Jedną z takowych jest serwowanie truskawek polanych czekoladą... ostatnio się dowiedziałam, że jednak niekoniecznie to truskawki mają tą czekoladą być polane
Zaciekawiłaś mnie tym i moją wyobraźnię rozbudziłaś na nowo hahah
Powiadam Ci Basiu, że na plaży na Hawajach jest dużo więcej atrakcji... i owszem sporo ponętnych...
Jedną z takowych jest serwowanie truskawek polanych czekoladą... ostatnio się dowiedziałam, że jednak niekoniecznie to truskawki mają tą czekoladą być polane... hahaha
Nie wspomnę już przez kogo takie rarytasy miałyby być serwowane [/QUOT Jeśli takie maja tam być atrakcje ,to ja się już pakuje ; Nie zważam na konsekwencje
Psocia... kwestia moich oliwek jest załatwiona i tak, tak zdecydowanie nie muszę być wtedy ubrana
Ale Wasze truskawki pozostają otwarte... chociaż ja tu widzę 11 użytkowników plus 2 gości... na pewno się ktoś odpowiedni do serwowania ich trafi
Psocia... kwestia moich oliwek jest załatwiona i tak, tak zdecydowanie nie muszę być wtedy ubrana
Ale Wasze truskawki pozostają otwarte... chociaż ja tu widzę 11 użytkowników plus 2 gości... na pewno się ktoś odpowiedni do serwowania ich trafi
Ależ oczywiście Lolcia, że Ty nawet obowiązkowo wtedy nie możesz pod żadnym względem być ubrana.... hahahaha
Natomiast co do truskawek i czekolady... to mam nadzieję, że znajdzie się chętny do serwowania takowych i zlizyw... tzn. ten.. tego... tą czekoladą trzeba by się jakoś zająć.... hihihi
Natomiast co do truskawek i czekolady... to mam nadzieję, że znajdzie się chętny do serwowania takowych i zlizyw... tzn. ten.. tego... tą czekoladą trzeba by się jakoś zająć.... hihihi
Oj nie wątpię, że tu się jakiś fan zlizywa... znaczy zajmowania się czekoladą na rozgrzanych kobiecych ciałach znajdzie
Oj nie wątpię, że tu się jakiś fan zlizywa... znaczy zajmowania się czekoladą na rozgrzanych kobiecych ciałach znajdzie
Hmmmm... jak na razie tylko stoją i się zastanawiają... chłopcy... ile my jeszcze mamy czekać... hę??
Czekolada... się roztapia.. rozpływać się zaczyna... łaskota troszeczkę... więc... śmiało... do roboty... język w ruch
Jesssuuuu ja już zaczynam bredzić troszeczkę... chyba powinnam stąd sobie pójść..... hihihi
Jak zwykle znowu narozrabiałam....
Hmmmm... jak na razie tylko stoją i się zastanawiają... chłopcy... ile my jeszcze mamy czekać... hę??
Czekolada... się roztapia.. rozpływać się zaczyna... łaskota troszeczkę... więc... śmiało... do roboty... język w ruch
Jak o mnie chodzi...? To koniecznie.... nawet bardziej niż koniecznie...
Ale Wam dziewczyny, to ja już przyjemności wybierać nie będę... W końcu są gusta i guściki oraz dziewczynki i chłopczyki
hahaha
Gdyby zaglądał tu jakiś prokurator, to oświadczam z ręką na sercu, że ja gustuję w osobnikach PEŁNOLETNICH i żadni chłopcy mnie nie interesują ;-)
A Psotka, to nie wiem, jak się będzie tłumaczyła?
Berti... czy ja się powinnam zacząć o Ciebie martwić?
Nic z tych rzeczy, jeszcze trzymam się i to bardzo dobrze Pewnie nikt nie zauważył tego co ja ale już za póżno, gdyż nasz kochany Modek zaprowadził porządek
Nic z tych rzeczy, jeszcze trzymam się i to bardzo dobrze Pewnie nikt nie zauważył tego co ja ale już za póżno, gdyż nasz kochany Modek zaprowadził porządek
Chodzi Ci o tę osobniczkę nadającą w jakimś skomplikowanym narzeczu? ;-)
Ja to lubię, jak nam tu Law taki porządek wprowadza
O nie, nie i jeszcze raz nie...
I ja... miłośniczka rzeczy niewyjaśnionych i skomplikowanych przegapiłam tutaj UFO????
No się tu zaraz pochlastam... słowo daję
Chyba mój modem już nawet miał dość bredzenia o czekoladzie pod palmami, bo stwierdził, że odcina mnie od Was...
i zrobił to w bardzo drastyczny i nagły sposób... a feee
Lawli.... Ty to jesteś dopiero niegrzeczny.... tak publicznie się przyznawać, że nie lubisz czekolady?
No jak można było nam taką frajdę zepsuć... wstydź się.... pfffff
hahahaha
Powaga?? Seriously ??
Ja pitolę... chyba już nie będę sobie dziś dolewać tego winka... hahaha
Asiu moje przepraszam niech zabrzmi hen daleko... za wodą i rzeką...
Nawet swój post zedytuję... a co? Należy się przyznawać do błędów
Powaga?? Seriously ??
Ja pitolę... chyba już nie będę sobie dziś dolewać tego winka... hahaha
Asiu moje przepraszam niech zabrzmi hen daleko... za wodą i rzeką...
Nawet swój post zedytuję... a co? Należy się przyznawać do błędów
Komentarz
Ale Wasze truskawki pozostają otwarte... chociaż ja tu widzę 11 użytkowników plus 2 gości... na pewno się ktoś odpowiedni do serwowania ich trafi
Powiadam Ci Basiu odruch masz super.... ja bym się również nie zastanawiała, tylko pakowała i to biegusiem... albo pędzikiem... jak co komu pasuje
Ależ oczywiście Lolcia, że Ty nawet obowiązkowo wtedy nie możesz pod żadnym względem być ubrana.... hahahaha
Natomiast co do truskawek i czekolady... to mam nadzieję, że znajdzie się chętny do serwowania takowych i zlizyw... tzn. ten.. tego... tą czekoladą trzeba by się jakoś zająć.... hihihi
Basiu ,chyba tak będzie bezpieczniej ,hi hi hi;)
Hmmmm... jak na razie tylko stoją i się zastanawiają... chłopcy... ile my jeszcze mamy czekać... hę??
Czekolada... się roztapia.. rozpływać się zaczyna... łaskota troszeczkę... więc... śmiało... do roboty... język w ruch
Jesssuuuu ja już zaczynam bredzić troszeczkę... chyba powinnam stąd sobie pójść..... hihihi
Jak zwykle znowu narozrabiałam....
I cisza
Jak o mnie chodzi...? To koniecznie.... nawet bardziej niż koniecznie...
Ale Wam dziewczyny, to ja już przyjemności wybierać nie będę...
hahaha
Asiu oj tam ,oj tam ,pisałam że już mi się kręci od tego zlizywania
To już nie jest kwestia gustu
A Psotka, to nie wiem, jak się będzie tłumaczyła?
I już UFO odleciało
Chyba już odleciało
btw. dziewczyny, ja niestety nie lubię czekolady (żeby nie było off topu xD)
Chodzi Ci o tę osobniczkę nadającą w jakimś skomplikowanym narzeczu? ;-)
Ja to lubię, jak nam tu Law taki porządek wprowadza
I bardziej tematu może nie będę rozwijała... tak na wszelki wypdek
O nie, nie i jeszcze raz nie...
I ja... miłośniczka rzeczy niewyjaśnionych i skomplikowanych przegapiłam tutaj UFO????
No się tu zaraz pochlastam... słowo daję
Chyba mój modem już nawet miał dość bredzenia o czekoladzie pod palmami, bo stwierdził, że odcina mnie od Was...
i zrobił to w bardzo drastyczny i nagły sposób... a feee
Lawli.... Ty to jesteś dopiero niegrzeczny.... tak publicznie się przyznawać, że nie lubisz czekolady?
No jak można było nam taką frajdę zepsuć... wstydź się.... pfffff
hahahaha
Asiu, kochana.... nie możemy Ci zdradzić nic więcej... niestety... bo wtedy musiały byśmy Cię zabić.... hahahaha
TOP SECRET jak nic
No chyba, że Lolcia nam to jednak jakoś rozwinie... tak tyci... tyci...
Co Lolcia... hę??
hahaha
Boziu
Ona ma na imię ASIA
Dobrze porzucam temat oliwek, w końcu i tak ich nie lubię
Powaga?? Seriously ??
Ja pitolę... chyba już nie będę sobie dziś dolewać tego winka... hahaha
Asiu moje przepraszam niech zabrzmi hen daleko... za wodą i rzeką...
Nawet swój post zedytuję... a co? Należy się przyznawać do błędów
Zdecydowanie tej Pani już dziś nie polewamy