Strona główna Polish Dyskusje dotyczące Oficjalnych Ogłoszeń

16.08.2017 | Zmiany na Głębokich Morzach

13342

Komentarz

  • jola62 (PL1)jola62 (PL1) PL1 Posty: 1,188
    popieram, nie kupujemy w dalszym ciągu....  muszą pęknąć !!!   podoba mi się ta gra, i szkoda byłoby gdyby padła bez kupowania złota, więc niech się dobrze zastanowią !!!
  • A ja już jestem zdesperowana...czekam do końca tygodnia na powrót sprzedaży ryb, jeśli nie, to już dziękuję za grę...w piątek zgłaszam do suportu likwidację farmy...
  • te wasze eventy i promocje teraz to nie długo farmę zasłonią całkowicie :) a te wczorajsze złotniki całe sztuk 94 to kusiły człowieka ale nie ja nie kupuje i również nie wydaje złota ani sztuki i nie biorę udziałów w eventach nie wysyłam łodzi a dojdzie do tego że z końcem wyspy w którą zainwestowałem to idę na urlop dopóki, dopóty nic nie zmieni się w łowiskach i coraz bardziej szanowne ggs przekonuje mnie że powinno się zakończyć grę nie mam zamiaru utrzymywać coś co więcej szarpie nerwów niż przyjemności  kiedyś lubiłem MS teraz na nie patrzeć nie mogę bo ile można co miesiąc co 2 tygodnie teraz co 10 dni jeszcze chwila i będą jedne po drugich więc zastanówcie się trochę a jakby co to na liczydła wam rzucę byście dobrze liczyć mieli no przypuszczam że umieli byście je obsługiwać choć mogę się mylić :) a nie debatować będziecie pól roku ile to jest dwa plus dwa 
  • Przez te durne pomysły tworcow gry  pustoszeją sojusze .U nas odeszlo 20 graczy i nie wiadomo czy powrocą . :(
  • ~~Mona~~ (INT1)~~Mona~~ (INT1) INT1 Posty: 994
    edytowano 31.08.2017

    Najfajniejszą rzecz jaką wprowadzono do gry kompletnie delikatnie pisząc... zepsuto.

    Podobnie jak wiele innych osób na razie klikam w grze bez entuzjazmu i pasji jaka towarzyszyła mi wcześniej, kiedy kutry cumowały do doków i jeśli czegoś nie zmieni szanowne GGS tzn. nie da nam sprzedaży bezpośredniej ryb, to po prostu nie widzę przyszłości dla mojej farmy. Brak możliwości rozwoju farmy w jakimś sensownym tempie, gdzie widać konkretne efekty po prostu dołuje. 
    Przed zmianą wszystkie ryby wyprzedałam, jak wielu graczy i w tej chwili mam 27 tysięcy śledzi, które zalegają w magazynie. Tak więc, jak ktoś już wcześniej tutaj pisał zaśmierdną prędzej jeśli nie będzie można ich sprzedać i  wypełnić jakieś kontrakty z nimi. Wówczas bardzo chętnie i swoje śledzie podrzucę do siedziby firmy Goodgame. Może tony naszych zaśmierdłych śledzi wrócą im rozum.

    Magazynujemy zbędne ryby, zbędne, bo nie można ich w żaden sensowny sposób się pozbyć.
    U mnie na przykład wciąż kontrakty na małże, ostrygi i krewetki. Łowiska z tymi rybami pojawiają się bardzo rzadko, a jeśli już się pojawią to ryb w nich jak na lekarstwo. Takie kontrakty są możliwe do realizacji pewnie dopiero w ciągu kilku dni, coś pewnie koło 4-5 dni w moim przypadku. W moim przypadku jak napisałam, bo mam 14 kutrów na 5 poziomie, a co mają powiedzieć gracze ze słabszymi łodziami i na niższych poziomach, gdzie nie mają możliwości budowy kutrów czy lepszych łodzi? Oni mają sobie realizować taki kontrakt przez miesiąc lub jeszcze dłużej?

    W jaki sposób mają rozwijać targ?

    To jest balans gry?
    Kontrakty, które wypełniam kosztują mnie. Załoga nie wypływa na kutrze za darmo, a tymczasem nagroda za kontrakt w większości przypadków jest nieadekwatna do własnego wkładu.

     Pytam, gdzie tu jest jakaś ekonomia, gdzie zysk?  

    Nie dziwi mnie, że gracze odchodzą, gdyby nie mój czas i pieniądze nie zastanawiałabym się na dzień dzisiejszy nad odejściem z tej gry. Z ludźmi, których tu poznałam mogę komunikować się w inny sposób niż czat w grze, więc to nie jest żadna przeszkoda, by rzucić ją. 

    Odnośnie złota, jak wcześniej już pisano. Tylko zadowolony klient, będzie skłonny zapłacić.
    Tutaj taka analogia do tej sytuacji: chodzę do restauracji, smakuje mi jedzenie, korzystam z niej nadal, jestem skłonna spróbować innych, nawet tych droższych dań, bo jedzenie jest wyśmienite. Restaurację polecam wszystkim znajomym. Nagle, któregoś pięknego dnia podają mi zepsutą rybkę na obiad w dodatku za dużą cenę. Co robię? Na pewno za nią nie zapłacę. Przestaję natychmiast chodzić tam i dodatkowo nie dość, że nie polecę takiej restauracji nikomu, nigdy więcej, to jeszcze przed nią ostrzegę, by nikt z niej nie zechciał skorzystać.

    Mam nadzieję, że obroty w tej firmie tak drastycznie spadną, że ktoś zrozumie, że musi się ugiąć, bo inaczej przestanie zarabiać i gra padnie.

    Czy to tak trudno zrozumieć Product Managerze tej gry?
     :/ Czy głos społeczności forum jest jeszcze nie wystarczający? Czy obroty muszą jeszcze spaść? Co musi się wydarzyć, by wysłuchać choćby w części próśb klientów, tzn. graczy?
    Czy Pan, Panie PM chce dopuścić do upadku gry? O to Panu chodzi by ją zniszczyć? Jest Pan ślepy, głuchy i pozbawiony rozumu? 


    Postuluję za:

    1. Sprzedażą bezpośrednią ryb (w rozsądnych cenach, nie zaniżonych) !!!

    2. Poprawioną ilością ryb dostępnych na łowiskach. Krewetek, małż i ostryg powinno być  zdecydowanie więcej!

    3. Czas płynięcia łodzi na łowiska i połowów taki jak w tej chwili, a nie wydłużony!


    Nie zamydlajcie nam oczu eventami, architektem, itp, bo to łowiska są sprawą nadrzędną i decydującą o wartości tej gry i zadowoleniu nas graczy!!!

    Post edited by ~~Mona~~ (INT1) on
  • Ja mimo wcześniejszych moich zapowiedzi posyłam łódki na połowy, ale w rozsądny sposób.
    Otóż wysyłam np. Norfolka z  1 chłodziarką i 1 Jamsem no i 1 wędka na np. Tuńczyka i tyle.
    Nic ponad to wymagane minimum.
    W przypadku połowów Jachtem i Motorówką schemat mam ten sam.

    Czytając wasze wypowiedzi na temat wprowadzonych zmian, też mam pewne zastrzeżenia,
    ale z wszelkimi pretensjami wolę się wstrzymać, bo nic to mi nie pomoże a tylko nerwy popsuję.

    Tak więc pozostanę w grze, możliwe że będę mniej łowił na głębokich morzach,
    ale są też inne sposoby zarabiania w grze nie kupując złotka np. połowy ryb przez Olega.
  •  WITAM  WSZYSTKICH FARMERÓW  CZYTAM PRAWIE WSZYSTKIE WASZE POSTY  . NIE UDZIELAM SIĘ W DYSKUSJACH  ALE POPIERAM WSZYSTKICH NIEZADOWOLONYCH   .JA TAKŻE NIE KUPUJĘ ZŁOTKA MIMO OSTATNIO BARDZO KUSZĄCYCH OFERT . FIRMA CHYBA JUŻ BANKRUTUJE BO NA SERWERZE GRY PL GRA JUŻ NIE DZIAŁA  OD WCZORAJ   POZDRAWIAM WSZYSTKICH WYTRWAŁYCH W PROTEŚCIE   w moim sojuszu także same czerwone kropki  nie chce się grać bo nie ma perspektyw na rozwój i przyjemność z gry moje statki i kutry także wypływają bezzałogowo narazie jeszcze zaglądam na farmę ale nie wiem jak długo      POZDRAWIAM 

  • Merrin (PL1) powiedział(a):
    I ja również w dalszym ciągu strajkuję - w ogóle nie wysyłam statków w morze, to dziwne miejsce zwane targiem rybnym w ogóle dla mnie nie istnieje, a o kupowaniu złota nawet nie myślę, do tych coraz liczniejszych "wspaniałych" ofert nawet nie zaglądam.

    Ale każdy kij ma dwa końce i grając na zwłokę GGS ryzykuje, że strajkujący gracze niejako "przyzwyczają się do strajku" i odkryją zalety grania bez kupowania złota (ja sam widzę, że da się) i w ogóle przestaną zwracać uwagę na wszelkie oferty i wtedy nawet najprzebieglejszy plan, nad którym w GGS teraz pracują, a który pozwoli im stworzyć wrażenie, że pod postacią kolejnych ochłapów gracze dostali coś więcej, może się okazać dla nich pyrrusowym zwycięstwem.



    Podpisuję się pod tymi słowami w całej rozciągłości.

    Wyszłam z sojuszu 19.08 żeby na znak protestu nie brać udziału w Mistrzostwach.

    Wygląda na to że kolejne MS spędzę poza sojuszem, bo nie widzę że strony GGS żadnych działań w kierunku przywrócenia równowagi tej grze.

    No i przyzwyczaiłam się do „strajku”. Dokładnie jest tak jak napisał/a Merrin. Zastanawiam się czy wrócę do takiej intensywnej gry jak wcześniej. Statków nie wysyłam. Targ rybny? - kpina z graczy. Zaglądam głównie na forum no i jeszcze trochę poczekam, popatrzę. Zwyczajnie jestem ciekawa jak z tego wybrną.



  • Strajk trwa ,olewają nas totalnie.
  • Również strajkuję nie kupuję złota i nie wysyłam statków  :(  :(  :(  GGS milczy 
    więc myślę o tym by przestać logować się do gry do czasu konkretnej odpowiedzi 
  • mmajunia (PL1)mmajunia (PL1) PL1 Posty: 264
    A ja się stałam kolekcjonerką licencji. Mam już 10. Nie kupuję złota, nie wydaję złota. Rybny lejek przeszłam bez waluty premium, tak samo mistrzostwa (z dobrym wynikiem). 
  • Rozumiem ze Lester postanowił sabotować magazyn z fajerwerkami, bo przez zmiany z na głębokich morzach nikt mu nie pomagał z szarańczą i to mu się udało :D. Na nieszczęście nie zdarzył uciec na odpowiednia odległość i z tego powodu nie będzie go póki nie wyzdrowieje, jeśli w ogóle do tego dojdzie. Mam nadzieje, ze chociaż odbudują magazyn, bo fajerwerki były fajna rzeczą :).

  • YalenkaYalenka Guest Posty: 2,496
    Dobry wieczór

    Jeszcze raz proszę Was wszystkich aby wpisy zamieszczane tutaj odnosiły się merytorycznie do zawartości wątku i pozbawione były spamu i offtopu. Wszystkie komentarze, które będą naruszeniem tych zasad, będą przez Załogę Forum usuwane, a wobec osób niestosujących się do naszych próśb, wyciągane konsekwencje.

    Pozdrawiam,
    Yalenka


  •     Brak reakcji ze strony zespołu, nie przywrócono sprzedaży bezpośredniej, nie poprawiono wartości kontraktów ani losowości łowisk dlatego u mnie nic się nie zmieniło co do kupowania złota.PRZYKRE.



  • Zgadzam się z tym wątek musi być żywy .
  • karadok (PL1)karadok (PL1) PL1 Posty: 1,122
    janina60 (PL1) powiedział(a):
    Yalenka powiedział(a):
    Dobry wieczór

    Jeszcze raz proszę Was wszystkich aby wpisy zamieszczane tutaj odnosiły się merytorycznie do zawartości wątku i pozbawione były spamu i offtopu. Wszystkie komentarze, które będą naruszeniem tych zasad, będą przez Załogę Forum usuwane, a wobec osób niestosujących się do naszych próśb, wyciągane konsekwencje.

    Pozdrawiam,
    Yalenka


    A co tu widzisz jako spam ,wszystko jest powiązane z oszustwem jakie nam zaserwowało GGS .
    Tak, to jest oszustwo ,złodziejstwo itd , Pozbawiono nas bezpośredniej sprzedaży i te zmiany nam sie nie podobają i każdy wyraża swoje nie zadowolenie tak jak umie .



    Dodałabym jeszcze, że ostatnimi czasy "się uzbierało", a zabranie nam możliwości bezpośredniej sprzedaży ryb i zastąpienie jej nieprzemyślanym targiem, jedynie przelało czarę goryczy. Przynajmniej w moim przypadku. Mając więc na uwadze ostatnie poczynania GGS i zmiany, które wprowadzało, również dla mnie osobiście bardzo ważny fakt: JAK TE ZMIANY WPROWADZAŁO, czyli po cichu, za plecami graczy, z tłumaczeniem, które wręcz obraża inteligencję graczy (do tej pory ciężko mi przejść do porządku dziennego po przeczytaniu o tym, jak to bezpośrednia sprzedaż ryb zagraża mojej zabawie na farmie i sprawia, że się nudzę). Wieczne błędy w grze i wprowadzanie nowości "na łapu-capu", pomimo teoretycznego testowania ich na serwerze testowym (albo takiej możliwości). Brak reakcji na zgłaszane przez graczy błędy oraz lekceważenie ich (działanie supportu woła o pomstę do nieba). Zmiany zasad działania wprowadzanych nowości do gry po krótkim czasie ich funkcjonowania pod pretekstem "jakiegoś planu, który GGS na tę funkcję od początku niby miało" - a potem zdziwienie, że gracze są zdenerwowani i narzekają..
    Niestety takie praktyki są u GGS'u nagminne, jak również odpowiedź, że GGS się zastanowi, pomyśli, czy w ogóle widzi jakikolwiek problem (o ile w ogóle jakąkolwiek odpowiedź dostajemy, bo niektóre rzeczy przechodzą bez echa - znów.. rośliny brzegowe i czas trwania ich kar został już zapomniany). Teraz mamy targ rybny, który znów niby od początku był zaplanowany. W takim razie, czemu od początku nie było go w grze? Czemu w ogóle mieliśmy możliwość sprzedaży bezpośredniej ryb, jeżeli takiej funkcji w grze od początku miało nie być? Trzeba było w ogóle wprowadzać łowiska, jeżeli nie były one w pełni przygotowane? I teraz mamy bałagan. Bałagan, któremu GGS nie chce stawić czoła, chociaż samo nabałaganiło - jak zwykle z resztą.
  • Joy1 (PL1)Joy1 (PL1) PL1 Posty: 251
    karadok (PL1) powiedział(a):
    janina60 (PL1) powiedział(a):







    Dodałabym jeszcze, że ostatnimi czasy "się uzbierało", a zabranie nam możliwości bezpośredniej sprzedaży ryb i zastąpienie jej nieprzemyślanym targiem, jedynie przelało czarę goryczy. Przynajmniej w moim przypadku. Mając więc na uwadze ostatnie poczynania GGS i zmiany, które wprowadzało, również dla mnie osobiście bardzo ważny fakt: JAK TE ZMIANY WPROWADZAŁO, czyli po cichu, za plecami graczy, z tłumaczeniem, które wręcz obraża inteligencję graczy (do tej pory ciężko mi przejść do porządku dziennego po przeczytaniu o tym, jak to bezpośrednia sprzedaż ryb zagraża mojej zabawie na farmie i sprawia, że się nudzę). Wieczne błędy w grze i wprowadzanie nowości "na łapu-capu", pomimo teoretycznego testowania ich na serwerze testowym (albo takiej możliwości). Brak reakcji na zgłaszane przez graczy błędy oraz lekceważenie ich (działanie supportu woła o pomstę do nieba). Zmiany zasad działania wprowadzanych nowości do gry po krótkim czasie ich funkcjonowania pod pretekstem "jakiegoś planu, który GGS na tę funkcję od początku niby miało" - a potem zdziwienie, że gracze są zdenerwowani i narzekają..
    Niestety takie praktyki są u GGS'u nagminne, jak również odpowiedź, że GGS się zastanowi, pomyśli, czy w ogóle widzi jakikolwiek problem (o ile w ogóle jakąkolwiek odpowiedź dostajemy, bo niektóre rzeczy przechodzą bez echa - znów.. rośliny brzegowe i czas trwania ich kar został już zapomniany). Teraz mamy targ rybny, który znów niby od początku był zaplanowany. W takim razie, czemu od początku nie było go w grze? Czemu w ogóle mieliśmy możliwość sprzedaży bezpośredniej ryb, jeżeli takiej funkcji w grze od początku miało nie być? Trzeba było w ogóle wprowadzać łowiska, jeżeli nie były one w pełni przygotowane? I teraz mamy bałagan. Bałagan, któremu GGS nie chce stawić czoła, chociaż samo nabałaganiło - jak zwykle z resztą.
    Karadok  o tym co się dzieje w GGS można przeczytać w linkach,które zamieściłam ,teraz są w dziale sugestie i krytyka. W skrócie mówiąc ,firma zwolniła ponad 300osób i chyba na tym nie koniec :( .Koncentrują się na grach na urządzenia mobilne ,więc albo już jesteśmy przeznaczeni do odstrzału(tylko jeszcze trochę damy zarobić) albo będziemy traktowani marginalnie.Gry przeglądarkowe odchodzą powoli do lamusa.Takie są moje spostrzeżenia :( i obym się myliła.Stąd błędy,niedogodności i cały ten bałagan u nas w grze.Moim zdaniem gra jest przestawiana i to szybko na jak największe zyski .Komfort graczy czy zadowolenie zeszły na plan dalszy :(

  • Kaspaldo (PL1)Kaspaldo (PL1) PL1 Posty: 349
    emery (PL1) powiedział(a):
    Szkoda, że gra upada coraz niżej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    szczera prawda
  • Sensei (PL1)Sensei (PL1) PL1 Posty: 3,162
    Kaspaldo (PL1) powiedział(a):
    emery (PL1) powiedział(a):
    Szkoda, że gra upada coraz niżej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    szczera prawda

    Mi aż tak bardzo nie brakuje połowów i nie widze żeby gra upadała 
  • Doris40 (PL1)Doris40 (PL1) PL1 Posty: 159
    Mi też wcale połowów nie brakuje. Nie wystartowałam z budową od razu, bo szkoda mi było kasy, a jak wystartowałam to doszłam do poziomu, w którym kuter (miałam 4) przywiozły mi po 13-14 ryb i wprowadzono targ więc bez szaleństwa. Na tym poprzestałam, łowisko stoi odłogiem, podobnie jak inne ostatnie "nowości ggs". Złota nie kupuję i żadna oferta mnie do tego nie skusi. Gram coraz mniej, bo z racji przeładowania eventami, które nie mają już dla mnie uroku - ciągłe powtarzanie tych samych, brak nowości w tym zakresie, a pamiętam czasy kiedy event tematyczny pojawiał się co dwa tygodnie! - wchodzę tylko po to żeby zebrać plony z trzech farm głównych. Żadna nowość, która weszła ostatnimi czasy nie wzbudziła mojego entuzjazmu, ani wioska razem z łąką i wioskową ligą, ani wyspy czasowe (robię jedną) ani tym bardziej ryby, na których nie da się zarobić. 
  • Doris40 (PL1)Doris40 (PL1) PL1 Posty: 159
    Ps. celowo nie napisałam co mi się jeszcze ewentualnie podoba, bo zaraz zaczną przy tym majstrować.
  • Popieram i solidaryzuje się w strajku
  • Świniarz (PL1)Świniarz (PL1) PL1 Posty: 550
    edytowano 02.09.2017
    Były grzyby, są cukierki... Potem pewnie baloniarstwo.
  • olimpia43 (PL1)olimpia43 (PL1) PL1 Posty: 62
    Skonczą się cukierki będą baloniki >:)
  • Chyba tymi grzybami, cukierkami chcą odwrocic nasza uwage od sprawy rybnej.
  • nat969 (PL1) powiedział(a):
    Chyba tymi grzybami, cukierkami chcą odwrocic nasza uwage od sprawy rybnej.
    Dokładnie odnoszę podobne wrażenie....grzybki, cukierki...architekt..złoty tydzień...a w interesującej nas sprawie panuje głucha cisza....:(

Zostaw komentarz

PogrubionyKursywaPrzekreślenieOrdered listLista nieuporządkowana
Emoji
Obraz
Wyrównaj do lewejWyśrodkujWyrównaj do prawejPrzełącz widok HTMLPrzełącz pełna stronaPrzełącz światła
Upuść obraz/plik