby uzyskania czegokolwiek od CMów to walka z wiatrakami.
    Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia.
  • Asia07Asia07 Posty: 2,493
    edytowano 29.08.2014
    Drogi Tara1986,

    bardzo Cię proszę, żebyś nie zamieszczał prowokacyjnych treści na naszym forum. Powinieneś mieć swoje zdanie, ale namawianie innych do poszukania alternatywy, to krok za daleko. Kto będzie chciał, na pewno jej poszuka, tymczasem nie jest Twoją rolą, by do tego nakłaniać na naszym forum. Proszę tego nie robić.

    W jednym się z Tobą zgodzę... gier o tematyce farmerskiej jest masa, ale w tym zbiorze nie ma drugiej takiej, jak nasza. Big Farm nie polega na klikaniu czegokolwiek, by przynosiło radość z siania na polach dziesiątek upraw, czy karmieniu setek zwierzątek. To gra strategiczna i tutaj trzeba planować produkcję oraz udoskonalać ją wraz z rozwojem sytuacji. Trzeba dbać o odpowiednią ilość pracowników, ich poziom zadowolenia, wyważyć ilość dekoracji w stosunku do obiektów, które obniżają zadowolenie na farmie. Trzeba się niemało nagłowić, by zbalansować wszystko najwydajniej, jak to tylko możliwe i czerpać, jak największe zyski z produkcji.

    Na pewno są na rynku prostsze gry, proponujące inne rozwiązania. Nasza jest wymagającą produkcją i przez to stanowi wyzwanie dla Graczy, by osiągnąć zamierzony efekt. Tak, jak w życiu - co przychodzi zbyt łatwo, szybko się nudzi. Warto stawiać przed sobą wyzwania i wyznaczać nowe cele.


    Pozdrawiam i życzę miłego dnia
  • TosiaM2008TosiaM2008 Posty: 29
    edytowano 29.08.2014
    Asia07 napisał użytkownik: »
    Drogi Tara1986,

    bardzo Cię proszę, żebyś nie zamieszczał prowokacyjnych treści na naszym forum. Powinieneś mieć swoje zdanie, ale namawianie innych do poszukania alternatywy, to krok za daleko. Kto będzie chciał, na pewno jej poszuka, tymczasem nie jest Twoją rolą, by do tego nakłaniać na naszym forum. Proszę tego nie robić.

    W jednym się z Tobą zgodzę... gier o tematyce farmerskiej jest masa, ale w tym zbiorze nie ma drugiej takiej, jak nasza. Big Farm nie polega na klikaniu czegokolwiek, by przynosiło radość z siania na polach dziesiątek upraw, czy karmieniu setek zwierzątek. To gra strategiczna i tutaj trzeba planować produkcję oraz udoskonalać ją wraz z rozwojem sytuacji. Trzeba dbać o odpowiednią ilość pracowników, ich poziom zadowolenia, wyważyć ilość dekoracji w stosunku do obiektów, które obniżają zadowolenie na farmie. Trzeba się niemało nagłowić, by zbalansować wszystko najwydajniej, jak to tylko możliwe i czerpać, jak największe zyski z produkcji.

    Na pewno są na rynku prostsze gry, proponujące inne rozwiązania. Nasza jest wymagającą produkcją i przez to stanowi wyzwanie dla Graczy, by osiągnąć zamierzony efekt. Tak, jak w życiu - co przychodzi zbyt łatwo, szybko się nudzi. Warto stawiać przed sobą wyzwania i wyznaczać nowe cele.


    Pozdrawiam i życzę miłego dnia

    Dobre !!!

    po 1 - to to jest przede wszystkim gra PAY to WIN i nie ma mowy o cierpliwości, a jedynie o zasobności portfela.
    po 2 - gra strategiczna pozwala na wszelkie strategie (choćby gra bez dekoracji), a Wy robicie tak aby zarabiać, a nie tak aby wzmagać fantazję graczy w wymyślaniu niedoścignionych strategij.
    po 3 - nie ma co się bać namawiania skoro jak sma zauważasz kto zechce i tak sobie znajdzie ...

    przynajmniej powinno się zachować odrobinę przyzwoitości i nie "mijać się z prawdą" w gestji wymogów gry.
  • Asia07Asia07 Posty: 2,493
    edytowano 29.08.2014
    Kochani, przypominam, że ten wątek posiada temat dyskusji i bardzo Was proszę o trzymanie się go, by nie było żalu, gdy usuwam posty nie związane z tematem. Macie tyle miejsca na forum, na różne rozmowy. Naprawdę można się dopasować do reguł tu obowiązujących i o to Was serdecznie proszę na zakończenie dnia.
  • miki1948 (PL1)miki1948 (PL1) PL1 Posty: 440
    edytowano 29.08.2014
    To prawda że wyspa pochłonęła sporo kasy ale na dobrą sprawę w tej chwili kończę drugie zadanie i już aż tak wiele kasy mi nie pochłania i z jakim kontem zaczynałam gdy leciałam na wyspę taki stan mam teraz zobaczę co będzie w następnym zadaniu ile będę mogła to będę robiła soki i też sporo muszelek zarobię a stresować się nie mam powodu i jak powiedziała psotna farmerka z ciekawości na wyspę się jeszcze może wybiorę kto to wie
  • madzia_toffikha2madzia_toffikha2 Posty: 906
    edytowano 29.08.2014
    a czy jezeli wyspa zniknie to kupiec muszelek tez ? :confused:
    skoro kapitan statku juz zawsze bedzie chcial od nas owoce egzotyczne, to trzeba sie teraz zaopatrzyc w nasionka czy bedzie je mozna kupic w dowolnej chwili tak jak teraz ?
  • KRZEMO (PL1)KRZEMO (PL1) PL1 Posty: 1,534
    edytowano 29.08.2014
    madzia_toffikha2 napisał użytkownik: »
    a czy jezeli wyspa zniknie to kupiec muszelek tez ? :confused:
    skoro kapitan statku juz zawsze bedzie chcial od nas owoce egzotyczne, to trzeba sie teraz zaopatrzyc w nasionka czy bedzie je mozna kupic w dowolnej chwili tak jak teraz ?

    Madziu wydaje mi się, że nie będzie można kupić nasionek w dowolnej chwili. Zwróć uwagę na fakt, że wyspa kończy się za 6 dni a kupiec muszelek jest jeszcze 9.
    Wydaje mi się, że jest to celowy zabieg, aby po zakończeniu wydarzenia jakim jest wyspa i dodaniu muszelek na nasze konta mogli byśmy zakupić nasionka.
    Ja zamierzam tak zrobić na wszelki wypadek.
    Pozdrawiam :)
  • Psotna Farmerka (PL1)Psotna Farmerka (PL1) PL1 Posty: 2,602
    edytowano 29.08.2014
    madzia_toffikha2 napisał użytkownik: »
    a czy jezeli wyspa zniknie to kupiec muszelek tez ? :confused:
    skoro kapitan statku juz zawsze bedzie chcial od nas owoce egzotyczne, to trzeba sie teraz zaopatrzyc w nasionka czy bedzie je mozna kupic w dowolnej chwili tak jak teraz ?

    Kupiec muszelek jest takim samym wydarzeniem cyklicznym w grze jak np. koło fortuny, czy specjalne oferty zakupu u Omara itp. tylko jak zauważyliście jest dostępny przez cały czas trwania wyspy a nawet będzie dostępny jeszcze 3 dni po wykasowaniu wyspy. Więc powinniśmy zdążyć zrobić zapasy nasionek.
    W jednym z wątków Asia napisała, że wyspa będzie się pojawiała w przyszłości w odstępach minimum miesięcznych, a może i dłuższych, będzie to zmienne http://pl.board.goodgamestudios.com/bigfarm/showthread.php?53379-Wyspiarska-farma&p=648734&viewfull=1#post648734
    Zaś kupiec muszelek moim zdaniem będzie się pojawiał także na krótko pomiędzy tymi wydarzeniami z wyspą, aby umożliwić tym, którzy mają jeszcze zapas niewykorzystanych muszelek zakup nasionek do szklarni :)

    P.S. Widzę, że Yogi mnie ubiegł ;)

Zostaw komentarz

PogrubionyKursywaPrzekreślenieOrdered listLista nieuporządkowana
Emoji
Obraz
Wyrównaj do lewejWyśrodkujWyrównaj do prawejPrzełącz widok HTMLPrzełącz pełna stronaPrzełącz światła
Upuść obraz/plik