Dzień dobry wpadłam na kawkę ale widzę że to ja ją muszę zrobic:) Zapraszam spragnionych aromatów zeby też sobie kawe zrobili , dopuszczalna jest także herbata:)
Po wczorajszym meczu chyba nasza piłka przestanie istnieć , pozostaną kluby gdzie kopacze będą kopać za wielkie pieniądze ale nic więcej z tego nie wyniknie
Basiu no wybacz:)zapomniałam wspomnieć że dzbanek z kawą stoi na stole:)
No a co do meczu...nie wiem,nie oglądałam właśnie żeby się nie denerwować.Ale już widzę że się popisali.To tyle,nie chciała bym wzbudzać złych wspomnień.
Cześć dziewczyny dziękuję za pyszną kawusię - jak zwykle przychodzę na gotowe :x Następnym razem, postaram się przygotować ją pierwsza! Aguś..cieszę się że Ci smakuje! Całe serce w niego włożyłam hehe
co do meczu..ja akurat jestem zadowolona..moja kofffana Ukraina zwyciężyła! yupi! dobra siedzę już cicho bo zaraz packą po łbie dostanę hehe
Witajcie ,jestem tu przelotem ,pisałam o gościach .Będę czasem Was tu nawiedzać i sprawdzać czy wszystko macie ,czyli kawke ,herbatke i smakołyki ,miłego dnia :)Aguś znowu równo pisałyśmy ,i ja Cię nie widziałam ? W tym korytarzu tak ciemno
Hi hi Barbaro jakby chciał specjalnie to nie wyjdzie prawda?Następnym razem założę pierścień z brylantem to na pewno mnie zobaczysz:)
Gość dobrze gości żeby często wracali do Was(oczywiście jak wartają,a podejrzewam że tak)
Swoją droga u Was tez tak pięknie słońce świeci...że aż się żyć chce:):):)
O ciekawie.U nas świeci już 3 dzień z rzędu od wczoraj po 20 stopni:)Wysyłam Wam trochę słoneczka(ale tak żeby u nas się nie pochmurało:))
Kasiu,do boczków mam tylko nadzieję że znikną tak szybko jak się pojawiły:)(a wiem że to możliwe)
jeszcze Słonko nie dotarło do mnie, ale cierpliwie czekam..;) może jeszcze wyłoni się zza tych chmurek co do boczków Aguś..znikną na pewno..a jak nie to Lola "trening expressss" Ci rozpisze
Komentarz
Nie wyganiaj mnie....
i to pieśnią nieadekwatną do sytuacji
ciężko żebym pisała o marchewce w odpowiedzi na Twój post.....
ale "nic" chyba nie jest na miejscu
może ktoś jeszcze będzie chciał porozmawiać o czymś co się stało
Zostawiam Wam zimne piwko na pożegnanie bo się wątek wpasować nie udało,
smacznego
Kasieńko miodownik pyszny właśnie go kosztuję:)
Z tego co widzę z doświadczenia,tematy polityki i sportu nie są pożądane w przyjaznych rozmowach.
Po wczorajszym meczu chyba nasza piłka przestanie istnieć , pozostaną kluby gdzie kopacze będą kopać za wielkie pieniądze ale nic więcej z tego nie wyniknie
No a co do meczu...nie wiem,nie oglądałam właśnie żeby się nie denerwować.Ale już widzę że się popisali.To tyle,nie chciała bym wzbudzać złych wspomnień.
co do meczu..ja akurat jestem zadowolona..moja kofffana Ukraina zwyciężyła! yupi!
Hej Kasiu przez Ciebie mi urosną boczki:p.No tak jeden sie cieszy drugi płacze.Tak to jest:)
Wczoraj zjadłam jeden dzień.Jakie było moje zdziwienie kiedy się dowiedziałam że jest piatek a nie czwartek:D
Gość dobrze gości żeby często wracali do Was(oczywiście jak wartają,a podejrzewam że tak)
Swoją droga u Was tez tak pięknie słońce świeci...że aż się żyć chce:):):)
Aguś..w Twoim stanie wszystko wybaczalne jest i tak!
Basiuuu witam Cię!
u mnie słońca ani grama, również szaro i na deszcze się zanosi..
Kasiu,do boczków mam tylko nadzieję że znikną tak szybko jak się pojawiły:)(a wiem że to możliwe)