Ech, a mnie wczoraj się zachciało ciasta... no bo od Wigilii jadło się wszystko inne i właśnie wczoraj zapragnęłam zjeść choć kawałek piernika... niestety zdążył się zmarnować a ja musiałam się obejść smakiem.
To bolesne doswiadczenie , mi się słodkiego nie chce i chyba długo nie będzie chciało. Ale tak się zastanawiam czego pragnę i nic mi do głowy nie przychodzi umysł jeszcze ma świeta:))
Hejka;)
Dawno mnie tutaj nie było, postanowiłam Wam unaocznić jak niektórzy się cieszą z nadchodzącego Sylwestra i Nowego Roku 2014
Wprost mają radość wypisaną na ryju Hahaha
Basiu ale czy ty ostatnio częściej nie chorujesz? Do Sylwestra musisz ozdrowieć żeby w Nowy rok wkroczyć promieniując zdrowiem.Może wodzu wziąłby się za jakieś intensywne nacierania? A moze odebrałby ci papierosy? ( tu Brbi skuliła się w sobie wiedząc jak trudny poruszyła temat)
w Nowym Roku 2014 życzę Wam wszystkim nowych pomysłów na rozweselanie naszego forum. Nowych żartów, niekoniecznie poważnych rozmów o anatomii Maryny.
Ps. Potraficie Nas rozweselić jak nikt inny w momentach, gdy Nam tego czasami brakuje - Załoga forum dziękuje
Chciałbym napisać coś konstruktywnego, ale jestem zbyt padnięty...
Kochani, wszystkim życzę by ten Nowy Rok był pełen pozytywnej energii, nadziei oraz siły przebicia. By o Was usłyszano i zapamiętano! W dobrym świetle oczywiście
Ależ mi miło, że tyle osób postanowiło złożyć życzenia noworoczne akurat w Naszym wątku... więc i ja biegnę uczynić to samo
W Nowym Roku życzę Wam 12 miesięcy zdrowia,
52 tygodni szczęścia,
8 760 godzin miłości,
525 600 minut pogody ducha
i 31 536 000 sekund wspaniałego seksu...
Dużo radości dnia codziennego,
spełnienia marzeń co do jednego.
Miłości takiej, że świat nie widział,
zdrowia takiego, co nikt nie słyszał.
Pieniędzy tyle, że nie wiesz ile,
a wszystko to w radosną chwilę...
Ależ mi niezmiernie ulżyło, iż ktoś tu zadziałał i zrobił porządek
Bo jakżeś ja nie cierpię sytuacji, gdy coś gdzieś jest, a ja nie mogę zobaczyć co to jest, bo link nie działa
No mówię Wam już się miałam znowu pochlastać gumką myszką, ale ktoś mnie wybawił
O dzięki Ci Wybawco Ty mój
Aha... i żeby nie było... specjalnie jest jedno pod drugim, bo nie chciałam sobie moimi życiowymi wywodami popsuć złożonych wcześniej Wam życzeń
Co najwyżej niech mnie, który Wybawca wykasuje.... ale ostrzegam nie łączyć mi tu postów, bo tego to ja już nie przeżyję...
A sprawcę będę nękać... obiecuję... słowo (nie) grzecznej Skautki Ha ha ha
Witam i dziękuję za życzenia jakie tu przeczytałam , chyba jeszcze noc sylwestrowa we mnie siedzi bom nie pojęła o czym Psotka napisała , prócz życzeń com je sobie też zadedykowałam
Witam i dziękuję za życzenia jakie tu przeczytałam , chyba jeszcze noc sylwestrowa we mnie siedzi bom nie pojęła o czym Psotka napisała , prócz życzeń com je sobie też zadedykowałam
Ach Basiu... bo ktoś tu się pod moimi życzeniami wpisał tak z lekka trochę chyba nieudanie... wkleił linka, który prowadził na manowce... i trochę mnie to delikatnie mówiąc rozczochrało... Hahaha ale tylko na chwilę, bo jakaś dobra siła zaraz zadziałała i to wykasowała
Psotko a moze to taka zaczepka , żebyś właśnie się rozpisała na forum bo ten kto to czynił lubi czytać ciebie pod wpływem emocji?:)
Jesuuu... Basiu, bo ja tutaj zaraz padnę... Ty uważasz, że mnie się da czytywać tylko pod wpływem emocji Chyba powinnam usiąść sobie cichutko w kąciku i zastanowić się wobec tego nad swoim postępowaniem... hahaha
Mam nadzieję, że jednak nie bo sama myśl o istnieniu cichego adoratora bądź adoratorki lubiącego mnie czytywać nie tylko pod wpływem emocji... to brzmi bardzo obiecująco
hahaha
Kiedy wszyscy kontemplują poprzednią noc ciebie nosi po forum , jesteś niewyczerpalna ) Szalałaś nocą? Mam na myśli oczywiście balety a nie inne swawole:)
Gloriano 20 godzin nowego roku wydaje się zwiastować samo szczęście:)
Kiedy wszyscy kontemplują poprzednią noc ciebie nosi po forum , jesteś niewyczerpalna ) Szalałaś nocą? Mam na myśli oczywiście balety a nie inne swawole:)
Ha! Szalałam, szalałam Wygrałam nawet płytę w konkursie tanecznym... i ta energia jeszcze mnie rozpiera...
Hmmm... to aż tak widać, że mnie nosi?? To dobrze Oby cały roczek był taki, jak ta energia, którą jestem naładowana
Myślę, że w tej chwili sama pozytywna Wam również takiej dawki pozytywnej energii życzę
To był taniec solowy? Czy sparowałaś się? Gratulacje:))Chciałabym to zobaczyć, tornado na parkiecie
hahaha
Tornado? Usłyszałam kiedyś opinię, że huragan ognia... Równie milusia Dzięki za gratulacje
A taniec był jak najbardziej sparowany, choć solo to ja również potrafię wykręcić, że ho ho... czasami nie wiadomo podobno, czy podziwiać, przyłączyć się, czy może lepiej zamknąć oczy i udawać, że nie widzisz tego co akurat widzisz... hahaha
Dziś w nocy natomiast odwaliliśmy z kolegą takiego twista, że... hmmm... chyba musiało być nieźle skoro zagięliśmy przestrzeń parkietu
Basiu nie wiem, nie chcę wiedzieć i raczej nie będę poszerzać swej wiedzy w tym temacie hahaha Czasami lepiej żyć w niewiedzy Ale jak pomimo wszystko się dowiem, że zostało to gdzieś uwiecznione... dostaniesz ode mnie w prezencie na priv
eee czemu na priv ? reszta forum też chce zobaczyć hahahahahaaahahahahah
jestem tego pewna , podgladacze też )))))) O tym mógłby powstać event - Farmerka tańczy i co krok to taniec w innym miejscu np w kurniku czyli rozdepcz 1000 jaj
Komentarz
Dawno mnie tutaj nie było, postanowiłam Wam unaocznić jak niektórzy się cieszą z nadchodzącego Sylwestra i Nowego Roku 2014
Wprost mają radość wypisaną na ryju
w Nowym Roku 2014 życzę Wam wszystkim nowych pomysłów na rozweselanie naszego forum. Nowych żartów, niekoniecznie poważnych rozmów o anatomii Maryny.
Ps. Potraficie Nas rozweselić jak nikt inny w momentach, gdy Nam tego czasami brakuje
Do siego roku
Spełnienia marzeń (wyłącznie tych najskrytszych
Kochani, wszystkim życzę by ten Nowy Rok był pełen pozytywnej energii, nadziei oraz siły przebicia. By o Was usłyszano i zapamiętano! W dobrym świetle oczywiście
A teraz dobranoc,
Yattmur
52 tygodni szczęścia,
8 760 godzin miłości,
525 600 minut pogody ducha
i 31 536 000 sekund wspaniałego seksu...
Dużo radości dnia codziennego,
spełnienia marzeń co do jednego.
Miłości takiej, że świat nie widział,
zdrowia takiego, co nikt nie słyszał.
Pieniędzy tyle, że nie wiesz ile,
a wszystko to w radosną chwilę...
Ależ mi niezmiernie ulżyło, iż ktoś tu zadziałał i zrobił porządek
Bo jakżeś ja nie cierpię sytuacji, gdy coś gdzieś jest, a ja nie mogę zobaczyć co to jest, bo link nie działa
No mówię Wam już się miałam znowu pochlastać gumką myszką, ale ktoś mnie wybawił
O dzięki Ci Wybawco Ty mój
Aha... i żeby nie było... specjalnie jest jedno pod drugim, bo nie chciałam sobie moimi życiowymi wywodami popsuć złożonych wcześniej Wam życzeń
Co najwyżej niech mnie, który Wybawca wykasuje.... ale ostrzegam nie łączyć mi tu postów, bo tego to ja już nie przeżyję...
A sprawcę będę nękać...
Ach Basiu... bo ktoś tu się pod moimi życzeniami wpisał tak z lekka trochę chyba nieudanie... wkleił linka, który prowadził na manowce... i trochę mnie to delikatnie mówiąc rozczochrało...
Jesuuu... Basiu, bo ja tutaj zaraz padnę...
Mam nadzieję, że jednak nie
hahaha
Tak więc życzę Wam żeby był jak najlepszy...
Gloriano 20 godzin nowego roku wydaje się zwiastować samo szczęście:)
Ha! Szalałam, szalałam
Hmmm... to aż tak widać, że mnie nosi?? To dobrze
Myślę, że w tej chwili sama pozytywna
hahaha
Tornado?
A taniec był jak najbardziej sparowany, choć solo to ja również potrafię wykręcić, że ho ho... czasami nie wiadomo podobno, czy podziwiać, przyłączyć się, czy może lepiej zamknąć oczy i udawać, że nie widzisz tego co akurat widzisz...
Dziś w nocy natomiast odwaliliśmy z kolegą takiego twista, że... hmmm... chyba musiało być nieźle skoro zagięliśmy przestrzeń parkietu
Na szczęście powiadam Ci nie
http://www.youtube.com/watch?v=sx47APC9zwo to mi się wydaje być taniec po sylwestrowy:))
jestem tego pewna , podgladacze też