Zawsze wykorzystywałam nawóz, u mnie nigdy nic nie stoi "puste". Ja tak mam od dawna, byłam pewna, że każdy tak ma i miał. Ostatnio i tak ubolewam, bo zeszłam poniżej 1000 odkąd mam czwarty sad i gdy ulepszałam obory trochę miałam zastój. Pomyśl sobie ile musiałabym nie nawozić tych drzewek żeby takie coś się nazbierało i ile pieniędzy bym straciła, to niemożliwe. Tak na dobrą sprawę nie wiem skąd mam nadwyżkę, mam ją od zawsze i dbam by ją mieć. Nic mi z nieba nie spadło, wszytko wyprodukowałam sama. Żeby nie było też wątpliwości nigdy nie kupowałam tego za złoto. A kurniki mam 3 :P
Chyba muszę wziąć kartkę i obliczyć jak to się u mnie tak robi, bo sama nie wiem, dla mnie to po protu było zawsze normalne. Pamiętam początki to wtedy chwilowo miałam problemy z nawozem, ale chwile pograłam i szybko się skończyły
Mnie po przeczytaniu tego wątku zastanawia inna rzecz. Ze dwie osoby napisały, że wolą postawić dwa sady jabłkowe zamiast jednego wiśniowego. Moze po prostu źle zrozumiałam co miały na myśli, bo przeciez pod względem potrzebnego nawozu (miejsca i pracowników w sumie też) 1 sad wiśniowy jest mniej wiecej ekwiwalentem 1 sadu jabłoniowego (trochę mniej opłacalnym bo dostajemy mniej kasy per zużyty nawóz).
Żeby nie być gołosłownym - będąc aktywnym w grze 15 h/dobę (a resztę przesypiając ) możemy w ciągu doby zebrać 2x sad wiśniowy (60 nawozów) lub 6x sad jabłoniowy (60 nawozów). Przy sadach poziom 1 zarobimy wtedy odpowiednio 85,8 tys. na sadzie jabłoniowym i 79,2 tys. na wiśniowym (zakładając brak uczestnictwa w sojuszu).
(Edit: Przemyślałam to i już wiem o co mogło chodzić :P. Jeśli ktoś wchodzi na farmę 3x dziennie np. rano, wieczorem i na chwile w dzień, to faktycznie może 60-oma nawozami albo zasilić 2x sad wisniowy albo 3x dwa sady jabłkowe. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia .
Ja bym jednak w takim przypadku wybrała wiśniowy, bo wprawdzie to kilka tys mniej, ale też 2x mniej pracowników i zajętego miejsca. Ale każdy dobiera wedle swojego zapotrzebowania .)
A co do nadmiaru nawozu to wierzę jak najbardziej - widziałam taki nadmiar na własne oczy u osoby z mojego byłego sojuszu .
Może różnica pomiędzy tu dyskutujacymi w mozliwościach wyprodukowania nawozu wynika z różnego czasu aktywnie spędzanego na farmie i związaną z tym częstością zasilania budynków (nawet jeśli ktoś ma 2xwięcej kurników, to jesli zasila je raz na godzinę, nawozu będzie miał mniej niż osoba, która zasila mniejszą ich liczbę 4x na godzinę)? A moze po prostu osoba, która ma nadmiar w przeciwieństwie do tych co nadmiaru nie mają zwlekała z dostawieniem sadów mając dużą produkcję nawozu?
Ja mogę podać teoretyczne, uproszczone obliczenia, może to rozwieje trochę aurę zdziwienia i niedowierzania:).
Zakładając ciagłą pracę wszystkich budynków produkcyjnych, które posiada Julia wygląda to tak:
budynek (poziom budynku) x liczba budynków - ilość obornika/minuta:
kurnik (5) x3 - 42/13
chlew (4) x2 - 90/70
chlew (5) x1 - 50/70
obora (4) x2 - 228/420
obora (5) x1 - 120/420
z tego mamy, że ogólna produkcja obornika na farmie to:
6 sztuk obornika na minutę, czyli 600 obornika (30 nawozów) na 1:40 h
4 sady jabłkowe + 1 sad wiśniowy (wieża ciśnień poziom 2) zużywają
32 nawozy na 3:00 h + 24 nawozy 12:00 h (6 nawozow 3 h), czyli 38 nawozów na 3:00 h
Zapotrzebowanie farmy Julii to ok. 13,7 nawozów/h ,
a ma "moc produkcyjną", która pozwala jej wyprodukować ok. 21,4 nawozów/h
I ot co. Jeśli Julia dużo przebywa na farmie i w związku z tym uruchamia swoje budynki dostatecznie często to może spokojnie naprodukować duży nadmiar nawozu.
Edit: Nawet jeśli wziąć pod uwagę nastawienie sadów na noc (gdy jest mniejsza średnia produkcja obornika), to i tak uzyskujemy nadmiar, przy odpowiednio intensywnej pracy w dzień.
Hmmm.. nie będę wnikało w to, na ile te obliczenia są słuszne ..
Skoro Julia może naprodukować taki nadmiar nawozu to dlaczego ja nie mogę
Jak już wspominałam .. mam o 1 oborę więcej i wieże na poziomie 3 a więc Gdzie są moje nadwyżki ? Jestem bardzo aktywna na farmie...
Rzecz jasna gdybym nie uruchamiała sadu z wiśniami dwa razy dziennie, nawóz by mi się gromadził. Wychodzi na to, że Julia nie używa sadu wiśniowego, aż tak często.
Jakbyś jednak wniknęła to byś zobaczyła, że jak najbardziej możesz i że nie sądzę, że chodzi o częstość używania sadu wiśniowego, a częstość używania kurników .
Jeśli masz ochotę to sprawdź przez jeden dzień (od rana do rana) ile razy uruchamiasz budynki (kurniki, chlewy i obory), ile razy uruchamiasz sady i będziesz mogła wtedy sobie policzyc co i o ile cześciej uruchamiać, aby więcej nawozu produkować, bo Twoja farma ma taką możliwość.
Edit: Osoba o której wcześniej pisałam na farmie podobnej do Twojej, ale troszke efektywniejszej (jeden kurnik więcej) zasila 1 sad wisniowy i 2 jabłkowe więcej, ale majac możliwość przebywania przy komputerze cały dzień, właściwie 4x/godz przez kilkanascie godzin dziennie uruchamia 4 kurniki. Więc bardzo dużą aktywność mozna różnie definiować .
Marta napisała o mojej farmie. Nadwyżkę nawozu miałam przy 6 sadach jabłoniowych i dwóch wiśniowych zasilanych przez 2 obory, 3 chlewy i 4 kurniki przy wieży na poziomie 3 i miejscu w magazynie na 1400 sztuk. Kiedy zrobiłam sobie 2 tygodniowy urlop przed świętami magazyny były pełne nawozu (nadwyżkę już sprzedawałam). Przez dwa tygodnie na farmie okazjonalnie grała moja córka i wykorzystała cały nawóz. Od 30 marca ponownie zajęłam się pracą na farmie ale żeby odnowić zapasy dostawiłam najpierw kurnik a następnie dwie obory. Aktualnie doszłam do zapasu w liczbie 608 sztuk. (to nieco ponad 2 tygodnie).
Jak to robię? Pracuję głównie na kurnikach. Nie tylko najwięcej nawozu zbiera się z kurników ale też i najlepiej zarabia na jajkach w porównaniu z innymi obiektami na farmie podstawowej w proporcji zarobek/czas produkcji.
pogratulowac tym z nadwyzkami.. tylko nim znow wyskoczycie z txt 'mam 1000 nadwyzki nawozu i to jest norma!', wezcie pod uwage, ze nie kazdego stac na wieze cisnien (po podwyzkach ciezko uzbierac na wiecej niz 1, jesli sie zlota nie kupuje).. wasze nadwyzki sa realne, gdy macie tego typu ulatwienie.. nie kazdy je moze miec rowniez czas poswiecany na gre jest wazny!
odnosnie rad co do sadow.. jesli autorka tematu nie chce z wisniowego rezygnowac (przydatny np. przy projektach sojuszowych, bo akurat zarobek na 2 farmie mozna miec wiekszy z innych zrodel niz wisnie), to niech go sobie trzyma i nie nawozi (lub nawozi gdy musi/gdy rzadziej bedzie grala).. nawoz poswiecic na jablka i tyle
odnosnie ozdob bajaja ma racje.. mizerne (ale jakies juz sa!) - warto w lepsze zainwestowac - wydasz kase na start, ale szybko odrobisz zyskami
z dostawa obornika tez by sie przydalo cos wymodzic.. jeden chlew za wiele nie przyniesie, a obory chociazby na noc sie sprawdzaja - juz z rana mamy cos na start.. kurniki sa dobre, gdy jestesmy uzaleznieni, nie mamy co w zyciu robic i non stop sie gra :P
droga autorko tematu, po tych wszystkich poradach przeanalizuj sobie ile czasu bywasz na grze i na czym wiecej zyskujesz i pomysl nad ew. zmianami
Mimi69 pisząc o nadwyżkach nawozu nie wyjeżdżamy z tekstami, że to jet norma tylko wyjaśniamy i wyliczamy jak to jest możliwe, nie ukrywając przy tym faktu posiadania wieży (w moim przypadku ulepszonej przed kosmicznymi podwyżkami). Planowanie i strategia to jedno ale czas spędzony na grze ma w moim przypadku znaczenie pierwszoplanowe. Zatem mniej złośliwości bo ilość kasy jaką wydałam na złoto nie przekroczyła dotychczas przeciętnej ceny gry kupionej legalnie a oferowanej na nośnikach masowych.
Wszystko ładnie pięknie z tymi Waszymi nadwyżkami - jesteście wyjątkami potwierdzającymi regułę
Regułą zaś jest to, że znakomita większość graczy traktuje grę jako zabawę, rozrywkę - poza tym uczy się, pracuje, ma inne obowiązki i inne zainteresowania i o takich nadwyżkach nawet nie myślą Możliwe to jest tylko wtedy gdy gra jest dla kogoś celem samym w sobie... a wtedy... nie mnie to oceniać. Chyba niewielu znajdzie się takich, którzy pozazdrościliby Wam. Spędzać tyle czasu na grze - dla mnie to chore (bez obrazy kogokolwiek) Mnie wydawało się, że za dużo czasu poświęcam bywając w grze 2 - 3 godz. ( nie bez przerwy, ale z doskoku,w wolnej chwili) i już mam wątpliwości, że przepuszczam czas miedzy palcami
Widzę, że jednak nie jest ze mną tak źle :cool:
Ja zupełnie nie rozumiem tego jadu i złośliwości. Przecież ani ja ani Bronkawronka nie oceniałyśmy ile ktoś wydał na złoto, ani na ile ktoś się angażuje w grę, więc nie wiem co ma na celu takie ocenianie z Waszej strony. Jest to to po prostu gra, która nagradza spędzony w niej czas, więc im więcej się czasu na nią poświęci tym więcej się produkuje i zarabia. I to miały pokazać zarówno moje obliczenia, jak i Bronki komentarze, żeby zrozumieć skąd może się wziąć nadwyżka. A jak kto będzie grał i z tego korzystał zależy od jego możliwości i preferencji. Niektórzy np. pracując przy komputerze maja mozliwość mieć grę otwartą cały czas, inni wejdą sobie okazyjnie. Każdego osobista sprawa, wiec możecie zachować swoje przemyślenia dla siebie.
Mimi69 pisząc o nadwyżkach nawozu nie wyjeżdżamy z tekstami, że to jet norma tylko wyjaśniamy i wyliczamy jak to jest możliwe, nie ukrywając przy tym faktu posiadania wieży (w moim przypadku ulepszonej przed kosmicznymi podwyżkami). Planowanie i strategia to jedno ale czas spędzony na grze ma w moim przypadku znaczenie pierwszoplanowe. Zatem mniej złośliwości bo ilość kasy jaką wydałam na złoto nie przekroczyła dotychczas przeciętnej ceny gry kupionej legalnie a oferowanej na nośnikach masowych.
Hymmm...
Może niech najpierw starszyzna przeczyta jeszcze raz post tej dziewczyny, a potem czepia się jakiejś złośliwości, której ja tam nie widzę (? o.0 - ślepy jestem czy co?). Mimi69 starała się jedynie pokazać, że nie każdego stać na to aby pieniążki, czy to zarobione, czy otrzymane jako np. kieszonkowe, wydawać na grę online, która nie wiadomo ile pożyje, a biorąc pod uwagę fakt, że Farmfever i Farmer zostały zlikwidowane, a także długo nie podziałały, mam tylko nadzieję, że nie będziesz żałować zakupu. Bo ja na Twoim miejscu bym sobie pluł w ryja, że zamiast wydać te pieniądze na waciki, lub podarować dzieciom/wnukom (o ile takowe/ych masz), które miałyby z tego na pewno większą frajdę, to wydałem na głupią grę, gdzie to twórca mi się odwdzięczył i ją zlikwidował. To nie są Simsy, WOW, czy Diablo III, gdzie masz pewność że to podziała.
Cena przeciętnej gry kupionej legalnie. Co rozumiesz przez to sformułowanie, bo pisząc legalnie oferowanej na (zaznaczam) nośnikach masowych rozumiem, że gry zakupione przez np. muve, czy też Steam'a i pobrane drogą kabla internetowego są nielegalne tak? Bo nie masz fizycznie płytki w domciu, która po kilku latach jak masz szczęście może zostanie odczytana w napędzie, albo się nie daj Boże gdzieś zgubi
Co do ilości pln wydanej na złoto, swoją wypowiedzią sugerujesz, że zawiera się ona w przedziale 150-300zł
Jeśli mam być szczery to wolałbym to przepić (mówię o czymś normalnym jak np. 12-18 letni Glenfiddich) albo wymienić sobie okulary, czy też wpłacić na Rydzyka
I tu, taaak, dopiero tuuu, w odniesieniu do MOJEJ wypowiedzi, możesz mówić o złośliwości.
LuziQ legalne to legalne i nieważne w jakiej formie zostały zakupione. Jeśli tak Cie to nurtuje na złoto wydałam niecałe 100 zł. Skoro wolisz przepić to pij na zdrówko, mnie Twoje preferencje nie interesują to i Ty nie interesuj się moimi. Jedyne co miałam na celu to wyjaśnić w jaki sposób można uzyskać nadwyżkę nawozu na farmie. Nie było w moich wypowiedziach ani cienia dumy z tego, że poświęciłam grze zbyt wiele czasu. Nie spodziewałam się tyle jadu i krytyki ze strony graczy. Co więcej gdyby ta gra Was nie wciągnęła to nie doszlibyście do tak wysokich poziomów, nie śledzilibyście z taką pasją wypowiedzi na forum i nie przelewali swoich frustracji na stronę. Proponuję zająć się sobą zamiast zawistnie przeglądać farmy innych graczy, a następnie poddawać krytyce wszystko co jest odmienne od Waszych zapatrywań. W myśl powiedzenia jeden woli ogórki drugi ogrodnika córki. Z takim podejściem odechciewa się odpowiadać na pytania i udzielać wskazówek skoro każda wypowiedz natychmiast powoduje lawinę nienawiści.
Bajaja mając tak udane życie w realu co Cie sprowadza tak często na forum? I dlaczego, skoro grę uznajesz za stratę czasu, poszukujesz do sojuszu aktywnych graczy?
Ps. Szkoda, że dla niektórych forum nie jest okazją do konstruktywnej dyskusji na temat gry a jedynie pretekstem do złośliwości i oceny innych, o sytuacji życiowej których nie mają zielonego pojęcia.
Na każdym forum jest grupa neurotycznych rozczarowanych życiem ludzi starających sobie kompensować niepowodzenia poprzez krytykowanie innych. Teoretycznie odcinają się od tych co dużo czasu spędzają w grze, teoretycznie gardzą tymi co kupują złoto za własne pieniądze ale tak naprawdę sukcesy innych (nawet tak błahe jak ranking w grze) stoją im prawdziwą kością w gardle. Pewność siebie jaką daje im anonimowość w sieci bezcenna Małe zgryźliwe gnomy (małe bo im pies mniejszy tym głośniej szczeka) nie mogą sobie w prawdziwym życiu pofolgować to dają upust porażkom na forach internetowych. I pewnie, że nie zajmują się grą tyle co inni bo oni zajmują się kombinowaniem jak dowalić innym.
Bajaja kogo obchodzi ile spędzasz czasu na farmie, LuziQ kogo obchodzi na co wydajesz swoje marne kieszonkowe? Chcecie o sobie opowiadać to jest od tego inny wątek. Bronkawronka podała sposób na zdobycie nadwyżki nawozu co może być dla ludzi wskazówką, a jak was to nie obchodzi to nie czytajcie i nie komentujcie. Od uzewnętrzniania są blogi to pozakładajcie i krytykujcie co się da jeśli to wam sprawia tyle radości.
ReVeN, o czym ty szczekasz... Na grę wchodzę może dwa razy dziennie, gdyż w przeciwieństwie do jakichś 70% tutaj obecnych, pozostałe 30% (do których i ja m.in. się zaliczam) pracuje, uczy się, czy też robi praktyki. A moją odskocznią od tego jest łóżko i sen
Anonimowość w sieci? Ty dalej żyjesz z tym mitem w głowie? Myślisz, że to, iż nie podajesz imienia i nazwiska czyni Cię anonimowym? o.0 W jakim Ty świecie żyjesz?
Co do gnomów... chłopie ogarnij się... widzę że gdzieś dzwoni ale nie wiesz w którym kościele. Małe zgryźliwe trolle jeśli już Nikt nikomu nie dogryza, tylko stara się uświadomić ile czasu siedzi się nad grą i po trosze ukazuje (w mniejszym czy też większym stopniu) uzależnienie od niej (zaraz będzie kolejnych naście wpisów, że nikt nie jest uzależniony... narkoman czy alkoholik też nie widzi swojego uzależnienia...). Można się zalogować 2-3 razy, ale nie spędzać prawie 16/24 na grze. Chociażby posty co poniektórych dzieciaków na forum, żeby zrobić BigFarm na komórkę, to się nudzić na lekcjach nie będzie... no jak widzę coś takiego to mnie trafia dosłownie...
Alinka22 wszyscy wiemy, jesteś milionerką z grupą inwalidzką ciągnącą rentę z mops'u i wydającą ze swojego "marnego kieszonkowego" 500zł miesięcznie na BigFarm... Co to dla ciebie?
Skoro blogi są od uzewnętrzniania się, to załóż jeden i się nam pochwal
patrzac na wypowiedzi niektorych, nie pozostaje nic tylko przed wejsciem na to forum trzeba wypic dzbanek melisy..
z gory uprzedze, bedzie elaborka.. gdy ktos znowu czegos nie zrozumie, nim zacznie tryskac jadem wystarczy spytac.. chetnie wytlumacze 'co autor mial na mysli' - by zylo sie lepiej, o! (i by znowu nieporozumienie nie powstalo)
zaczynam!
bronkawronka gdzie ty w mojej wypowiedzi widzialas zlosliwosc?! czy specjalnie dla ciebie mam dac tone emotek zebys uznala, ze wypowiedz jest mila?!
czy moze wlazic w 4 litery tym, ktorzy marnuja realna kase na jakies wirtualne gry, za to potem w realu wieeelce stekaja, ze wszystko jest bee (nie, nie pije teraz do ciebie, a uogolniam, bo zaraz znowu uznasz, ze jestem ta zla, tylko dlatego, ze akurat od ciebie, nie kogos innego wypowiedz zaczelam) - chcialas troche uszczypliwosci, to masz.. specjalnie dla ciebie sie wysililam, a przyznam, ze bycie wrednym z trudem mi przychodzi!
sorry, ale przytakiwac przechwalajacym sie co to mamy w wirtualu nigdy nie bede.. i to nie dlatego, ze zazdroszcze (bo nie mam czego?).. wrecz przeciwnie - zal mi takich osob, bo widac nie maja co w zyciu realnym robic/nie chce im sie i marnuja swoja kreatywnosc! (skoro ktos jest tak zdesperowany, by na wirtualna gierke szmal marnowac nie majac pewnosci ile ona 'pozyje', to moze pobawi sie w realnego rolnika i unijne dotacje wyciagnie? chociaz nie, tam za obijanie sie teraz najwiecej placa).. to jest tylko gra, w realu mozna zyskac znacznie wiecej! do dziela! (dajcie znac jak efekty rozwoju kreatywnosci poszly - moze jakis nobel, albo inna nagroda wyjdzie? wszak polacy zdolni sa, prawda? jesli bedzie trzeba, kciuki nawet potrzymam, obiecuje!)
gdyby autorce tematu zalezalo na marnowaniu realnych pieniazkow, zapewne by sie spytala co za zloto postawic i do jakiego poziomu rozwinac.. widzicie gdzies takie pytanie?! nie? to dlaczego to wy oczerniacie tych, ktorzy probuja cos zaradzic bezplatnymi metodami?!
gdy bajaja zasugerowala metode 'bezplatna' (kosztem wirtualnego czasu/waluty), to pojechaliscie po niej jak po zbitym psie.. gdy ktos stanal w jej obronie i zasugerowal, ze bezplatnie faktycznie mozna cos zyskac, to wasza zgraja juz wielce zla.. bo co, bo ktos inny sobie radzi bez 'dopalacza'?! bo mozna? i to majac mniej czasu na gre (pracujac, edukujac sie, zmagajac z innymi trudnosciami)
czepiaie sie innych, za to, ze probuja na podstawie wlasnych metod rowniez cos zaradzic, a sami/e nie zauwazacie, ze najwiecej jadu od was tryska.. czy to typowa mentalnosc polaka-katolika, czy jak? no ludzie.. w kazdym innym kraju ludzie probuja sie jakos porozumiec.. wyciagnac wnioski z tego, co ktos napisal.. a tu co, jedno nie napisze po mysli drugiego, to juz foch? tak chyba byc nie powinno, prawda?
najlepsze sa wpisy osob, ktore wieeelkie pretensje maja, a same do tej pory sie nie udzielaly (i dalej jakos nic nie pisza).. nie ma to jak zaczac przygode od plucia jadem.. ulzylo wam? nie? no to jako zapewne wzorowy polak-katolik marsz do kosciola, a potem sasiadow obgadywac.. tam wiecej zlosliwosci z was wyplynie niz tu na forum
do pani sugerujacej by zachowac przemyslenia dla siebie.. po co w takim razie sama sie udzielilas? skoro osoba piszaca o nadwyzce nie zrozumiala tresci jej przekazywanej, to czyja to wina? jezeli ktos czegos nie zrozumie (tresci przekazu pojac nie jest w stanie), to wystarczy sie dopytac, a nie od razu jadem tryskac i wmawiac, ze to inni sa bee
nim znowu zaczna sie komentarze z serii 'bo zazdroscicie, bo zagladacie na nasze farmy i jad z was tryska' - w przypadku przechwalek nawet nie zagladam, bo po co?
ja zagladam tylko w miejsca, w ktorych ktos faktycznie porady/rozwiazan potrzebuje (ew. gdy ktos poprosi, by gdzies zajrzec).. w ten sposob inni nie powinni miec pretensji, bo od nich nic nie zgapie, a 'swiezakom' mozna cos doradzic/ulatwic jakos gre, podajac swoje przyklady
ludzie ogarnijcie sie.. patrzac na to forum, wcale mnie juz nie dziwi, ze opinia o nas polakach (a raczej o tych co pl obywatelstwo maja) jest taka straszna - zakompleksieni, gburowaci, chamscy, zawistni i wszystko co bee.. zamiast tryskac jadem lepiej cos wspolnymi silami zrobic!
proponuje w ramach rozluznienia atmosfery jeden temat (ew. osobne tematy dla kazdej farmy) z poradami 'starszakow' (osob doswiadczonych/grajacych jakis czas) - czyli co jak robic, by nie stac w miejscu, a nie chcac tracic na to realnej kasy i opcja dla tych, ktorzy jednak wola sie wspomagac.. i to nie jakis poradnik - automat typu faq 'od firmy', a ludzki zbior przemyslen.. cos w stylu zbioru ludzkich obserwacji, bo jakby nie bylo kazdy z nas inna metode obiera
co wy na to? moze wspolnymi silami uda nam sie uzyskac porady dla wszystkich farm po kolei, tak by nowe osoby nie plakaly (i nie zazdroscily/od botow nie wyzywaly), a patrzac na to, ze jest zadanie ze zdobyciem sojuszu - szybko staly sie atrakcyjnym dobrze prosperujacym kaskiem, ktory zyska nowyc znajomych i jeszcze bardziej zabawe urozmaici
wydaje mi sie, ze to bedzie rozsadna opcja, a kazdy z nas bedzie mogl cos z wlasnych przemyslen dodac.. zaznaczajac, by nie bylo pretensji, o ew. porade, a jedynie 'wlasne sugestie'
Na co wydaję moją prywatną kasę jest wyłącznie moją sprawą i zapewniam Cię Mimi, że nie brakuje mi jej na inne aspekty życia. Nie wiem dlaczego większość czuje się upoważniona do wtykania nosa w mój, i nie tylko mój budżet. Nie chcecie kupować złota to nie kupujcie i nie jęczcie że inni to robią. Każdy ma prawo do dysponowania swoim czasem i gotówką zgodnie z własnymi preferencjami, niezależnie od tego czy to się innym podoba czy nie. Więc proszę o powstrzymanie się od porad w stylu kierowania kreatywności w inna stronę, bo to co robię to MÓJ OSOBISTY INTERES i na pewno nie będę z tych działań rozliczana przez obcych ludzi, którym się wydaje ze maja patent na wspaniałe życie.
Ps. Dotychczas starałam się jedynie udzielać rzeczowych odpowiedzi na zadane pytania ale jak widać i z tego można zrobić cyrk.
droga pani.. jak dla mnie mozesz sobie z pieniedzmi robic co chcesz, nawet w toalecie zamiast papieru uzywac.. na prawde mnie to nie interesuje!
napisalam tekst ogolny (nawet zaznaczylam, ze to nie tylko do ciebie, a jedynie od twojego watku zaczynam!), a ty jak zwykle dopatrujesz sie w nim TYLKO SWOJEJ OSOBY.. ciekawa metoda, no ale, rob jak chcesz, jesli ci z tym lepiej i sie dowartosciowujesz
poza tym, jakbys nie zauwazyla cyrk zaczal sie od opinii 'mam nadwyzke, bo mam wieze, a sad wisniowy musi byc' i jadu jaki wyscie na innych wylaly.. trzeba bylo nie zaczynac
niech wreszcie do ciebie dotrze: niektorzy NIE WYDAJA TU kasy, bo NIE MAJA PEWNOSCI ILE DA SIE POGRAC.. a jak dalej nie rozumiesz o co chodzi, to poszukaj w tej grze zawiedzionych osob, ktorym chociazby farmera zamkneli.. ludzie wieksze pieniadze niz ty potrafia na gre/rozwojowe fora wylozyc i nikomu nie jest zal/nie ma zawisci do innych, o ile ma pewnosc, ze nie zostanie sie zrobionym w bambuko
rozumiesz w czym problem? czy dalej bedziesz patrzyla tylko na siebie i nie pojmowala dlaczego ludzie mogli sie zrazic i sugeruja bezplatne opcje dla starujacych (co innego gdy grasz prawie rok i moze ci sie juz nudzic, a co innego gdy ledwo 1-2mies i nagle wszystko ci zamkna)? sama gram w cos, na co bez zalu realne pieniadze moge poswiecic.. tyle, ze mam tez pewnosc, ze to istnieje juz pare lat i nie zniknie (powstalo cos nowszego, a starsze i tak sie wspiera).. na taka opcje nie zal wykladac, chociazby po to, by miec kontakt/mozliwosc gry ze swietnymi osobami
zasugerowalam rozsadne rozwiazanie - pomocne kazdemu (i starszym i nowym) i niwelujace nieporozumienia, tego jakos pod uwage nawet nie wzielas! (jedynie swoja osobe w tekscie widzisz)
coz.. chcesz dalej robic cyrk, to beze mnie, bo dla mnie twoje branie pod uwage tylko siebie i swojego ja robi sie zalosne jesli to dalej do ciebie nie przemawia, to przypomnij sobie swoje podobno oszukane przez jakiegos osobnika kolezanki i sojusz w jakim byly.. same odradzalyscie, by z tym kims w uklady wchodzic, bo niby stracily pieniazki prawda? pomysl, ze tu moze byc podobnie.. warto by swiezak sprobowal darmowych metod (poki sa), a uzyskane/kupione zloto zostanie na sojusz, czy chociazby eventy, z ktorych fajne nagrody zyskac mozna - mozliwosc bycia w gronie fajnych znajomych jest bezcenna!
moniaaa a masz gdzies jakies widly? nie trzeba bedzie igly powiekszac :P
odnosnie sadu wisniowego.. jak dla mnie przydaje sie tylko do robienia projektow z wisniami zwiazanych, jesli ktos sie nie martwi i wie, ze w sojuszu bez niego dadza sobie rade i jest w stanie wejsc wiecej niz raz czy 2 na dobe, jablkowy lepszy!
A chełpisz się:
i nieudolnie starasz się być najmądrzejszy z z całej wsi
Mniej spamowania na forum - więcej pracy na farmie :cool:[/QUOTE]
Nie musisz pouczać innych, bo też nie jesteś najmądrzejszy. Nikt nie jest tak mądry, aby pouczać innych.
Nikt nie jest tak mądry, aby pouczać innych. Niech każdy skupi się na swojej grze.
Zgadzam się w 100% ale na tyle mądry pochwale się, że jestem i podpowiem Ci, że jest taka opcja jak EDYTUJ POST i tam dopisujesz co chcesz przekazać bez nabijania sobie postów.
A chełpisz się:
i nieudolnie starasz się być najmądrzejszy z z całej wsi
Mniej spamowania na forum - więcej pracy na farmie :cool:
Nie musisz pouczać innych, bo też nie jesteś najmądrzejszy. Nikt nie jest tak mądry, aby pouczać innych.
Mam Deja ve..... Pdobne słowa gdzieś czytałam. Czyżby bajaja tego nie napisala
Nieudany cytat ...
Komentarz
Chyba muszę wziąć kartkę i obliczyć jak to się u mnie tak robi, bo sama nie wiem, dla mnie to po protu było zawsze normalne. Pamiętam początki to wtedy chwilowo miałam problemy z nawozem, ale chwile pograłam i szybko się skończyły
Żeby nie być gołosłownym - będąc aktywnym w grze 15 h/dobę (a resztę przesypiając
(Edit: Przemyślałam to i już wiem o co mogło chodzić :P. Jeśli ktoś wchodzi na farmę 3x dziennie np. rano, wieczorem i na chwile w dzień, to faktycznie może 60-oma nawozami albo zasilić 2x sad wisniowy albo 3x dwa sady jabłkowe. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
Ja bym jednak w takim przypadku wybrała wiśniowy, bo wprawdzie to kilka tys mniej, ale też 2x mniej pracowników i zajętego miejsca. Ale każdy dobiera wedle swojego zapotrzebowania
A co do nadmiaru nawozu to wierzę jak najbardziej - widziałam taki nadmiar na własne oczy u osoby z mojego byłego sojuszu
Może różnica pomiędzy tu dyskutujacymi w mozliwościach wyprodukowania nawozu wynika z różnego czasu aktywnie spędzanego na farmie i związaną z tym częstością zasilania budynków (nawet jeśli ktoś ma 2xwięcej kurników, to jesli zasila je raz na godzinę, nawozu będzie miał mniej niż osoba, która zasila mniejszą ich liczbę 4x na godzinę)? A moze po prostu osoba, która ma nadmiar w przeciwieństwie do tych co nadmiaru nie mają zwlekała z dostawieniem sadów mając dużą produkcję nawozu?
Jak już obliczysz to daj znać ...;) Nadziwić się nie mogę, a więc bardzo chętnie się dowiem ...
Zakładając ciagłą pracę wszystkich budynków produkcyjnych, które posiada Julia wygląda to tak:
budynek (poziom budynku) x liczba budynków - ilość obornika/minuta:
kurnik (5) x3 - 42/13
chlew (4) x2 - 90/70
chlew (5) x1 - 50/70
obora (4) x2 - 228/420
obora (5) x1 - 120/420
z tego mamy, że ogólna produkcja obornika na farmie to:
6 sztuk obornika na minutę, czyli 600 obornika (30 nawozów) na 1:40 h
4 sady jabłkowe + 1 sad wiśniowy (wieża ciśnień poziom 2) zużywają
32 nawozy na 3:00 h + 24 nawozy 12:00 h (6 nawozow 3 h), czyli 38 nawozów na 3:00 h
Zapotrzebowanie farmy Julii to ok. 13,7 nawozów/h ,
a ma "moc produkcyjną", która pozwala jej wyprodukować ok. 21,4 nawozów/h
I ot co. Jeśli Julia dużo przebywa na farmie i w związku z tym uruchamia swoje budynki dostatecznie często to może spokojnie naprodukować duży nadmiar nawozu.
Edit: Nawet jeśli wziąć pod uwagę nastawienie sadów na noc (gdy jest mniejsza średnia produkcja obornika), to i tak uzyskujemy nadmiar, przy odpowiednio intensywnej pracy w dzień.
Skoro Julia może naprodukować taki nadmiar nawozu to dlaczego ja nie mogę
Jak już wspominałam .. mam o 1 oborę więcej i wieże na poziomie 3 a więc
Rzecz jasna gdybym nie uruchamiała sadu z wiśniami dwa razy dziennie, nawóz by mi się gromadził. Wychodzi na to, że Julia nie używa sadu wiśniowego, aż tak często.
Jeśli masz ochotę to sprawdź przez jeden dzień (od rana do rana) ile razy uruchamiasz budynki (kurniki, chlewy i obory), ile razy uruchamiasz sady i będziesz mogła wtedy sobie policzyc co i o ile cześciej uruchamiać, aby więcej nawozu produkować, bo Twoja farma ma taką możliwość.
Edit: Osoba o której wcześniej pisałam na farmie podobnej do Twojej, ale troszke efektywniejszej (jeden kurnik więcej) zasila 1 sad wisniowy i 2 jabłkowe więcej, ale majac możliwość przebywania przy komputerze cały dzień, właściwie 4x/godz przez kilkanascie godzin dziennie uruchamia 4 kurniki. Więc bardzo dużą aktywność mozna różnie definiować
Jak to robię? Pracuję głównie na kurnikach. Nie tylko najwięcej nawozu zbiera się z kurników ale też i najlepiej zarabia na jajkach w porównaniu z innymi obiektami na farmie podstawowej w proporcji zarobek/czas produkcji.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/344ed991d1ab1a98.html
Ps. Zapomniałam o jednej szczególnie ważnej informacji otóż jestem uzależniona i poświęcam na grę znacznie więcej czasu niż powinnam stąd taki wynik.
odnosnie rad co do sadow.. jesli autorka tematu nie chce z wisniowego rezygnowac (przydatny np. przy projektach sojuszowych, bo akurat zarobek na 2 farmie mozna miec wiekszy z innych zrodel niz wisnie), to niech go sobie trzyma i nie nawozi (lub nawozi gdy musi/gdy rzadziej bedzie grala).. nawoz poswiecic na jablka i tyle
odnosnie ozdob bajaja ma racje.. mizerne (ale jakies juz sa!) - warto w lepsze zainwestowac - wydasz kase na start, ale szybko odrobisz zyskami
z dostawa obornika tez by sie przydalo cos wymodzic.. jeden chlew za wiele nie przyniesie, a obory chociazby na noc sie sprawdzaja - juz z rana mamy cos na start.. kurniki sa dobre, gdy jestesmy uzaleznieni, nie mamy co w zyciu robic i non stop sie gra :P
droga autorko tematu, po tych wszystkich poradach przeanalizuj sobie ile czasu bywasz na grze i na czym wiecej zyskujesz i pomysl nad ew. zmianami
Regułą zaś jest to, że znakomita większość graczy traktuje grę jako zabawę, rozrywkę - poza tym uczy się, pracuje, ma inne obowiązki i inne zainteresowania i o takich nadwyżkach nawet nie myślą
Widzę, że jednak nie jest ze mną tak źle :cool:
Hymmm...
Może niech najpierw starszyzna przeczyta jeszcze raz post tej dziewczyny, a potem czepia się jakiejś złośliwości, której ja tam nie widzę (? o.0 - ślepy jestem czy co?). Mimi69 starała się jedynie pokazać, że nie każdego stać na to aby pieniążki, czy to zarobione, czy otrzymane jako np. kieszonkowe, wydawać na grę online, która nie wiadomo ile pożyje, a biorąc pod uwagę fakt, że Farmfever i Farmer zostały zlikwidowane, a także długo nie podziałały, mam tylko nadzieję, że nie będziesz żałować zakupu. Bo ja na Twoim miejscu bym sobie pluł w ryja, że zamiast wydać te pieniądze na waciki, lub podarować dzieciom/wnukom (o ile takowe/ych masz), które miałyby z tego na pewno większą frajdę, to wydałem na głupią grę, gdzie to twórca mi się odwdzięczył i ją zlikwidował. To nie są Simsy, WOW, czy Diablo III, gdzie masz pewność że to podziała.
Cena przeciętnej gry kupionej legalnie. Co rozumiesz przez to sformułowanie, bo pisząc legalnie oferowanej na (zaznaczam) nośnikach masowych rozumiem, że gry zakupione przez np. muve, czy też Steam'a i pobrane drogą kabla internetowego są nielegalne tak? Bo nie masz fizycznie płytki w domciu, która po kilku latach jak masz szczęście może zostanie odczytana w napędzie, albo się nie daj Boże gdzieś zgubi
Co do ilości pln wydanej na złoto, swoją wypowiedzią sugerujesz, że zawiera się ona w przedziale 150-300zł
Jeśli mam być szczery to wolałbym to przepić (mówię o czymś normalnym jak np. 12-18 letni Glenfiddich) albo wymienić sobie okulary, czy też wpłacić na Rydzyka
I tu, taaak, dopiero tuuu, w odniesieniu do MOJEJ wypowiedzi, możesz mówić o złośliwości.
Dziękuję dobranoc.
Bajaja mając tak udane życie w realu co Cie sprowadza tak często na forum? I dlaczego, skoro grę uznajesz za stratę czasu, poszukujesz do sojuszu aktywnych graczy?
Ps. Szkoda, że dla niektórych forum nie jest okazją do konstruktywnej dyskusji na temat gry a jedynie pretekstem do złośliwości i oceny innych, o sytuacji życiowej których nie mają zielonego pojęcia.
Anonimowość w sieci? Ty dalej żyjesz z tym mitem w głowie? Myślisz, że to, iż nie podajesz imienia i nazwiska czyni Cię anonimowym? o.0 W jakim Ty świecie żyjesz?
Co do gnomów... chłopie ogarnij się... widzę że gdzieś dzwoni ale nie wiesz w którym kościele. Małe zgryźliwe trolle jeśli już
Alinka22 wszyscy wiemy, jesteś milionerką z grupą inwalidzką ciągnącą rentę z mops'u i wydającą ze swojego "marnego kieszonkowego" 500zł miesięcznie na BigFarm... Co to dla ciebie?
Skoro blogi są od uzewnętrzniania się, to załóż jeden i się nam pochwal
z gory uprzedze, bedzie elaborka.. gdy ktos znowu czegos nie zrozumie, nim zacznie tryskac jadem wystarczy spytac.. chetnie wytlumacze 'co autor mial na mysli' - by zylo sie lepiej, o! (i by znowu nieporozumienie nie powstalo)
zaczynam!
bronkawronka gdzie ty w mojej wypowiedzi widzialas zlosliwosc?! czy specjalnie dla ciebie mam dac tone emotek zebys uznala, ze wypowiedz jest mila?!
czy moze wlazic w 4 litery tym, ktorzy marnuja realna kase na jakies wirtualne gry, za to potem w realu wieeelce stekaja, ze wszystko jest bee (nie, nie pije teraz do ciebie, a uogolniam, bo zaraz znowu uznasz, ze jestem ta zla, tylko dlatego, ze akurat od ciebie, nie kogos innego wypowiedz zaczelam) - chcialas troche uszczypliwosci, to masz.. specjalnie dla ciebie sie wysililam, a przyznam, ze bycie wrednym z trudem mi przychodzi!
sorry, ale przytakiwac przechwalajacym sie co to mamy w wirtualu nigdy nie bede.. i to nie dlatego, ze zazdroszcze (bo nie mam czego?).. wrecz przeciwnie - zal mi takich osob, bo widac nie maja co w zyciu realnym robic/nie chce im sie i marnuja swoja kreatywnosc! (skoro ktos jest tak zdesperowany, by na wirtualna gierke szmal marnowac nie majac pewnosci ile ona 'pozyje', to moze pobawi sie w realnego rolnika i unijne dotacje wyciagnie? chociaz nie, tam za obijanie sie teraz najwiecej placa).. to jest tylko gra, w realu mozna zyskac znacznie wiecej! do dziela! (dajcie znac jak efekty rozwoju kreatywnosci poszly - moze jakis nobel, albo inna nagroda wyjdzie? wszak polacy zdolni sa, prawda? jesli bedzie trzeba, kciuki nawet potrzymam, obiecuje!)
gdyby autorce tematu zalezalo na marnowaniu realnych pieniazkow, zapewne by sie spytala co za zloto postawic i do jakiego poziomu rozwinac.. widzicie gdzies takie pytanie?! nie? to dlaczego to wy oczerniacie tych, ktorzy probuja cos zaradzic bezplatnymi metodami?!
gdy bajaja zasugerowala metode 'bezplatna' (kosztem wirtualnego czasu/waluty), to pojechaliscie po niej jak po zbitym psie.. gdy ktos stanal w jej obronie i zasugerowal, ze bezplatnie faktycznie mozna cos zyskac, to wasza zgraja juz wielce zla.. bo co, bo ktos inny sobie radzi bez 'dopalacza'?! bo mozna? i to majac mniej czasu na gre (pracujac, edukujac sie, zmagajac z innymi trudnosciami)
czepiaie sie innych, za to, ze probuja na podstawie wlasnych metod rowniez cos zaradzic, a sami/e nie zauwazacie, ze najwiecej jadu od was tryska.. czy to typowa mentalnosc polaka-katolika, czy jak? no ludzie.. w kazdym innym kraju ludzie probuja sie jakos porozumiec.. wyciagnac wnioski z tego, co ktos napisal.. a tu co, jedno nie napisze po mysli drugiego, to juz foch? tak chyba byc nie powinno, prawda?
najlepsze sa wpisy osob, ktore wieeelkie pretensje maja, a same do tej pory sie nie udzielaly (i dalej jakos nic nie pisza).. nie ma to jak zaczac przygode od plucia jadem.. ulzylo wam? nie? no to jako zapewne wzorowy polak-katolik marsz do kosciola, a potem sasiadow obgadywac.. tam wiecej zlosliwosci z was wyplynie niz tu na forum
do pani sugerujacej by zachowac przemyslenia dla siebie.. po co w takim razie sama sie udzielilas? skoro osoba piszaca o nadwyzce nie zrozumiala tresci jej przekazywanej, to czyja to wina?
jezeli ktos czegos nie zrozumie (tresci przekazu pojac nie jest w stanie), to wystarczy sie dopytac, a nie od razu jadem tryskac i wmawiac, ze to inni sa bee
nim znowu zaczna sie komentarze z serii 'bo zazdroscicie, bo zagladacie na nasze farmy i jad z was tryska' - w przypadku przechwalek nawet nie zagladam, bo po co?
ja zagladam tylko w miejsca, w ktorych ktos faktycznie porady/rozwiazan potrzebuje (ew. gdy ktos poprosi, by gdzies zajrzec).. w ten sposob inni nie powinni miec pretensji, bo od nich nic nie zgapie, a 'swiezakom' mozna cos doradzic/ulatwic jakos gre, podajac swoje przyklady
ludzie ogarnijcie sie.. patrzac na to forum, wcale mnie juz nie dziwi, ze opinia o nas polakach (a raczej o tych co pl obywatelstwo maja) jest taka straszna - zakompleksieni, gburowaci, chamscy, zawistni i wszystko co bee.. zamiast tryskac jadem lepiej cos wspolnymi silami zrobic!
proponuje w ramach rozluznienia atmosfery jeden temat (ew. osobne tematy dla kazdej farmy) z poradami 'starszakow' (osob doswiadczonych/grajacych jakis czas) - czyli co jak robic, by nie stac w miejscu, a nie chcac tracic na to realnej kasy i opcja dla tych, ktorzy jednak wola sie wspomagac.. i to nie jakis poradnik - automat typu faq 'od firmy', a ludzki zbior przemyslen.. cos w stylu zbioru ludzkich obserwacji, bo jakby nie bylo kazdy z nas inna metode obiera
co wy na to? moze wspolnymi silami uda nam sie uzyskac porady dla wszystkich farm po kolei, tak by nowe osoby nie plakaly (i nie zazdroscily/od botow nie wyzywaly), a patrzac na to, ze jest zadanie ze zdobyciem sojuszu - szybko staly sie atrakcyjnym dobrze prosperujacym kaskiem, ktory zyska nowyc znajomych i jeszcze bardziej zabawe urozmaici
wydaje mi sie, ze to bedzie rozsadna opcja, a kazdy z nas bedzie mogl cos z wlasnych przemyslen dodac.. zaznaczajac, by nie bylo pretensji, o ew. porade, a jedynie 'wlasne sugestie'
Ps. Dotychczas starałam się jedynie udzielać rzeczowych odpowiedzi na zadane pytania ale jak widać i z tego można zrobić cyrk.
napisalam tekst ogolny (nawet zaznaczylam, ze to nie tylko do ciebie, a jedynie od twojego watku zaczynam!), a ty jak zwykle dopatrujesz sie w nim TYLKO SWOJEJ OSOBY.. ciekawa metoda, no ale, rob jak chcesz, jesli ci z tym lepiej i sie dowartosciowujesz
poza tym, jakbys nie zauwazyla cyrk zaczal sie od opinii 'mam nadwyzke, bo mam wieze, a sad wisniowy musi byc' i jadu jaki wyscie na innych wylaly.. trzeba bylo nie zaczynac
niech wreszcie do ciebie dotrze: niektorzy NIE WYDAJA TU kasy, bo NIE MAJA PEWNOSCI ILE DA SIE POGRAC.. a jak dalej nie rozumiesz o co chodzi, to poszukaj w tej grze zawiedzionych osob, ktorym chociazby farmera zamkneli.. ludzie wieksze pieniadze niz ty potrafia na gre/rozwojowe fora wylozyc i nikomu nie jest zal/nie ma zawisci do innych, o ile ma pewnosc, ze nie zostanie sie zrobionym w bambuko
rozumiesz w czym problem? czy dalej bedziesz patrzyla tylko na siebie i nie pojmowala dlaczego ludzie mogli sie zrazic i sugeruja bezplatne opcje dla starujacych (co innego gdy grasz prawie rok i moze ci sie juz nudzic, a co innego gdy ledwo 1-2mies i nagle wszystko ci zamkna)?
sama gram w cos, na co bez zalu realne pieniadze moge poswiecic.. tyle, ze mam tez pewnosc, ze to istnieje juz pare lat i nie zniknie (powstalo cos nowszego, a starsze i tak sie wspiera).. na taka opcje nie zal wykladac, chociazby po to, by miec kontakt/mozliwosc gry ze swietnymi osobami
zasugerowalam rozsadne rozwiazanie - pomocne kazdemu (i starszym i nowym) i niwelujace nieporozumienia, tego jakos pod uwage nawet nie wzielas! (jedynie swoja osobe w tekscie widzisz)
coz.. chcesz dalej robic cyrk, to beze mnie, bo dla mnie twoje branie pod uwage tylko siebie i swojego ja robi sie zalosne
jesli to dalej do ciebie nie przemawia, to przypomnij sobie swoje podobno oszukane przez jakiegos osobnika kolezanki i sojusz w jakim byly.. same odradzalyscie, by z tym kims w uklady wchodzic, bo niby stracily pieniazki prawda? pomysl, ze tu moze byc podobnie.. warto by swiezak sprobowal darmowych metod (poki sa), a uzyskane/kupione zloto zostanie na sojusz, czy chociazby eventy, z ktorych fajne nagrody zyskac mozna - mozliwosc bycia w gronie fajnych znajomych jest bezcenna!
moniaaa a masz gdzies jakies widly? nie trzeba bedzie igly powiekszac :P
odnosnie sadu wisniowego.. jak dla mnie przydaje sie tylko do robienia projektow z wisniami zwiazanych, jesli ktos sie nie martwi i wie, ze w sojuszu bez niego dadza sobie rade i jest w stanie wejsc wiecej niz raz czy 2 na dobe, jablkowy lepszy!
i nieudolnie starasz się być najmądrzejszy z z całej wsi
Mniej spamowania na forum - więcej pracy na farmie :cool:[/QUOTE]
Nie musisz pouczać innych, bo też nie jesteś najmądrzejszy. Nikt nie jest tak mądry, aby pouczać innych.
Zgadzam się w całości.
Zgadzam się w 100% ale na tyle mądry pochwale się, że jestem i podpowiem Ci, że jest taka opcja jak EDYTUJ POST i tam dopisujesz co chcesz przekazać bez nabijania sobie postów.
Mam Deja ve.....
Nieudany cytat ...