Mistrzostwa Sojuszy 8.0
Szkoda, że na forum nie można robić ankiet.
Chętnie złożyłbym do GGSu wniosek o zrobienie Mistrzostwa bez żadnych gorących ofert.
Rozumiem, że to dla nich złote żniwa, ale jeden jedyny raz mogliby zrobić Mistrzostwa bez dopalaczy. Tak by sojusze mogły współzawodniczyć na czystych zasadach.
To pytanie do GGS:
Czy Mistrzostwa 9.0 (czyli następne) mogły by się obejść bez Gorących Ofert na punkty reputacji?
To pytanie do graczy:
Czy chcielibyście by GGS zrobił jedne mistrzostwa bez Gorących Ofert na punkty reputacji?
Chętnie złożyłbym do GGSu wniosek o zrobienie Mistrzostwa bez żadnych gorących ofert.
Rozumiem, że to dla nich złote żniwa, ale jeden jedyny raz mogliby zrobić Mistrzostwa bez dopalaczy. Tak by sojusze mogły współzawodniczyć na czystych zasadach.
To pytanie do GGS:
Czy Mistrzostwa 9.0 (czyli następne) mogły by się obejść bez Gorących Ofert na punkty reputacji?
To pytanie do graczy:
Czy chcielibyście by GGS zrobił jedne mistrzostwa bez Gorących Ofert na punkty reputacji?
Post edited by Kynio (PL1) on
1

Komentarz
zbytnia intensywność oraz oferta wydawanie Prim gdzie można zdobyć 1 mln PR za 200 tyś złota bez walki jest już nie do zaakceptowania ,
GGS bardzo by chciało byśmy się wzajemnie przebijali torebkami
Również jesteśmy za zmaganiami bez zadnych goracych ofert , ale niestety wychodz na to że gra ma zarabiać a nie cieszyć
W założeniu ma robić i jedno i drugie. Gra ma cieszyć, ale musi na siebie zarabiać. Dla nas gra może i jest darmowa, ale przecież taka wcale nie jest, a jej utrzymanie kosztuje. Cały szkopuł jednak tkwi w tym jak na niej zarabiać. GGS po prostu już dawno przekroczyło granicę tego co niesmaczne w owym zarabianiu.
Tak dokładnie to miałem na myśli
Pozdrawiam.
Ciężko mi na to odpowiedzieć, bo nie wiem co znaczy "tak sypie złotem" , patrząc w PR tygodniowe podczas Mistrzostw daje się zauważyć, iż kilka- może kilkanaście osób się kusi na zakup tych promocyjnych PR - ale jesteśmy małym serwerem to i konkurencja mniejsza
Gorące oferty zmieniają całkiem równowagę szans. Złote bustery i przyśpieszanie za złoto to w porównaniu z nimi "pikuś".
Dziękuje za wypowiedzi w temacie. Czekam na więcej opinii
popieram w zupełności zdanie candy90 - wydarzenie, jakim są Mistrzostwa Sojusznicze pojawiają się ostatnio zbyt intensywnie, jeśli chodzi o samą grę.
I mam chyba wrażenie, że to przez zbliżające się w Niemczech zakończenie roku finansowego, przypadające na koniec września - zarząd GGS ciśnie zespoły odpowiedzialne za poszczególne gry, aby zyski były większe niż rok temu, więc robią co mogą, aby od nas wyciągnąć więcej realnej kasy z portfela.
Kynio - sama idea Mistrzostw Sojuszniczych bez "gorących ofert", itp. jest bardzo słuszna, to pokazałoby prawdziwą rywalizację międzysojuszową, ale jak wyżej - podejrzewam, że to jeszcze poczeka do przyszłego roku.
Chociaż mam nadzieję, że od października się to uspokoi i będzie można normalnie pograć i posiedzieć z sojusznikami na czacie, nie obawiając się, że za chwilę znowu jakieś wydarzenie zajmujące czas włączą.
Dołączam się do postulatu - chociaż jedne Mistrzostwa bez "Gorących Ofert".
Pozdrawiam
club
Jak mają rywalizować sojusze ,w których jest 5,10 czy 20 osób,z sojuszami co mają 60 osób ???
Wszystkie wydarzenia w grze są podzielone i zależą od poziomów graczy,więc dlaczego mistrzostwa nie mają takiego podziału ? Przecież z góry wiadomo jakie sojusze będą walczyły o główne nagrody.
A co do gorących ofert z dopalaczami.........szkoda się wypowiadać. GGS tak już nas nauczyło,że wygraną można sobie kupić,a my i tak nic temu nie poradzimy.Przecież do nich takie mistrzostwa to spory zastrzyk gotówki,a dla nas siedzenie i robienie misji......dla jakichś smętnych nagród :)Oni pewnie liczą zyski i śmieją się z naiwniaków,planując już kolejne mistrzostwa
Pozdrawiam.
Wedlug mnie pomysl godny rozwazenia, bo wzmogloby to rywalizacje, a tym samym gra zrobilaby sie bardziej ciekawa. Duzo osob jednak zapomina, ze kazdy sojusz zaczynal od tego samego, czyli od zera, a miejsce, w ktorym sie obecnie znajduje zostalo zdobyte przede wszystkim dluga i ciezka praca jego sojusznikow.
bardzo zrównał by szanse i zaostrzył rywalizacje w tym momencie wygląda to tak że kto kupi więcej gorących ofert wygrywa a dostać 1 mln za wydane 200 tyś złota to już naprawdę cios poniżej pasa który nie ma nic wspólnego z rywalizacją
Tak czy inaczej mam podobny pogląd co Wy - elementy odpłatne istnień muszą, bo nikt nam charytatywnie tych programów nie napisze i z tym nie polemizuję. Wszystko jednak powinno być w granicach rozsądku. A niestety GGS granicę tę przekroczyło dawno temu gdy zaoferowało możliwość praktycznie nieograniczonego rozwoju pod warunkiem wydania odpowiedniej ilości złota. Są bowiem gry, w których za złoto owszem można sobie coś ułatwić, przyspieszyć, ale tempo rozwoju i osiągnięcia zależą przede wszystkim od umiejętności gracza i poświęcanego czasu. W BF natomiast można w 1 dzień rozwinąć swoje farmy na maxa, pod warunkiem że się klika dość szybko i zakupi wystarczająco dużo złota. Praktycznie z każdą aktualizacją granica ta jest coraz bardziej przesuwana, gdyż bez użycia dużych zasobów złota nie da się przykładowo:
- wygrać mistrzostw sojuszniczych
- ukończyć farmy cukrowej
- zdobyć tematycznych budynków hodowlanych w którymkolwiek wyspiarskim evencie itd.
Zabawnie więc brzmią wypowiedzi BF Team dotyczące balansu gry, skoro nic bardziej go nie narusza niż sama podstawowa mechanika gry umożliwiająca nielicznym graczom nieograniczony rozwój, a pozbawiająca pozostałych graczy jakichkolwiek szans na te osiągnięcia, o które w ogóle warto powalczyć. Nie mam żadnego żalu do graczy którzy ładują grubą kasę w tę grę, bo działają oni w ramach reguł gry i jej mechaniki. Uważam natomiast że nie w porządku wobec wszystkich pozostałych jest samo wprowadzenie przez GGS do mechaniki gry tak szerokich możliwości wykorzystywania złota. Moim zdaniem wysoki stopień rywalizacji i możliwość wykazania przy tym umiejętności to czynniki dużo bardziej przyciągające klientelę i zachęcające ją do pozostania na dłużej.
A odnosząc się już bezpośrednio do mistrzostw - na chwilę obecną jest to jedyne wydarzenie (obok stałego rankingu punktów za projekty) wyłaniające "najlepszych" na serwerze. Moim zdaniem ich wynik powinien więc w większym stopniu zależeć od umiejętności, odpowiedniego przygotowania farm, ilości poświęcanego czasu niż od tego, kto w ciągu tych 5-7 dni wyda więcej złota. Zgadzam się więc z Wami, że paczuszki gotowych punktów, przyspieszanie produkcji w misjach i przede wszystkim boostery +250% stanowią zbyt dużą ingerencję w to wydarzenie, za bardzo naruszającą zasady rywalizacji. W rezultacie gracz mało aktywny, posiadający na farmie jeden kurnik i jedno pole, jest w stanie osiągnąć dużo lepszy wynik od gracza aktywnego z rozbudowaną farmą, pod warunkiem zakupu boosterów i przyspieszania produkcji. Mistrzostwa na takich zasadach w rzeczywistości nie wyłaniają sojuszu najlepszego, lecz o najbardziej zasobnym portfelu. Być może taki był właśnie zamysł twórców gry, warto jednak posłuchać czy aby właśnie tego oczekują gracze.
Po drugie częstotliwość - mistrzostwa są jednak czasochłonnym, wymagającym dużego zaangażowania wydarzeniem mającym spory wpływ na normalne funkcjonowanie farmy. Chcąc osiągnąć dobry wynik, w trakcie MS trzeba się często logować, zawiesić niektóre rodzaje produkcji, wstrzymywać się ze zbiorami, zużyć zapasy szczególnie nasion i karmy, zapewne wydać trochę złota, odłożyć na dalszy plan projekty sojuszu, ograniczyć swoje zaangażowanie w inne wydarzenia. Między mistrzostwami powinno być dość czasu, aby się zregenerować i nacieszyć innymi aspektami gry. Odstępy 1-3 tygodniowe są na to zdecydowanie za krótkie. W moim odczuciu większość graczy nie ma ochoty aż tak często się angażować w MS, jak ostatnio wymaga tego GGS. Na krótką metę pewnie przyniesie Wam to większe zyski, ale na dłuższą nieuchronnie doprowadzi do wypalenia części graczy, i to tych najbardziej aktywnych. Cierpliwość żon i matek patrzących jak się siedzi coraz więcej przed komputerem i wydaje coraz więcej pieniędzy na grę jest ograniczona.
No i wreszcie błędy - zamiast ich ubywać, jest ich coraz więcej. Uruchamianie kolejnych edycji mistrzostw w sytuacji, w której GGS nie potrafi wyeliminować podstawowego błędu znikania i dublowania misji jest niedopuszczalne. W dodatku coraz bardziej jesteśmy przyzwyczajani, że z każdą aktualizacją liczba błędów i bugów rośnie. Nie chcę się wymądrzać na temat sposobu prowadzenia biznesu czy umiejętności BF Team, ale jako logicznie myślący człowiek nie mogę nie zasugerować, że zwiększone wpływy z mistrzostw i innych wydarzeń tematycznych powinny w pierwszej kolejności zostać zainwestowane w zatrudnienie porządnego programisty.
Jako członek Marchewek cieszę się więc, że szefostwo przełamało się, podjęło trudną decyzję i zdecydowało się nie brać udziału w tych mistrzostwach, mimo że kolejny sad jabłoniowy pewnie by się przydał. Może inne sojusze też w niektórych edycjach MS dadzą na luz. Jak nie ciągłym pisaniem na forum, może realnym zmniejszeniem wpływów uda się dotrzeć do świadomości ekipy GGS i pokazać im, że jakaś granica istnieje.
Najciekawsze byłoby zbojkotowanie kolejnych zmagań przez wszystkich graczy..."GÓRA" może dostrzegłaby jedną najważniejszą rzecz.....GRACZE nie są krową dojną która złotymi monetami na zawołanie rzyga (przepraszam za słowo ale żadne inne nie oddałoby tego co myslę ). (kropka)
Jeszcze tylko przetłumaczyć to i opublikować na forum dla serwera Internacjonalnego
Ciekawie byłoby poczytać opinie CMów odnośnie tego, co napisał freemason
Pozdrawiam
club
Szef Sojuszu Breaking Bad
Marcheweczki!!!
strajk !!! nie bierzecie udziału w mistrzostwach ? chyba się popłaczę ,w każde mistrzostwa trzymałam za was kciuk
ludzie zapomnieliście co to fair play !!!!!
trzeba mieć charakter , siłę woli , mocne postanowienie i nie kupować tego co wam pod nos wciskają
to że jest jakakolwiek promocja nie znaczy że trzeba z niej skorzystać
Pozdrawiam serdecznie i życzę milusich mistrzostw
jolkam62
zbytnia intensywność oraz oferta wydawanie Prim gdzie można zdobyć 1 mln PR za 200 tyś złota bez walki jest już nie do zaakceptowania ,
GGS chciało bysmy siedzieli na grze 24godz na dobe a to jest nie realne kazdy ma jakis obowiazek w domu i wpracy
Również jesteśmy za zmaganiami bez zadnych goracych ofert , ale niestety wychodz na to że gra ma zarabiać a nie cieszyć
Rzeczywiście warto by go przetłumaczyć i umieścić na angielskim forum, bo tam przynajmniej CM'owie jakoś by się do tego odnieśli, a u nas głucha cisza.
Dodam jeszcze jedną sprawę:
- żałośnie marne nagrody za pozycję w wewnątrz sojuszowym rankingu. Ochlap w postaci kilku wodorostów dla 2-4 osób w żaden sposób nie pobudza do zaangażowania.
Proponuję GGSowi by dodali lepsze nagrody dostępne dla przynajmniej 15% osób w sojuszu ze szczytu listy.
PS: Nasz Sojusz TWD już drugie mistrzostwa przeszedł bez wydawania złota na dopalacze (z tego co zauważyłem jedna - dosłownie jedna - osoba kopiła dopalacz na 24 godziny; co zresztą widać było zawsze w tygodniowym rankingu PR, gdzie w pierwszej trzydziestce nie było nikogo od nas). Da się? Da
PS2: O złotych busterach nawet nie wspomnę, bo ostatni raz takowych używaliśmy na 3 Mistrzostwach, które wygraliśmy.
i nic nikogo nie zaskoczyło w trakcie ,
Ile zmagania będą trwały dni , ew. inne sposoby pozyskiwania punktów Reputacji jak misje ( torebki ) , oferta PR - czy będzie , nagrody itd.
Nie wiem czy to jakiś błąd?, bo żadnego info o zmianie godziny rozpoczęcia mistrzostw nie było.
To żaden błąd, pojawiła się w grze informacja z licznikiem, że MS rozpoczną się dzisiaj o 20:00.
To zespół BF ustawia godzinę rozpoczęcia MS.
A dlaczego o takiej godzinie ustawili, to pojęcia nie mam, przecież ostatnie mistrzostwa też nie rozpoczęły się o standardowej dotychczas godzinie, chyba o 14:00.
Pozdrawiam
club