Cześć Wpinuś, moja kochana i koleżankę Mikę też witam, bo jakoś nie miałam okazji wcześniej łapki uścisnąć ;-)
:)Ale słodziuteńko tylko nie wiem czy od placków czy od przywitania:)
Podzieliła bym się z wami wszystkimi ale nie chcę Was mieć na sumieniu.Ale kawę mogę zrobić:)
Mika to tylko świadczy o Twojej kulturze:)
Tutaj po prostu nie da się nie zaglądnąć.Są tak fajne i zwariowane dziewczyny że wystarczy koilka postów przeczytać a czarny humor od razu znika:)
żebyś wiedziała, wcześniej cichaczem czytałam , a dziś już nie wytrzymałam :P
Musiałam na chwilkę wyskoczyć kilka pism sobie wydrukować
Oj dobrze pamiętam nagrywanie piosenek z radia na kasety Pamiętam dostałam pierwszy magnetowid taki 'jamnik' tak się na to mówiło na 1 Komunię Świętą
Wtedy to się na skłądaku jeździło, nie było górali A dla chłopców były modne kolarzówki co ciężko było u mnie kupić.
:)Ale słodziuteńko tylko nie wiem czy od placków czy od przywitania:)
Podzieliła bym się z wami wszystkimi ale nie chcę was mieć na sumieniu.Ale kawę mogę zrobić:)
Oj, Wpinuś, kolega wyżej jakieś czarne wizje roztacza przez te Twoje ciacho, więc będziemy obserwować z bezpiecznej odległości. Zresztą ja już i tak do Ciebie na obiad wpadam, to przynajmniej z ciasta nie będę Cię obżerała
żebyś wiedziała, wcześniej cichaczem czytałam , a dziś już nie wytrzymałam :P
Cieszę się, że się przełamałaś, bo ja bym tu najchętniej wszystkie fajne osóbki z forum spędziła, żeby się nie pałętały niepotrzebnie po smętnych działach ;-)
Mika myślę że jak napisze że My się cieszymy że do nas dołączysz to nikt mi nie będzie miał za złe że w jego imieniu pisze:)
Ber..o fajnie że już jesteś.(ja dostałam radio):)
Musiałam na chwilkę wyskoczyć kilka pism sobie wydrukować
Oj dobrze pamiętam nagrywanie piosenek z radia na kasety Pamiętam dostałam pierwszy magnetowid taki 'jamnik' tak się na to mówiło na 1 Komunię Świętą
Wtedy to się na skłądaku jeździło, nie było górali A dla chłopców były modne kolarzówki co ciężko było u mnie kupić.
To chyba miałaś tych samych gości co ja, mój był "wypasiony" czerwony:) super:)
Oh... mój czerwony rowerek "Kalik"jeśli dobrze pamiętam.
Kilka lat temu jeszcze mój chrześniak na nim jeżdził:)
Ach a za rok moja chrześnica ma komunię i tak się zastanawiam, czy już teraz nie wziąć się za szpadel i pod fundamenty nie zacząć kopać:) dzieciaki teraz tyle tego wszystkiego maja że oszaleć można:(
no ja na komunie dostałam od chrzestnego jamnika 2 kasetowego bardziej na bom-boxa zrobionego sharpa i powiem Wam że sprzęcior po dziś dzień działa, wyjeżdził się nad morze grając w trasie " Mama mówi nie nie , zwierzak w domu , ja nie zgadzam się , na nic prośba...." pamietacie ?
dzieciece piosenki Jacka Skubikowskiego czy Majki Jeżowskiej albo Gawęda, a nie jakis gummy bear czy bebe lilly ... ja do tej pory słowa pamietam nie których piosenek ...
Jak byłam w podstawówce tata mi kupił dwukasetowy magnetofon marki Sanyo, pisze na nim "Made in Japan" co sobie bardzo cenię gra do dziś, radio odbiera pierwsza klasa, a że skalę miał sporą to nawet przestrajać nie trzeba było.
Tylko jak się kończy kaseta to klawisze wyskakują, prawdę mówiąc to trochę moja wina, jak mi pierwszy wyskoczył, chciałam go wsadzić z powrotem (Zosia Samosia) i wpadł mi do środka musiałam potem cichcem wyrwać dwa następne, żeby tego ze środka wyciągnąć
Ale się na mnie nie pogniewał, gra dalej
no , dopadła nas starość , teraz dzieciaki takich atrakcji nie mają - nie znają tego , jak się śpiewało na podwórku np " ogórka " i jak to dzieciak przekręcało wymowę poszczególnych słów piosenki zamiast "sandały" wychodziły "standały ".... jak się wraca do tego pamięcią to aż buzia sama się otwiera ze śmiechu
no , dopadła nas starość , teraz dzieciaki takich atrakcji nie mają - nie znają tego , jak się śpiewało na podwórku np " ogórka " i jak to dzieciak przeręcało wymowę poszczególnych słów piosenki zamiast "sandały" wychodziły "standały ".... jak się wraca do tego pamięcią to aż buzia sama się otwiera ze śmiechu
Hah przez dłuższy okres czasu nie mogłam poprawnie wymówić brzoskwinia i za każdym razem było: bobsinka
Ha ha nie było mnie przez chwilkę(nawilżałam dłoniei kiedy nadrobiłam zaległości to tak mi się nasunęło na myśl:)
Ale macie rację bardzo miło się wspomina:)
Komentarz
:)Ale słodziuteńko tylko nie wiem czy od placków czy od przywitania:)
Podzieliła bym się z wami wszystkimi ale nie chcę Was mieć na sumieniu.Ale kawę mogę zrobić:)
żebyś wiedziała, wcześniej cichaczem czytałam , a dziś już nie wytrzymałam :P
Oj dobrze pamiętam nagrywanie piosenek z radia na kasety
Wtedy to się na skłądaku jeździło, nie było górali
Cieszę się, że się przełamałaś, bo ja bym tu najchętniej wszystkie fajne osóbki z forum spędziła, żeby się nie pałętały niepotrzebnie po smętnych działach ;-)
Ber..o fajnie że już jesteś.(ja dostałam radio):)
To chyba miałaś tych samych gości co ja, mój był "wypasiony" czerwony:) super:)
Kilka lat temu jeszcze mój chrześniak na nim jeżdził:)
Ach a za rok moja chrześnica ma komunię i tak się zastanawiam, czy już teraz nie wziąć się za szpadel i pod fundamenty nie zacząć kopać:) dzieciaki teraz tyle tego wszystkiego maja że oszaleć można:(
Mika ja ma taka pamięć że...Czekaj co ja chciałam powiedzieć....?:)
dzieciece piosenki Jacka Skubikowskiego czy Majki Jeżowskiej albo Gawęda, a nie jakis gummy bear czy bebe lilly ... ja do tej pory słowa pamietam nie których piosenek ...
Myślę że to tez pamiętacie:)Rozczuliłam się...
Z melodyjką! Jezu, prawie się ze szczęścia posikałam wtedy
" kulfon co z Ciebie wyrośnie " o matko jak to dawno było ^^
https://www.youtube.com/watch?v=rTAsErYryKI&list=PL27E26CDB0C496686
To był hit w przedszkolu u mnie
Kurcze, do dziś ojciec mi tą postać wypomina po tylu latach
Tylko jak się kończy kaseta to klawisze wyskakują, prawdę mówiąc to trochę moja wina, jak mi pierwszy wyskoczył, chciałam go wsadzić z powrotem (Zosia Samosia) i wpadł mi do środka
Ale się na mnie nie pogniewał, gra dalej
Nie no kochana, teraz to przesadziłaś;)
To nie wiesz, że kobieta jak wino...
Ale macie rację bardzo miło się wspomina:)