Wierz mi bardzo bym tego chciała, nawet do 12stej ale przyzwyczajenie codziennego wczesnego wstawania odbija się w moje wolne dni i budzę się pomiędzy 7-8 rano eh Ale przynajmniej mogę sobie poleżeć ile chcę bez żadnej presji wstawania.
Wierz mi bardzo bym tego chciała, nawet do 12stej ale przyzwyczajenie codziennego wczesnego wstawania odbija się w moje wolne dni i budzę się pomiędzy 7-8 rano eh Ale przynajmniej mogę sobie poleżeć ile chcę bez żadnej presji wstawania.
To przynajmniej wykorzystaj choć to...dobre i co:)
Mój "mały budzik"się nie przestawił więc pospać do 7 to sukces:)
No nic,ja się w takim razie również Żegnam i wracam do swoich obowiązków.Pa
Dzień doberek ,na śniadanko serek ,oprócz tego rogaliki ,kawa z mlekiem + beziki ,jest herbatka moje drogie ,no i czas niektórym w droge Rzucam rymy dziś od rana ,bo mi Lolaaa śpiewać każe ,nie wiem za co taka kara
Dzień dobry A jaki jest serek? Rymować nie będę chyba, że dostanę takie polecenie od Królowej - w końcu to Jej Królestwo Tak się zastanawiam co by tu zjeść na śniadanie hmm
Dzień dobry co za siła w śpiewaniu Lola pewnie gdzieś u siebie nuci a nam tu się udziela . Ja dziś siorbię herbatkę tak dla zmiany:)),Choć kawa z mlekiem samym zapisem graficznym mnie pobudziła , będę taką piła w pracy
Cześć dziewczyny ja dziś na śniadanie mam "zestaw surwiwal" dla bardzo niechętnych wstawaniu.
Wiaderko kawy i tort czekoladowy! Smacznego dnia i lecę do biura....
Wow... to mną teraz wzruszenie targnęło
A nie mogę za bardzo łez ronić... bo mam świeżo zrobione oko
Wiem, że tak nie wypada ale naprawdę muszę o to zapytać: masz szklane oko? Czy zrobione z innego materiału, jeśli można wiedzieć? Jak świeże to bardziej szklane myślę takie w szklance z wodą wymoczone...
Nusia witaj. Dla mnie hardcore tak z rana wcinać słodkie
Of course, że damy... aczkolwiek właśnie straciłam pewność, czy my aby na pewno o tym samym?
Jeśli zastanawiasz się nad tym czy my o tym samym, to znaczy, że bardzo dobrze to napisałam heh A często tak tracisz pewność siebie? Wiesz, jako Królowa powinnaś być zawsze pewna siebie nawet wtedy, gdy nie jesteś
Mam kolejne przyzwyczajenie. Muszę poczekać do 10tej, żeby coś zjeść Teraz za nic nie mogę pochłonąć tego śniadania. A wydawało mi się, że jestem głodna
A często tak tracisz pewność siebie? Wiesz, jako Królowa powinnaś być zawsze pewna siebie nawet wtedy, gdy nie jesteś
Myślisz że po mnie kiedykolwiek widać brak pewności siebie?
Wyobraź sobie, że jesteś w Botswanie, Burundi, czy tam jakimś Izmirze... tam już mają prawie 10:00 ;-)
Myślisz że po mnie kiedykolwiek widać brak pewności siebie?
Wyobraź sobie, że jesteś w Botswanie, Burundi, czy tam jakimś Izmirze... tam już mają prawie 10:00 ;-)
W takim razie tak trzymaj Po mnie też nigdy tego nie widać do czasu, kiedy się odezwę hahah Mojego brzucha się nie oszuka, jest przyzwyczajony do czasu polskiego
Już miałam napisać tasiemca ale się powstrzymałam w ostatnim momencie
W takim razie tak trzymaj Po mnie też nigdy tego nie widać do czasu, kiedy się odezwę hahah Mojego brzucha się nie oszuka, jest przyzwyczajony do czasu polskiego
Już miałam napisać tasiemca ale się powstrzymałam w ostatnim momencie
Hahaha, bo Ty to jesteś dopiero skomplikowana osobowość ;-)
Ech... muszę się zająć pracusią
Hahaha, bo Ty to jesteś dopiero skomplikowana osobowość ;-)
Ech... muszę się zająć pracusią
Serio? Ponoć jestem prosta jak budowa cepa Jak to Dorota zawsze mawia, że jem bułki, bo jestem prostaczką z plebsu a ona z wyższych sfer jada ciemne pieczywo hahah Pracusią? A to jakieś Twoje zwierzątko? No cóż, ja się dziś rozkoszuję wolnym czasem
Hawaje jakoś mnie nie przekonują, bym wybrała inne miejsce na mapie świata Np. Australia Zresztą nieważne gdzie liczy się, żeby było to miejsce ciepłe i słoneczne, w sam raz na podróż na naszą zimę
Berti ,masz szczęście ,poprawiłaś się ,już chciałam krzyczeć :kobieto proponują Ci Hawaje a Ty je odrzucasz:) Ważne ,że ciepło by miały te nasze szanowne cztery litery:D
Komentarz
Joga... kwiat lotosu... zen... te sprawy
Ogarniasz? ;-)
Udajmy się zatem w pościele, bo i ja średnio błyskotliwa o tej porze już jestem.... wiedziałam, że ta zmiana czasu, to zamach na mój spokojny sen ;-)
Złożę to na karb Twego zmęczenia
cmoki
Lolu prawdopodobnie masz rację, to przez zmęczenie
To przynajmniej wykorzystaj choć to...dobre i co:)
Mój "mały budzik"się nie przestawił więc pospać do 7 to sukces:)
No nic,ja się w takim razie również Żegnam i wracam do swoich obowiązków.Pa
Basiu nuta na dziś: "tyle słońca w całym mieścieeeee uuuu aaaa"
Berti, co robisz na nogach o tak barbarzyńskiej porze?
Wow... to mną teraz wzruszenie targnęło
A nie mogę za bardzo łez ronić... bo mam świeżo zrobione oko
Wiaderko kawy i tort czekoladowy! Smacznego dnia i lecę do biura....
Nusia witaj. Dla mnie hardcore tak z rana wcinać słodkie
Nie pyta się damy o szklane oko! Zapamiętaj to sobie
Nusia... miałam ci ja kiedyś podobny pomysł na poranek... a powiadam Ci do najszczęśliwszych on nie należał ;-)
Of course, że damy... aczkolwiek właśnie straciłam pewność, czy my aby na pewno o tym samym?
Mam kolejne przyzwyczajenie. Muszę poczekać do 10tej, żeby coś zjeść
Myślisz że po mnie kiedykolwiek widać brak pewności siebie?
Wyobraź sobie, że jesteś w Botswanie, Burundi, czy tam jakimś Izmirze... tam już mają prawie 10:00 ;-)
Już miałam napisać tasiemca ale się powstrzymałam w ostatnim momencie
Hahaha, bo Ty to jesteś dopiero skomplikowana osobowość ;-)
Ech... muszę się zająć pracusią