Coś w tym jest, bo to chyba logiczne, że nie ma opcji by sojusz z 25 czy 30 graczami, zmierzył się z takim co ma 60 i wygrał. Faktycznie nie ma tu z czego kpić, bo to logika sama podpowiada, że tak się nie da. Tyle, że to nadal jest gierka gdzie te wszystkie klasyfikacje jakoś do mnie nie przemawiają.
dobrym pomysłem byłoby albo podział na grupy, jak ktoś wcześniej wspomniał, albo inny system podliczania punktów, uwzględniający liczbę graczy i ich poziom.
Komentarz